Europejskie lato odeszło w zapomnienie. Niektórzy z nas myślą już o Bożym Narodzeniu, prezentach i ozdobach choinkowych, inni natomiast kombinują skąd tu zaczerpnąć trochę słoneczka. Ja oczywiście zaliczam się do tej drugiej grupy, a w Wigilię planuję pić Mojito w Meksyku i zajadać się tacos. Ale żyjemy w kraju, gdzie zima trwa pół roku więc wielbiciele podróży, którzy nie mają zamiaru odpuszczać świąt i lepienia bałwana też już pewnie zastanawiają się, gdzie wybrać się na zimowy urlop. W końcu lato to nie pora roku, tylko destynacja!

Pytania o podróż do Azji, najlepszy czas na wakacje czy też moje ulubione miejsca są najczęściej zadawanymi przez czytelników mojego bloga. Azja Południowo-Wschodnia i właśnie Karaiby to dwa najczęściej wybierane przez Was kierunki na zimowe wakacje. Jeśli chodzi o Azję – odwiedziłam do tej pory 7 krajów i 15 różnych wysp, dlatego mam mniej więcej pojęcie gdzie można się wybrać, żeby fajnie spędzić czas. Na W obu przypadkach można liczyć na okazje cenowe w pożądanym przez nas okresie i wspaniałą pogodę. Na co warto postawić? Gdzie łatwiej jest zorganizować wyjazd?

[ezcol_1fifth]Koszty wycieczki lub przelotów[/ezcol_1fifth] [ezcol_4fifth_end]

Jak to ze wszystkimi wyjazdami – wiele zależy od tego, czy planujesz wybrać się na wakacje na własną rękę, czy wolisz lecieć na zorganizowane wczasy z biurem podróży. Jeśli chodzi o „gotową” wycieczkę, to najlepszym pomysłem byłoby polować na last minute, jeśli tylko masz taką możliwość. Jeśli nie – cenowo najkorzystniej wypadnie pewnie Tajlandia. Ja nigdy nie podróżowałam w egzotyczne kierunki z biurem podróży, więc nie mogę nic polecić, ale wiem, że w tej chwili wycieczka last minute na 8 dni na Bali ze śniadaniem to koszt około 6 tysięcy złotych za osobę. Moim zdaniem to dość sporo i uważam, że na własną rękę da się zorganizować wyjazd dużo taniej. Podobnie sprawa ma się z Karaibami, chociaż na mniej popularne wyspy ciężko dostać się na własną rękę. Wiosną poleciałyśmy z Aniamaluje na Gwadelupę za 1700 zł w dwie strony. To była super cena! Zawsze będę zwolenniczką polowania na tanie bilety! Jeśli chodzi o Azję Południowo – Wschodnią z pewnością najtańszy bilet dorwiesz do Tajlandii lub Wietnamu, a jeśli marzą Ci się jednak Karaiby – Dominikana prawdopodobnie będzie najkorzystniejsza cenowo. Genialnie jeśli masz możliwość wykupienia wycieczki z Niemiec – na Karaiby można polecieć w opcji all in za 700 euro!

[/ezcol_4fifth_end]

[ezcol_1fifth]Paszport czy dowód?[/ezcol_1fifth] [ezcol_4fifth_end]

Podobno nie ma głupich pytań, ale za to istnieją głupie odpowiedzi. Na forum facebookowym „Polacy w Tajlandii” niejednokrotnie widziałam pytanie, czy do Tajlandii można przylecieć na dowód. Otóż nie, trzeba mieć paszport. Jeśli nie masz paszportu i nie zdążysz go wyrobić, poszukaj biletów na karaibskie wyspy będące terytorium zamorskim Unii Europejskiej. Na przykład na francuską Gwadelupę czy Martynikę możesz przylecieć tylko z dowodem osobistym (wydanym w kraju należącym do Unii Europejskiej).

[/ezcol_4fifth_end]

[ezcol_1fifth]Co z noclegiem?[/ezcol_1fifth] [ezcol_4fifth_end]

Często pytacie mnie, w jakich krajach warto wybrać hotel, a gdzie lepiej szukać apartamentów na airbnb czy bookingu. A może couch surfing? Tego ostatniego… nigdy nie próbowałam! Mam za małe mieszkanie w Warszawie, żeby zaprosić do siebie zupełnie obcych ludzi. Podróżując najczęściej wybieram mieszkanie z airbnb lub dobrą ofertę z bookingu. Polecam 107 zł na pierwszy nocleg. Zarejestruj się teraz i zostaw sobie zniżkę na później, może się przydać!

[/ezcol_4fifth_end]

[ezcol_1fifth]Ceny na miejscu[/ezcol_1fifth] [ezcol_4fifth_end]

Rozstrzał cenowy jest ogromny, bo każde miejsce tak naprawdę rządzi się swoimi prawami i tak jak nie da się jednoznacznie powiedzieć, czy bardziej spodoba Ci się w Azji, czy na Karaibach, tak samo nie można powiedzieć jednym słowem, gdzie będzie taniej, bo zależy co do czego porównasz. W ogólnym ujęciu wyspy na Karaibach o których ja mam jakieś tam blade pojęcie są droższe od krajów w Azji, jakie polecam na wakacje. Przykładowo ceny w sklepach i restauracjach na Gwadelupie porównywalne są do cen w Paryżu, który tanim miastem nie jest. Więcej na ten temat przeczytasz we wpisie Basi Szmydt ile kosztuje jedzenie na Gwadelupie. Jeśli natomiast chodzi o Azję Południowo – Wschodnią, to Tajlandia, Birma, Laos, Kambodża czy nawet Indonezja to wszystko są kraje w których ceny jedzenia czy hoteli są nadal niższe niż w Polsce i gdzie, jeśli oczywiście nie wymagasz luksusów, pobyt będzie zdecydowanie tańszy niż gdziekolwiek na Karaibach. Jeśli chcesz znać szczegóły zapoznaj się z moim wpisem ceny jedzenia w Tajlandii. Podsumowując – jeśli jedziesz na własną rękę i chcesz podróżować jak najtaniej, zdecydowanie postaw na Azję.

[/ezcol_4fifth_end]

[ezcol_1fifth]Kiedy sezon?[/ezcol_1fifth] [ezcol_4fifth_end]

W obu przypadkach można śmiało powiedzieć, że najlepszy czas na odwiedzenie tych miejsc jest wtedy, kiedy u nas już pizga złem. Zawsze jest jednak jakieś ale! Koniecznie sprawdź konkretne interesujące Cię miejsce pod tym kątem, bo może okaże się, że trafisz na środek sezonu monsunowego na Bali i jedyne co zobaczysz, to deszcz. Ogarnianie pogody to podstawowa sprawa, pamiętaj jednak, by nie sugerować się np. pogodą w iphonie, która zawsze pokazywała deszcz w Tajlandii tylko dlatego, że tam często pada w nocy lub krótko w ciągu dnia, a zupełnie nie przeszkadza to w przeżyciu wyjazdu życia.

[/ezcol_4fifth_end]

[ezcol_1fifth]Czy jest bezpiecznie?[/ezcol_1fifth] [ezcol_4fifth_end]

Jeśli wybierasz się w podróż z dzieckiem, jedź na którąś z karaibskich wysp. Zazwyczaj nie ma tam niebezpiecznych zwierząt, nie szaleją żadne choróbska a ludzie są raczej przyjaźni dzieciom. Ja natomiast podróżuję z mężem lub z koleżanką, więc trochę inaczej patrzę na świat. Nie czułam się bezpiecznie po zmroku na Gwadelupie. Nie czułam się tam bezpiecznie nawet w dzień w bocznych ulicach miasta. Podobne opinie słyszałam o Martynice i nawet o Dominikanie. Samotne europejki zwracają uwagę localsów, którzy lubią pogwizdzać, posyczeć i połazić za kobietami. Mnie takie sytuacje nie odpowiadają. Zarówno w Tajlandii, Malezji, Indonezji, Kambodży czy Wietnamie, mimo braku pojęcia o BHP, mimo szalonych dróg i węży wesoło pełzających po chodnikach, czułam się o niebo bezpieczniej, bo nikt mnie w taki sposób nie zaczepiał. Takie jest moje zdanie, masz prawo się z nim nie zgadzać, ale jednak połoudniowo-wschodni Azjaci okazują kobietom dużo większy szacunek.

[/ezcol_4fifth_end]

[ezcol_1fifth]Szczepienia[/ezcol_1fifth] [ezcol_4fifth_end]

Przed półroczną podróżą po Azji zrobiłam całą serię szczepień, bo nie wiedziałam co zastanę na miejscu ani gdzie mnie nogi poniosą. Dziś polecam Wam szczególnie mieć aktualne szczepienia: WZW A i B, błonicę z tężcem i dur brzuszny. Możesz też rozważyć wściekliznę (ja nie miałam i trochę żałuję). Te szczepionki, mimo że nie są obowiązkowe np. przy wjeździe do Tajlandii, warto zawsze mieć zrobione, na wszelki wypadek podróżując w tropikach. Przed podróżą na Gwadelupę nie szczepiłam się wcale, ale WZW mam nadal aktualne.

[/ezcol_4fifth_end]

Tematyka jest zbyt ogólna, by móc Ci pomóc bardziej, ale mam nadzieję, że ten wpis przynajmniej przybliży Cię do podjęcia decyzji i Twoja pierwsza egzotyczna podróż będzie niezapomniana. Być może zakochasz się na zawsze w kierunku, jaki wybierzesz a wtedy każdą zimę zapragniesz spędzać w tych rejonach poznając coraz to nowe, rajskie zakamarki. Tymczasem jeśli masz chwilę zajrzyj jeszcze do kilku wpisów, które być może przekonają Cię do wyboru świetnego kierunku!

Wakacje w Malezji – czy warto i gdzie warto?

5 rzeczy, którymi zaskoczyła mnie Gwadelupa

O czym musisz wiedzieć, zanim przylecisz na Gwadelupę