I znowu piszę dla Was post kilka tygodni po fakcie! Zdecydowanie muszę wyrobić w sobie nawyk pisania wszystkiego od razu, na gorąco. Wczoraj, dla rozbudzenia w sobie klimatu Bangkoku na nowo, oglądaliśmy drugą część Kac Vegas. I powiem Wam, że
O kambodżańskim cudzie świata marzyłam w zasadzie od dziecka. Wszystko co rzekomo najpiękniejsze na świecie i przypadkowo położone bardzo daleko od mojego aktualnego miejsca pobytu zawsze najbardziej mnie pociągało. W czasie mojej azjatyckiej podróży postawiłam sobie za cel (jeden z
I tak oto dobrnęliśmy do drugiego w moim życiu odcinka tygodnika. Zdradzę Wam w tajemnicy, że jest to pierwsza rzecz w życiu, jaką mam szansę robić regularnie. Zwykle mój słomiany zapał prowadzi do porzucenia wszystkich genialnych myśli już na starcie.
W drugim tygodniu Grudnia wybraliśmy się na dłuższy weekend do stolicy Malezji. Ten post piszę prawie miesiąc później i pluję sobie w brodę, że nie zrobiłam tego "na gorąco". Później mieliśmy gościa i szkoda było czasu na pisanie tekstów na
Odkąd postanowiłam przenieść się na zimę do Azji, czas zasuwa jak szalony! Chciałabym pisać na blogu o wszystkim, bo wszystko, literalnie wszystko, jest tutaj albo tak fantastyczne, albo tak totalnie inne od europejskich standardów, że grzechem byłoby zostawić to tylko
Tak jak wspominałam Wam w poprzednim wpisie, pierwszy miesiąc w cudownej Azji minął mi w mgnieniu oka. Nawet nie zauważyłam kiedy z listopada zrobił się koniec grudnia! Minęły moje urodziny (swoją drogą najlepsze urodziny w moim życiu) a teraz zbliżają
Czas w Azji jest dość specyficzny. Zapiernicza z podobną prędkością, co my z Anią uciekając przed szczurem (albo dzisiaj - wężem wodnym). Wydaje mi się, że dopiero lądowałam w Phuket, a jestem tu, w Tajlandii, już ponad miesiąc! Zdążyłam zobaczyć
Atrakcje turystyczne w Phuket dzielą się w zasadzie na dwie grupy. Te drogie, maksymalnie oblegane i niesamowicie popularne oraz te kompletnie zapomniane przez Internet i ludzi. O ile więc bez trudu znajdziesz informacje na temat Phuket Fantasea czy Elephant Trekking,
Wiecie dlaczego w dzieciństwie nienawidziłam kłaść się spać? Za każdy razem bałam się, że będę się w nocy nudzić. Nie śmiejcie się, w końcu 8 godzin to strasznie długo! Mam tak leżeć bez ruchu cały ten czas? A co jeśli
Pierwszy raz szukałam mieszkania do wynajęcia w 2010 roku, kiedy wyprowadziłam się z Lublina na studia. Za długo się nie naszukałam, bo postanowiliśmy z rodzicami wynająć mieszkanie od znajomych, nie biorąc pod uwagi lokalizacji oraz innych ważnych czynników. Mimo, że