Moda
Puchaty sweter – podwójna stylizacja #2
Aleksandra Najda
Podobno w naturze jest tak, że przeciwieństwa się przyciągają, a podobieństwa odpychają. Jak plusy i minusy na nudnych lekcjach fizyki. Cóż, wobec tego jestem wynaturzeniem! U mnie to nie działa ani w miłości, ani też w przyjaźni. I tak nienawidziłam fizyki.
Rozpoczęłyśmy z Martynką cykl bliźniaczych stylizacji, w którym pokazujemy tę samą rzecz na dwa sposoby. Pierwszy taki wpis możecie zobaczyć tutaj. Dzisiaj na tapecie mamy miziasty fluffy sweter, który obie uwielbiamy. U mnie na blogu zagościł już chyba kilka razy (między innymi tutaj). Dzisiaj udowadniamy, że sprawdza się on świetnie nie tylko zimą, ale też w chłodniejsze, wiosenne dni. U mnie na sportowo, w połączeniu z ukochanymi Nike Air Max, u Martynki tym razem pastelowo i dziewczęco. Który zestaw wybieracie na dziś?
PS Przeszłyśmy same siebie, zostałyśmy niekoronowanymi mistrzyniami głupich min. Sama nie wiem, która jest najlepsza! Zobaczcie też inne zdjęcia u Martynki tutaj!
zdjęcia: Łukasz ♡
Ja:
sweter/sweater – Romwe (tutaj/here)
spodnie/pants – Vero Moda
torebka/bag – no name
buty/shoes – Nike Air Max
Martynka:
płaszcz/coat: Frontrowshop
sweter/sweater: Romwe
baleriny/flats: Asos
torebka/bag: Mohito
spodnie/pants: no name
naszyjnik/necklace: Iloko







