2

Azjatycki Czwartek #4 – jak wylądowałam w szpitalu na Bali, darmowe kosmetyki dla dzieci i 25 zł na konto dla każdego mojego czytelnika

Nadaję do Was z bajkowego Bali, leżąc na leżaku przy basenie i podziwiając ostatnie podrygi życiodajnego słońca. Chociaż lepszego miejsca do pracy nie mogłabym sobie wymarzyć, to jednak chyba rozumiecie, że ciężko mi się tu zmotywować do pisania. Życie w „ciągłej” podróży rządzi się swoimi prawami. Można nawet powiedzieć, że totalnie staje na głowie. Niemal…

6

Azjatycki Czwartek #3 – pokonany krokodyl, powodzie, książka i glut

To prawdopodobnie będzie jeden z najkrótszych tygodników w historii bloga, jeśli nie najkrótszy w ogóle. Piszę go dla Was w samolocie, w notatniku iphona, gdzieś pomiędzy Phuket a Kuala Lumpur, siedząc pomiędzy wciągającym gluty panem w stylówce na Jezusa, a kaszlącą co 10 sekund panią, która brzmi jakby chciała nam wszystkim sprzedać gruźlicę. To chyba…

15

Z Tajlandii do Kambodży – Angkor Wat: cud świata, syf, malaria i korniki

O kambodżańskim cudzie świata marzyłam w zasadzie od dziecka. Wszystko co rzekomo najpiękniejsze na świecie i przypadkowo położone bardzo daleko od mojego aktualnego miejsca pobytu zawsze najbardziej mnie pociągało. W czasie mojej azjatyckiej podróży postawiłam sobie za cel (jeden z wielu z resztą) bliższe zapoznanie się z Kambodżą i jej cudownym kompleksem świątyń w Siem…

10

Azjatycki Czwartek #2 – najpiękniejsze miejsce na Krabi, Sylwester na plaży w Patong i rekord świata w blogowaniu!

I tak oto dobrnęliśmy do drugiego w moim życiu odcinka tygodnika. Zdradzę Wam w tajemnicy, że jest to pierwsza rzecz w życiu, jaką mam szansę robić regularnie. Zwykle mój słomiany zapał prowadzi do porzucenia wszystkich genialnych myśli już na starcie. Teraz jednak mam plan i mam w planie ten plan zrealizować, jakkolwiek to brzmi. Łatwiej…

16

Jeździłam na słoniu. Dlaczego?

Nie każde zwierzę, z różnych względów nadaje się do życia na wolności. Jedna rodzą się w niewoli, inne tak jak małpki w GRP są kalekie i nie mogą już wrócić do swojego naturalnego środowiska. W Tajlandii, jak wiadomo, są też słonie. Słonie są główną atrakcją turystyczną oraz zwierzęciem świętym, otoczonym kultem. Wizerunek słonia widnieje więc…

10

Azjatycki Czwartek #1

Odkąd postanowiłam przenieść się na zimę do Azji, czas zasuwa jak szalony! Chciałabym pisać na blogu o wszystkim, bo wszystko, literalnie wszystko, jest tutaj albo tak fantastyczne, albo tak totalnie inne od europejskich standardów, że grzechem byłoby zostawić to tylko dla siebie. Chcę Wam pokazać jak najwięcej, ale jak wiecie mój blog ma w miarę…