7 cech, które posiada każda GIRL BOSS

Sierpień 23, 2018 No Comment

Prawie dwa tygodnie temu miałam okazję gościć w Krakowie na premierze nowego koloru lakierów hybrydowych Semilac o nazwie “Girl Boss”. Nazwę tę, a raczej hasło, słyszałaś pewnie wielokrotnie. To popularne, niektórzy mogą nawet powiedzieć, że nieco wyświechtane pojęcie, które narodziło się w duchu girl power. Jakkolwiek banalne wydają się instagramowe slogany, sama idea umacniania pozycji kobiet jest przecież świetna i godna naszego wsparcia. Warto celebrować każdy przejaw tego ruchu i kibicować młodym dziewczynom w walce o siebie!

Marka Semilac zdecydowała się na współpracę z DeeZee przy stworzeniu nowego koloru, takiego który będzie idealny dla dziewczyn-szefowych. Nowy lakier jest rzecz jasna… różowy! Dlaczego? Bo to wcale nie jest już kolor zarezerwowany dla małych dziewczynek i słodkich idiotek. To modny odcień idealny dla dziewczyn, które przecież rządzą tym światem! Jaka jest więc tytułowa #girlboss?

To silna babeczka, która nie daje sobą pomiatać. Jest w stanie wiele znieść, żeby osiągnąć swój cel. Trudno ją złamać czy zdemotywować. Nie lubi, kiedy ktoś rozstawia ją po kątach czy umniejsza jej sukcesy.

Wie czego chce (a czego na pewno nie) i uparcie do tego dąży. Jest zorientowana na cel. Nie godzi się na kompromisy, chociaż nie idzie “po trupach do celu”.

Ma ambicję i ciągle chce się rozwijać. Pnie się w górę dzięki swoim pasjom i wszechstronności. Nie spoczywa na laurach. Szuka możliwości, nigdy nie przestaje się uczyć.

Jest niezależna, chociaż nie boi się prosić o pomoc czy radę, świetnie daje sobie radę w życiu sama. Nigdy nie polega w 100% na innych, ufa swoim własnym osądom.

Wie jak przekuć pasję w biznes, bo wie, że zarabianie na swoim hobby to nic złego, a wręcz przeciwnie!

Jest zdeterminowana, potrafi walczyć o swoje marzenia wszelkimi sposobami. Nie poddaje się łatwo a na każdy problem potrafi znaleźć kilka rozwiązań.

Sprytna i inteligentna, działa w myśl zasady work smarter, not harder.

Samo wydarzenie było zorganizowane w bardzo dziewczęcym klimacie – był brokat, słodkości, nowe kosmetyki Semilac i.. różowe menu! Każda z nas mogła wybrać spośród kolorowych drinków i porozmawiać na żywo z innymi blogerkami. Nie spodziewałyśmy się tylko, że będzie ponad trzydziestostopniowy upał, a miejscówkę mamy na dworze! I tak było wspaniale! Na stories z wydarzenia dostałam chyba rekordową ilość pytań o sukienkę, którą miałam na sobie podczas eventu! To sukienka z Aliexpress 🙂 Możesz dostać ją pod tym linkiem. Ja zapłaciłam za nią 5$, teraz kosztuje 7.

Jeśli masz ochotę zaoszczędzić jeszcze więcej, to zarejestruj się przez mój link w programie Refunder i z ich wtyczką zrób zakupy z Aliexpress za min. 50 zł, a dostaniesz 25 zł zwrotu. Zakupy za pół darmo normalnie! Program działa oczywiście nie tylko na Alie, ale i w dziesiątkach innych sklepów. 25 zł dostaniesz przy pierwszym użyciu.

Zdążyłam też zrobić nowe paznokcie, żeby pokazać Wam gwiazdę programu, czyli Semilac 230 GirlBoss! Jak Wam się podoba?