Michael Kors Selma Navy – Jak rozpoznać podróbkę? Po czym poznać oryginał?

Luty 19, 2014 60 komentarzy
Zastanawiacie się nad zakupem markowej torebki przez Internet? Nie wiecie jak odróżnić podróbkę od oryginału? Uważajcie! Roi się od złodziei  i oszustów. 
Dzisiaj pokażę Wam zdjęcia mojej Selmy Large Navy od Michaela Korsa i opowiem Wam, na co zwracać uwagę, żeby nie zostać oszukanym. Mam nadzieję, że moje rady Wam się przydadzą.
 
Pierwszą rzeczą, na jaką powinniście zwrócić uwagę, jest opakowanie. Selma powinna do Was przyjść w specjalnym worku przeciwkurzowym z logo producenta. Możecie go zobaczyć w Internecie. Uwaga! Jest tylko JEDEN wzór. Następnie patrzymy na metkę. Powinna być jasnobeżowa, inny kolor od razu sugeruje, że jest to fejk. Do każdej torby Michaela Korsa dołączona jest także karteczka z instrukcją, jak dbać o torebkę (care card).
Przechodząc już do samej torby, musimy zwrócić uwagę na jej kształt. Prawdziwa Selma jest sztywna, na pierwszy rzut oka widać,  że jest wykonana z wysokiej jakości materiałów. 
 

 

 


Następnym charakterystycznym elementem jest logo producenta – napis MICHAEL KORS, drukowanymi, złotymi literami. Wszystkie powinny być równe, ostre, nie mogą zlewać się ze sobą. Podróbki często mają nieco większe litery, jakby “rozciągnięte”.
Od razu spójrzmy na ostre, wyraźne szwy (szwy bardzo często zdradzają podróbę, nie tylko w przypadku Korsów). Przeszycia sprawdzamy wszędzie! Nic nie powinno wystawać ani się pruć. Pod rączkami w Selmie występują złote, okrągłe napy z poprzeczną linią (nigdy poziomą!), a nad nimi widoczne jest również przeszycie. Złote klamry przy rączkach powinny być prostokątne i muszą mieć wygrawerowany napis MICHAEL KORS.
 
 
Patrząc na Selmę od góry widzimy złoty, prosty zamek zakończony podłużnym, sygnowanym suwakiem. To nie jest typowy dla Korsa okrągły znak MK! Jedna strona jest zawsze “otwarta”, z drugiej strony suwak jest dłuższy niż torba, ale tylko nieznacznie. Szwy przy rączkach układają się w trójkąty. Dodatkowy, długi pasek jest dość cienki, zaczepy są umieszczone przeciwlegle, jak widzicie na zdjęciu, również są sygnowane.
 
 
Dłuższy pasek Selmy jest dosyć cienki, co wydaje się mało praktyczne. Podróbki zwykle mają gruby pasek. Złotą, prostokątną klamerkę zdobi logo. W przypadku Selmy, szlufkę mamy jedną (na pasku Jet Set, na którym zawieszony jest okrągły znak MK szlufki są zawsze dwie). Jak widzicie, na całej torebce brzegi skóry są czarne. To też może być ważny element przy badaniu podróbki (choć osobiście nigdy nie widziałam fejka z innym kolorem wykończenia).
 
 
Spójrzmy jeszcze na dno torebki. Jest usztywniane, dzięki czemu nawet, gdy załadujemy naszą torebkę po brzegi, nie zrobi się z niej brzydki “worek”. Selma staje na czterech złotych nóżkach, które są okrągłe i ścięte. Na każdej widnieje napis MICHAEL KORS. Jeśli traficie na torbę z zaokrąglonymi, wypukłymi nóżkami, jest to podróbka.
 
 
Ostatni element, jaki mam Wam do pokazania to wnętrze. Bardzo trudno było mi zrobić zdjęcia, bo Selma jest (i powinna być!) na tyle sztywna, że niełatwo ją “rozchylić”. Zachowuje swój kształt i potrzeba obu rąk, by zajrzeć obiektywem do środka. Trzech rąk niestety (albo i stety) nie mam! W środku znajdują się kieszonki (dwie jednakowej wielkości po stronie napisu, po drugiej stronie jedna zapinana na zamek, jedna na telefon i jedna dodatkowa na której mamy skórzaną metkę w kolorze torby z napisem MICHAEL MICHAEL KORS). Wykończenia kieszonek powinny być w identycznym kolorze jak skóra torebki. Dodatkowym bajerem jest “smycz” na klucze, dzięki czemu nigdy nie zaginą nam w torebce. Składa się z cienkiego paska, zawsze w kolorze naszej torebki oraz uchwytu, który tym razem nie jest już sygnowany. 
 
 
Mam nadzieję, że mój post Wam pomoże i będziecie już wiedzieli, jak rozpoznać oryginalną torebkę Michael Kors Selma. Jeśli macie jakieś dodatkowe pytania, piszcie do mnie w komentarzach lub na facebooku!
A jeśli jesteście ciekawi, jaka jest granica między podróbką a inspiracją, to zapraszam na bliźniaczy wpis do mojej siostry bliźniaczki Modnej Komody 😉 klik!

Koniecznie sprawdźcie też moje wpisy: