Stadion Lublinianki

Wrzesień 8, 2011 45 komentarzy

Znalazłam sobie nowe trybuny. W miejsce zburzonych lub mających być zburzone. Tylko do zdjęć, jako że nie nadają się w żadnym stopniu na jedno z ulubionych miejsc. Piszę do was w przerwie między rozwiązywaniem nudnych zadań w warunkach conajmniej niesprzyjających. Zastanawiam się, głośno myśląc, ile zapomniałam z gramatyki odkąd zdawałam rozszerzoną maturę z języka. Być może będę musiała ubiegać się o certyfikat w trybie bardzo przyspieszonym. Tymczasem pokuszę się o odwrócenie uwagi od gramatyki i pokażę wam kilka zdjęć. Buty pochodzą ze sklepu internetowego LuuLuu.pl, sukienka (z przepięknym, uroczym kołnierzykiem) jest  marki f&f. Inne metki pod zdjęciami, które z resztą wcale mnie nie satysfakcjonują. 
A jeśli będziecie tak mili to poproszę bardzo ładnie o:




ENG:
I’ve found a new stadium, due to the need to replace my old grandstand, which is about to be ruined. It cannot claim to be my next favorite place to hang out with friends or walk with my dog or even take photos, but guess there’s no other option for now. Soon I’ll be back in Warsaw where I’ll have an opportunity to find a worthy background. Anyway, I’m writing to you as a break from taking english tests, cause i’m considering taking the certificate test very soon. I need the paper, but I know the 1st is not worth the money it costs. I’d love to take the second, but of course, I don’t have enough time to practice. Meanwhile, I’ll let myself show you some pictures.

sukienka/dress – f&f
marynarka/blazer – h&m
buty/boots – www.luuluu.pl