Pani magister! Przykładowa prosta stylizacja na obronę pracy dyplomowej
Za mną kilka tygodni kiepskiego snu i stresów. Po kilku bitwach z systemem, papierologią i przeszkodami, na które tylko ja mogłam natrafić, wczoraj nadszedł długo oczekiwany dzień. Zakończyłam studia! Cieszę się, że mogę wreszcie to powiedzieć!
Na tę wyjątkową okazję, która mam nadzieję, więcej się nie powtórzy (obronę) wybrałam najprostszy i najbardziej klasyczny zestaw jaki mogłam. Na naszej uczelni niepisaną zasadą jest dobór stroju do okazji, oczekiwano więc od nas zestawień galowych, a krótkie sukienki i kolorowe bluzki raczej nie wchodziły w grę. Mimo, że na blogu widujecie mnie w różnych wersjach kolorystycznych i stylistycznych, formalny outfit nie stanowi dla mnie żadnego problemu – czuję się w takim wydaniu tak samo dobrze, jak w air maxach i t-shircie. A Wy, lubicie ubierać się elegancko, czy raczej Wam to przeszkadza?
zdjęcia: Monika Zacharewicz
koszula/shirt – TUTAJ
spodnie/pants – F&F
szpilki/heels – Mango
zegarek/watch – Daniel Wellington