Na początku wyjazdu dziwiłam się, że mając taki kraj i taki potencjał Tajowie są tacy trochę, wiecie
Co tydzień to samo, co tydzień obiecuję sobie, że będę pisać tygodnik po trochu, codziennie, a przynajmniej zbierać do niego materiały. I co tydzień budzę się w czwartek z ręką w nocniku, lub ewentualnie, w najlepszym przypadku dostaję ataku paniki
Nasza wizyta na Bali dobiegła końca już tak dawno temu, a mimo to wciąż wracamy do niej myślami. Gdybyśmy mieli wybrać jedno, najlepsze miejsce jakie odwiedziliśmy podczas półrocznej podróży, to byłoby to właśnie Bali. Jestem więcej niż pewna, że wrócimy
Dzień dobry w ten piękny, słoneczny dzień! Dziś jest ten wyjątkowy dzień, to święto w roku, na które zawsze czekam najbardziej. Dzień, który w moim mniemaniu powinien być świętem narodowym bo pozwala wreszcie dać upust każdemu wewnętrznemu grubasowi, który w
Makao, czy też Makau to jeden z dwóch specjalnych regionów administracyjnych Chińskiej Republiki Ludowej, Mekka hazardzistów, jeden z najbogatszych regionów świata, pierwsza i najdłużej istniejąca kolonia europejska (portugalska) na terenie Chin. Miejsce to „stoi” na turystyce i hazardzie, a w
W tym tygodniu działo się sporo, chociaż wcale nie ruszaliśmy się z Phuket! Byliśmy w fajnym hotelu, odkrywaliśmy nowe plaże i znaleźliśmy sporo świetnych miejsc na oglądanie zachodu słońca. Zjedliśmy też sporo dobrego jedzonka, a ja zaliczyłam wielki kryzys związany
[ezcol_1half] Wersja polska: Zastanawialiście się kiedyś jakie są najważniej cechy dobrego hotelu? Są miejsca idealne dla rodzin z małymi dziećmi, świetne dla biznesmenów w podróży i dla turystów na wakacjach. A co jest dla Was najważniejsze? Lokalizacja, obsługa, komfortowe pokoje, przestrzeń do
CO JEST LEPSZE - BALI CZY PHUKET? Nowy tydzień rozpoczęliśmy na rajskim Bali. Spędziliśmy 5 dni korzystając z uroków imprezowego Seminyak i malowniczego Ubud. Zakochałam się w tej wyspie od pierwszego wejrzenia! Przemili ludzie, mnóstwo klimatycznych i pięknych miejsc, urozmaicona kuchnia,
Rajskie wyspy Phi Phi były naszym marzeniem już w zeszłym roku, kiedy po raz pierwszy odwiedziliśmy Tajlandię. W tym roku, w powiększonym o Anię z bloga aniamaluje składzie, postanowiliśmy wreszcie je zaliczyć! Wybraliśmy się tam zaraz po powrocie ze świąt
Nadaję do Was z bajkowego Bali, leżąc na leżaku przy basenie i podziwiając ostatnie podrygi życiodajnego słońca. Chociaż lepszego miejsca do pracy nie mogłabym sobie wymarzyć, to jednak chyba rozumiecie, że ciężko mi się tu zmotywować do pisania. Życie w