Kochani, mój wypoczynek w Madrycie dobiegł niestety końca. Jestem już w Albacete i obiecuję, że przygotuję dla Was post z wycieczki oraz kilka nowych zestawów. Tymczasem udało mi się odkopać na dysku jeszcze te zdjęcia, zrobione w Polsce. Osobiście nie
Po raz kolejny odwiedziłam fantastyczne Alicante, tym razem z moim chłopakiem. Dzisiaj będę znowu wspinać się na zamek św. Barbary, pożegnamy się z piękną plażą, a po południu ruszamy do Madrytu! Jeśli macie jakieś sugestie, dotyczące tego, co warto zobaczyć,
zdjęcia: Nataliatorebka/bag - CHOIES (tutaj/here)sukienka/dress - LaRedoute (tutaj/here)płaszcz/coat - Sheinside (tutaj/here)buty/shoes - New Look
Przed beznadziejnie nieuchronnie zbliżającą się zimą, starałam się nacieszyć ostatnimi promieniami Polskiego słońca, złotymi liśćmi i ciepłym jeszcze wiatrem. Pozwoliłam słoneczku nawet bezkarnie zniszczyć tatusiowe zdjęcia. Ciepły płaszcz z sheinside właściwie okazał się za ciepły, na co oczywiście nie śmiem
Dzisiaj mam dla Was trochę nietypowy post. Dostaję mnóstwo pytań dotyczących tego, jak dbam o paznokcie i dlaczego są takie zdrowe i długie. Jako córeczka lekarzy najpierw się wymądrzę - żadna cudowna odżywka nie zastąpi prawidłowej diety i witamin. Niezbędne
Moja najulubieńsza bluza Jungmob, która ma już chyba każda blogerka podzielająca mój światopogląd (forever hungry), doczekała się wreszcie premiery na blogusiu. Czekała wiernie i cierpliwie w Polsce, aż przyjadę i wezmę ją w (na) ramiona, przetrwała podróż do Hiszpanii i
Jak co roku, późnym latem i jesienią, do łask powraca ukochana plisowana maxi i klasyczna, trapezowa torba. Widywaliście już moje skarby w innych postach, tym razem jednak postawiłam na inne niż dotychczas zestawienie. Dodałam niebanalne, czarne block heels i kontrastową
Udało mi się dotrzeć, w jednym kawałku i bez większych obrażeń na ciele czy duszy, do Albacete. Bez przygód oczywiście się nie obyło, bo dzięki mojej niezwykłej umiejętności przyciągania do siebie przedziwnych ludzi (głęboko wierzę, że to moja wina) nasz
Co zakładam, kiedy nie mam pojęcia w co się ubrać na imprezę? Właśnie taki zwykły, najwzyklejszy zestaw. Jestem zwolenniczką prostych rozwiązań, wolę być ubrana, niż przebrana. Ulubiona sukienka z H&M i wysokie, burgundowe szpilki, które są idealne na jesienne, wieczorowe
Gdyby Ryanair latał bezpośrednio z Albace do Lublina, byłabym najszczęśliwszą kobietą na świecie. Podróż do Polski zajęła mi calutki dzień dzień, a powtórka z rozrywki czeka mnie już we wtorek. Zaczynam żałować, że nie wykupiłam sobie biletu na dłużej, nie