Pastelowy zestaw na co dzień – błękitna spódnica „baby blue”

Maj 6, 2014 37 komentarzy
Za kilka dni pakuję walizkę i ruszam w świat! Zrobię dla Was miliony fotek w cudownej Barcelonie, już nie mogę się doczekać! Co do pakowania walizki, to mam nadzieję, że uda mi się zrobić dawno obiecywany post o moim sposobie pakowania (po Erazmusie jestem mistrzem wnoszenia do samolotu gigantycznych, nadprogramowych ilości rzeczy). Tymczasem jestem w Lublinie, odpoczywam i cieszę się słońcem. Weekend majowy spędziłam pracowicie, urządzałam nowe mieszkanie i pucowałam śnieżnobiałe podłogi (#yolo). Zostawiam Was więc ze zdjęciami i z różowymi tulipanami i uciekam dalej pracowicie nicnierobić. Buziaki!

ENG:
I’m spending the last few days before my trip to Barcelona in my hometown. I enjoy doing absolutely nothing. On saturday I’ll pack my things and go to paradise – expect a million of poctures from my beloved Barcelona! I will also try to make a post about how to pack the suitcase more effectively, but I’m not sure how to do it in both languages (that probably will be a video). Ok, that’s all for now, enjoy pictures! xoxo


zdjęcia: Łukasz

płaszcz/coat – Sheinside (tutaj/here)
koszula/shirt – Bershka
naszyjnik/necklace – Sammydress
spódnica/skirt – Preska
torebka/purse – second hand
balerinki/flats – Stradivarius
okulary/sunnies – ZeroUV
pierścionek/ring – Jeweshop (tutaj/here)
PS Ukazał się post o pielęgnacji twarzy, o który prosiliście!