Top
  >  Elementor #6999
  • Dzisiaj zdjęcia z sobotniej wycieczki do Kazimierza, gdzie mój Miś zabrał mnie na obiad i lody. Spacer po rynku i okolicznych uliczkach:    spódniczka - croppbokserka - tescotorebka, róża - New Lookbuty - aldookulary - Mango

  • sukienka - bardzo stara kiedyś mojej mamykapelusz -  Annyokulary - h&mnaszyjnik - od Misia (Aldo)torba - jeszcze starsza mojej mamy

  • Czy kiedy akacja kiełkuje z nasionka, wypuszcza najpierw korzonek czy łodyżkę? Chyba wsadziłam to kiełkujące ziarenko do góry nogami. mniejsza. Oddaję się lenistwu każdego dnia na coraz większą skalę. Całymi dniami oglądam House'a z moim jeszczechłopakiem. Albo już nie. Nie

  • Barbi, nasze głupie rozmowy kocham, i bieganie boso po skansenie, i robić Ci zdjęcia i wygłupiać się też.Dzisiaj mam do pokazania zdjęcia ze spaceru po muzeum wsi lubelskiej xD czyli po skansenie. Dużo zdjęć, bo miałam w czym wybierać ;)spódniczka

  • Z weekendu w warszawie z Anną nie przywiozłam żadnych właściwie zdjęć. Za to nabyłam kilka fajnych rzeczy po korzystnych cenach 😉 Niedługo chyba znów pojadę, urządzać moje mieszkanko. A ten oto zestaw jest ze spotkania organizacyjnego dot. przyjazdu Izraelitów do mojej

  • Zdjęcia z czasów kiedy było ciepło, beztrosko, bezproblemowo. Kiedy człowiek cieszył się każdym dniem. Kiedy jeździłam z Misiem na działkę. Teraz się już wszystko zmieniło. Nastały szare, smutne i deszczowe czasy. ;ptunika - Vero Modaleginsy - h&mbuty - cropppies Misia.

  • Jutro lecę do Anglii, do brata na 2 tygodnie. nie wiem, czy będę coś w tym czasie dodawać 🙂 Zrobię wielkie zakupy i odpocznę za wszystkie czasy. Nacieszę się malutkim bratankiem, póki jest malutki. I będę robiła tyle zdjęć, że zapcham

  • Po 4 godzinach snu dziennie przez tydzień nie zobaczycie moich zdjęć przez najbliższe 2 miesiące chyba 😛 Dobrze, że zrobiłam zdjęcia na zapas 😉 wyglądam jak pogromca wampirów. Ale do końca sesji zostały mi dwa egzaminy. Można powiedzieć, że jestem

  • Po bacznej obserwacji mojej przyjaciółki, która jak szalona kupuje sukienki do ziemi, postanowiłam zaryzykować. Nigdy nie powiedziałabym, że zdecyduję się na taką długość. To chyba tylko przez moją Annę, jakoś się przyzwyczaiłam i sprawiłam sobie tę oto sztukę 😛 Nie

  • Wróciłam na tydzień do mojego miasteczka. Przyda mi się parę dni odpoczynku przed ostatnim egzaminem. Nie wiem czemu, ale mam przeczucie, że Felek nam dowali. Nigdy nas nie lubił. Dziwne, bo moim zdaniem nasz rocznik jest bardzo udany. Przy takiej

  • Nie jestem w nastroju do pisania. Siedzę przed laptopem i zajadam się lodami Grycana. Zostawiłam miliony w sklepach, z powodu durnych wyprzedaży 🙂 na szczęście to były akurat miliony mojej mamy.Dzisiejsza stylizacja, a właściwie stylizacja sprzed paru dni powstała przed

  • Postanowiłam przetestować nowy łup, pochodzący z wyprzedaży Vero Mody. Niestety, muszę przyznać, że "jedwabna" bluzeczka nie nadaje się na upały i nie jest ani w połowie tak przewiewna, na jaką wyglądała. No ale bywa i tak. Poza tym wróciłam do

  • W piętek wyjeżdżam do Pragi, więc nie sądzę, żeby pojawiła się jakaś nowa nota do czasu mojego powrotu. Dzisiaj będzie krótko i na temat, bo jeszcze nawet nie zaczęłam nic czytać do jutrzejszego egzaminu. Zdjęcia były robione telefonem, przez moją

  • Wróciłam wczoraj, cała i zdrowa do Warszawy. No, może z tym zdrowa to przesadziłam, tak pięknie być nie mogło. Pogoda nie dopisała, w związku z czym połowę mojego pobytu w Pradze lało. Dzisiaj będzie dużo zdjęć, z wycieczki do Zoo

  • Po wielu godzinach walki  photoshopem, który złośliwie ukrywał mi wszystkie narzędzia i opcje udało mi się stworzyć coś takiego. Nie ukrywam, że wspomagałam się PhotoFiltre, szczególnie tam gdzie trzeba było nałożyć dwa zdjęcia. Bądźcie wyrozumiali, bo to moje pierwsze kroki

  • Po długim dniu dzisiejszym postanowiłam pomęczyć was kolejnymi zdjęciami. Pogoda się psuje, więc nie wiem kiedy uda mi się wyjść ponownie z aparatem. A szkoda, bo będę miała Wam wiele do pokazania! Po udanych, czwartkowych łowach mam się czym pochwalić.

  • W takie dni jak dziś, kiedy nic kompletnie nie idzie po Twojej myśli, choćbyś nawet bardzo, bardzo chciał, marzy się tylko o tym, żeby przespać ten dzień i obudzić się następnego dnia, bo w końcu, podobno „jutro będzie lepiej”. W

  • Oto moja nowa, ulubiona torba. Mieliście pewnie okazję zauważyć, że często w postach pojawiają się te same torebki. Wynika to z faktu, że kiedy jakaś mi się naprawdę spodoba noszę ją praktycznie ciągle i wydaje mi się, że do wszystkiego

  • Drogie Dzieci, W bajki wierzyć nie należy. Chodząc po świecie z głową w chmurach można sobie ją rozbić o najbliższą ścianę. Może lepiej nie będę rozwijać tego tematu.Dear Children,In fairy tales do NOT believe. Walking around the globe with your

  • Dzisiejsza stylizacja jest trochę rockowa, troche nie w moim stylu, ale tylko trochę. Nieczęsto zdarza mi się tak pokazywać publicznie, ale z chęcią będę tak chodzić na koncerty. Wszystko było dopasowane do butów, które bardzo chciałam Wam pokazać, ale nie

  • Wczorajsza aura nie sprzyjała sesji fotograficznej w Kazimierzu, podobnie jak moje sińce pod oczami. Mimo wszystko postanowiłam pokazać Karolinie to urokliwe miasteczko. Niestety z powodu odbywającego się tam festiwalu zmieniło się w komercyjne targowisko, pełne promowanych produktów i drogich samochodów.

  • Dzisiaj odkryłam z Rafałem nową miejscówkę do robienia zdjęć. Jestem wielbicielką prostego, niezobowiązującego tła, który nie odwraca uwagi od tematyki bloga. Nie lubię mieć w tle innych ludzi. Wolę miejsca, które nie cieszą się popularnością i uchodzą za nieatrakcyjne. Stylizacja

  • Dzisiaj mam kaprys i notki nie będzie. No albo może będzie, ale krótka. Dzień był bardzo udany, niedawno wróciłam znad piaseczna. Moja skóra nabrała nieco bardziej złocistych kolorów, chociaż nie powiem, żebym zbrązowiała jakoś widocznie. Pływałam na desce, chociaż niestety

  • Wegetuję sobie właśnie przed laptopem, w ten piękny, środowy poranek, w który nie dane mi było się wyspać. Mam na sobie co najmniej półkilową maseczkę Perfecty mlekiem i miodem pachnącą. Ptaszki za oknem ćwierkają irytująco w rytm pił, młotków oraz

  • Zdjęcia ze starej, zamkniętej cegielni. Torebka pochodzi z internetowego vintage shopu. Ostatnio się z nią nie rozstaję, w dobie środowych wypadów do czekolady i piątkowych do fashion. ENG:The photos were taken in an abandoned brickyard by Rafał. The bag is from www.vintage-szafa.pl. This

  • Niedawno pan listonosz przyniósł mi długo oczekiwane pudełeczko z niespodzianką od firmy Synesis. Miałam okazję testować kosmetyki, które dostałam w prezencie. Konkretnie była to glinka marokańska, olejek do masażu twarzy oraz dwie próbki perfum. Chciałabym dzisiaj podzielić się w Wami

  • Doszłam do wniosku, że niewiele mi potrzeba do szczęścia. Łatwo wywołać u mnie uśmiech. Gorzej jest, kiedy potem muszę się od tego uśmiechania odzwyczaić. W mojej rubryce historii doktryn nadal widnieje magiczny napis "brak ocen", więc będę musiała spędzić urocze wakacje

  • Oto jestem, z nową porcją zdjęć! Tym razem pokażę wam skrawek ukochanej Italii, czyli pierwszą część moich wakacji. Wróciłam wcześniej, co ma swoje plusy i minusy. Tęskniłam za przyjaciółmi i cieszę się, że mogłam ich wreszcie zobaczyć. A oto zdjęcia

  • Zdjęcia z mile spędzonego dnia z moją Barbi, zrobione na placu litewskim zaraz przed skonsumowaniem kiepskiej pizzy i pudełka lodów. I tak oto przyłapałam się na pisaniu do was banałów. Nie powinnam. Bo przecież blog nie jest po to, żeby

  • Znalazłam sobie nowe trybuny. W miejsce zburzonych lub mających być zburzone. Tylko do zdjęć, jako że nie nadają się w żadnym stopniu na jedno z ulubionych miejsc. Piszę do was w przerwie między rozwiązywaniem nudnych zadań w warunkach conajmniej niesprzyjających.

  • Postanowiłam nie dać się jesiennej chandrze, która wkradła się na moje salony kilka dni temu. Wraz z ochłodzeniem i szarymi chmurami mój humor powoli się oddalał. wyciągnęłam więc z szafy różową spódniczkę i ciepły sweterek od www.vintage-szafa.pl, żeby zrobić sobie kilka

  • Artusiowe.!http://www.facebook.com/arphotoPLKochajcie.Poznajecie to miejsce? Miałam już tam raz zdjęcia. Stara cegielnia w Lublinie, tym razem jednak nie powiem, że opuszczona. Stałym lokatorem jest jakiś marniejący piesek, który jednak nie zaszczycił nas nawet spojrzeniem. Poza tym jest to siedziba żuli, jak mniemam.

  • Moda - to, co dziś jest ładne, ale za kilka lat będzie brzydkie.Sztuka - to, co dziś jest brzydkie,ale za kilka lat będzie ładne.                               Coco ChanelNie powiem

  • Ostatni tydzień dał mi wyraźnie do zrozumienia, że jednak jestem najbardziej pechowym dzieckiem pod słońcem. Żebym przypadkiem nie zaczęła myśleć inaczej. Odkąd przestałam pobierać szczęście i życiodajną energię od P. wróciłam na ścieżkę nieustannych niepowodzeń. 😛 Jako ukoronowanie tego tygodnia

  • Nienawidzę okresu kampanii wyborczej. Nie mogę już słuchać tego jazgotu ani patrzeć na to, co się dzieje w tym kraju. A kibice wpadający na boisko niczym stado rozpędzonego bydła i siejący wokół siebie zniszczenie przyprawili mnie o ból głowy. Ci

  • Nasza uczelnia hartuje przyszłych prawników. Będziemy tacy zaprawieni w boju, że strzeż się Polsko! Dzisiaj kolejny odcinek z cyklu walka z indeksami o 8:00, następnie powtórka "Studenci kontra usos" o godzinie 16:00. zostańcie z nami! Zapewniemy rozrywkę na cały dzień.

  • Jak głosi mój usos dzisiaj o 16:45 mam być obecna na pierwszym wykładzie z prawa międzynarodowego publicznego. Głosi to głośno. DUŻYMI literami, więc chyba trzeba będzie ruszyć się z domu. Wczoraj odbyło się pierwsze spotkanie mentorów z erazmusami i miałam

  • Niedawno pan listonosz przyniósł mi bardzo miłą niespodziankę, jaką była paczka od Manie (www.manieco.com). Jej zawartość możecie podziwiać na zdjęciach poniżej. Jak już zdążyliście pewnie zauważyć, moją słabością są torebki. Nie jestem w stanie policzyć, ile ich mam, ale kiedyś,

  • Obawiam się, że nie mam dzisiaj zbyt wiele do powiedzenia. Nie mam ochoty na nic, nie mam zdjęć, więc nie mam jak pokazać tego, co bym chciała. Najchętniej spędziłabym resztę życia w łóżku, albo utopiła się w kubku herbaty. Będę

  • Moje nowe, ukochane koturny z deezee, w których nie mogę chodzić, bo leje. Dziękuję za piękną, polską, złotą  jesień, mam jej dość. I dziękuję za rabat, który mi wysłali w paczce z butami ;/ kolejnych już nie kupuję. Ale narazie

  • Dziś leczę moje rany wojenne po wczorajszej imprezie w czekoladzie. Ale warto było 😉 Jestem mądrzejsza o kilka nowych wniosków. Ostatni tydzień dał mi do myślenia i wydaje mi się, że dobrze mi to zrobiło. Dzisiaj prawdopodobnie powtórka z rozrywki.

  • Kocham ten sweter. Na każdą pogodę jesienną czy zimową jest idealny. Cudownie się układa i jest cieplutki. Moja primarkowa miłość, którą dorwałam już chyba 2 lata temu w Londynie. Coś czuję, że będzie często pokazywany w tym roku. Dopiero wróciłam z

  • To zdecydowanie jest ciężki poranek. O mamo, nienawidzę niedziel! Piekarnia jest zamknięta i nie ma rogalików z czekoladą na śniadanie, ale żeby się o tym przekonać musiałam zmarznąć czekając pół godziny na przystankach, bo jest niedziela, więc tramwaje jeżdżą rzadko.

  • To nie jest dla mnie dobry czas na pisanie. Ani na jedzenie, ani na spanie, ani na naukę, ani na nic. Kupiłam sobie spodnie. To chyba nie jest najlepszy znak 😉 od ponad roku nie chodziłam w spodniach. Siedzę sobie

  • Raz pokieruj się głową, a nie tym co czujesz.spodnie/pants - new lookbluzka/top - primark

  • Kobaltowy to zdecydowanie mój ulubiony kolor. Uwielbiam to, w jaki sposób współgra z kolorem moich oczu i włosów. Jeden z nielicznych odcieni w którym czuję się pewnie. Ostatnio potrzeba mi dużo pewności siebie, więc postanowiłam podbudować się zdjęciami od Artura,

  • Od niedzielnego popołudnia minęło już sporo czasu, więc chyba najwyższa pora dodać nową notkę. Skorzystałam z okazji, jaką dał mi dzisiejszy spacer po Parku praskim z panną Karoliną, żeby zrobić kilka zdjęć. Spotkałyśmy prześliczną wiewiórkę, która początkowo chciała się z

  • Dzisiaj mam dla Was trochę zdjęć z czwartej edycji imprezy Dive into fashion. Wybrałyśmy się obejrzeć pokazy przy okazji świętowania urodzin Oleńki. Niestety cała impreza okazała się wielkim rozczarowaniem. Następnym razem zaproponuję swoją kandydaturę do roli prowadzącej, jednak w tej

  • Park Skaryszewski nie jest wart odwiedzenia. Przynajmniej nam, z Pawłem, nie udało się znaleźć tam nic ciekawego, ani nic z zachwalanych obiektów. Za to odkryłam, że botki z deezee nie nadają się na takie długie spacery. Chyba jednak nie są

  • Nie ma słońca, nie ma zdjęć. Nie ma rączek, nie ma ciasteczek. Ciasto cytrynowe przypomina o swoim istnieniu pięknym zapachem dochodzącym z piekarnika. Kubek z gorącą  herbatą paruje tuż obok ekranu komputera, a ja coraz bardziej oddalam się od jakiejkolwiek nauki.

  • Słuchanie melancholijnych piosenek, rozważania nad życiem, nad tym co warto a co nie, co powinnam a co robię nie zaprowadziło mnie do jakiś szczególnie budujących wniosków. Za oknem mróz, resztki śniegu z rana, co nie nastraja pozytywnie do biegania z

  • Już tłumaczę. Tak, zdjęcia z tego roku! Śnieg spadł w Warszawie, ale można go było podziwiać, lub przeklinać, jak kto woli, jedynie w lesie na młocinach, czyli pod moją uczelnią!sukienka/dress - H&Msweterek/sweater - shtorebka/handbag - etorebka.plsłonik/brooch - www.delamo.pl

  • Nic tak nie wynagordzi kobiecie wszelkiego zła tego świata, jak udane zakupy. No, może do tego  przystojny kasjer i miły wieczór 😉 Tak więc po 17 godzinach spędzonych poza domem wróciłam z dwiema siatkami nowych ubranek, które niedługo pewnie Wam

  • Czuję się chora, strasznie chora. I czuję się jeszcze gorzej myśląc o jutrzejszym dniu. Nic mi chyba dziś nie wychodzi. A to są jedyne ostre zdjecia jakie udało się nam dziś zrobić. Nie wiem, czy to jest moje mylne wrażenie,

  • Oto wczorajsza wesoła Twórczość marudy mojej. Zimno było i ciemno, pogoda dosłownie postawiła mnie pod ścianą. 😉 To nie są najładniejsze zdjęcia, jakie zrobiliśmy, ale jedyne jakie dostałam. Arturowi te podobają się najbardziej. Nie jest to może też jakiś szczególnie warty pokazania outfit, ale

  • Najlepszy na chłodniejsze dni oraz na nadchodzące mrozy. Zrobiony na drutach przez moją mamę, albo może jeszcze babcię. Najukochańszy i najcieplejszy w mojej szafie. Zdecydowanie mój numer jeden na zimę, pastelowy, zielony sweter. Wczoraj były moje urodziny, więc dziękuję wszystkim

  • Udzieliło mi się wklejanie tekstów z piosenek jako tyuły, kiedy nie wiem jak nazwać kolejną notkę. Oglądam miliony filmików zwizanych z tematyką Marii Antoniny, przeżywam kolejną fazę fascynacji Wildfox Vive le France, w moim pokoju panuje lato, bez względu na

  • Gorączka poszukiwania prezentów zapędzi mnie do grobu. Zazdroszczę tym, którzy nie zdecydowali się w tym roku na zapełnianie pustej przestrzeni pod choinką. Dodatkowo patrzę przez okno i co widzę? Tak, wasze ulubione białe

  • Dzisiaj u mnie śnieżnie i bielutko. Poświęciłam się i nawet na chwilę zdjęłam futro. A chyba stanie się ono stałym elementem mojego zimowego stroju. Żadne inne okrycie wierzchnie nie jest w stanie zapewnić mi optymalnej temperatury. Jestem zdecydowanie ciepłolubna. Zdjęcia

  • Długo zwlekałam z napisaniem dla Was tej recenzji. Kiedy zgłosiłam się do testowania Carmex, przyznam się bez bicia, miałam już styczność z tą pomadką, a nawet byłam jej szczęśliwą posiadaczką. Bardzo chciałam jednak wypróbować wszystkie smaki, co mi się w

  • Pierwszy tegoroczny BUWing zaliczam do udanych. Księga epickich cytatów została wzbogacona o kolejne złote myśli. Niestety w tej chwili czuję się jakby ktoś zmiksował mi mózg i jedyne o czym marzę to ciepłe łóżko i relaksujący, dobry film. Coś polecacie?Za

  • Można? Można! Post powstał podczas nauki do zaliczenia z prawa cywilnego, w bibliotece uniwersyteckiej. Nie mam ostatnio czasu biegać i robić zdjęcia, więc chyba musi Wam to wystarczyć. Dodam tylko, że zaliczyłam. Co do zesatwu to najważniejsza jest tutaj wygoda,

  • Jutro mam egzamin, z przedmiotu, o którym nie mam bladego pojęcia. Nie mogę jednak patrzeć, jak mój blog umiera, więc zamiast czytać cokolwiek, co wpadnie mi w ręce, piszę dla Was ten post. Wydaje mi się poza tym, że zrobiłam

  • The new outfit post is just around the corner! I promise I'll post it on Thursday or Friday, because the last exam will be on Thursday. For now I have only a review for polish readers, sorry for that!Mam dla

  • Wreszcie, nareszcie, w końcu w domu! Ferie czas zacząć! Te egzaminy doprowadziły mnie do ruiny psychicznej, więc dziś zaczynam dwutygodniowe odreagowywanie, imprezowanie i nadrabianie zaległości. Mam tylko chwilę dla Was, zaraz uciekam z Madzią moją. Powiem jeszcze tylko - tęskniłam.Przedstawiam

  • Zimowe krajobrazy zaczynaja mnie męczyć. Śnieg jest przepiękny, kiedy mogę go odlądać za oknem, siedząc przed kominkiem z kubkiem gorącego kakao. Nie mogę się doczekać wiosny i powoli zaczynam kompletować wiosenną garderobę 😉 porządki w szafie się zaczęły, część ubrań

  • Nie często się zdarza, że nie wiem co napisać. Zawsze mam mnóstwo do powiedzenia, ważnych oraz mniej ważnych informacji do przekazania. Dzisiaj jednak obejdzie się chyba bez notki. Nie jestem zwolenniczką katowania Was na siłę moimi wynużeniami.Z ogłoszeń parafialnych. Jeśli

  • Przy moim ciągle wzrastajacym tempie życia zastanawiam się nad pisaniem dla was postów w trakcie przejazdów pociągami bądź innymi środkami komunikacji z Lublina do Warszawy i odwrotnie. W mojej dobie brakuje conajmniej kilku godzin, rozważam napisanie do Czasu podania o

  • W sobotę odbyło się kolejne spotkanie lubelskich blogerek. Miałyśmy oazję spotkać się i poplotkować w miłej atmosferze włoskiej restauracji, o nietypowym wystroju i klimacie. Świetnie było znów Was zobaczyć, dziewczyny i mam nadzieję, że takie spotkania uda nam się organizować

  • Nie jestem w stanie myśleć nad jakimś ambitniejszym tekstem, zmęczenie materiału. Dobrze, że już mam weekend, mam zamiar robić jedno wielkie nic. Mam wiele do nadrobienia z zakresu oglądania filmów, leżenia na kanapie i spania.Zdjęcia z parkingu w tesco, na

  • W piątek miałyśmy okazję, wraz z kilkoma innymi blogerkami, uczestniczyć w spotkaniu zorganosowanym przez przemiłą panią Martę z Adidas Originals. W niepowtarzalnej atmosferze dyskutowałyśmy na temat mody ulicznej w Polsce, przegryzając przekąski i podziwiając nową linię Jeremiego Scotta dla adidasa.

  • Na spacer w asymetrycznej spódnicy po Pradze wybraliśmy się z Marcinem już w zeszły czwartek. Niestety zdjęcia dostałam dopiero wczoraj. Wynagrodzę Wam to nienormalnie dużą ich ilością, nie mogłam się zdecydować. Mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu.ENG:I was wearing

  • Poniedziałek, godzina czternasta. Wybrałam się na spacerek do pobliskiej galerii, żeby odebrać zdjęcia od mojej Kasi. Słoneczko pięknie świeci, wiatr wieje z prędkością światła, lub coś około tego i sprawia, że z mojego płaszczyka tworzy się jedyny w swoim rodzaju

  • Nie jest to z pewnością jeden z moich ulubionych zestawów. Na codzień nie zobaczycie mnie w trampkach połączonych z trenczem, ani w zasadzie niczym innym. Jednak dziś zwiedzałam moje rodzinne miasto, oprowadzając koleżankę po starówce i okolicach, gdzie szpilki zwyczajnie

  • To był pierwszy tak ciepły dzień w tym roku. Wspomnienie tego wiosennego spaceru z Emilią wywołuje u mnie uśmiech. Krążyłyśmy sobie po starówce warszawskiej słuchając komentarzy przechodniów na nasz temat. Zabawne, że w naszym kraju robienie sobie zdjęć na ulicy

  • Wczoraj było dość ciepło i świeciło słoneczko. Nie mogłam patrzeć się w obiektyw, stąd moje głupie miny, wybaczycie? Zdjęcia zrobiliśmy z Marcinem w Tesco, jak już mówiłam, to dla nas optymalne miejsce, białe ściany robią za blendę, jest dużo miejsca,

  • W ubiegły czwartek miałam okazję uczestniczyć w śniadaniu prasowym zorganizowanym dla blogerek otwierającym wiosenną edycję Warsaw Fashion Weekend. Instytut Cervantesa zadbał o niepowtarzalny, hiszpański klimat. Po raz kolejny mogłam spotkać się z innymi bloggerkami, a także znanymi w środowisku modowym

  • Właśnie wróciłam z centrum, gdzie spędziłam miłe popołudnie z Anią i Elizą. Być może owoce tego spotkania pojawią się wkrótce na fanpage'u 😉 Popijając sok truskawkowy i przeglądając nowe czasopisma wpadłam na genialny pomysł napisania do was kilku słów. Na

  • Zdjęcia są wspomnieniem jeszcze wtedy znośnej pogody. Dzisiejsze zimno i ciągle kapiący deszcz nie nastrajają pozytywnie do życia. Przygotowania świąteczne trwają, dzisiaj zaliczyłam już wizytę w cukierni Ambasador, która uratowała mnie w tym roku od świątecznych wypieków. Wiem, że teraz

  • Nie mogłam sie powstrzymać przed dodaniem dzisiaj kolejnej notki. Najchetniej pisałabym do was codziennie, niestety nie zawsze jest pod ręką ktoś, kto potrafi trzymać aparat. Dzisiaj z pomocą przybył mój przyjaciel, niezawodny i niezastąpiony. Żałuję tylko, że nie miałam lepszego

  • Nie wytrzymam i muszę się pochwalić, że takie oto zdjęcia robi skarb, po czterominutowym kursie obsługi nikona d90. Pękam z dumy i tyle tytułem wstępu 🙂 Nie wiem czy juz dało się to zauważyć na blogu, ale ostatnio nie rozstaję

  • Dzisiaj post krótki, za to wzbogacony dużą ilością zdjęć zrobionych przez moją Bloo. Mam nadzieję, że spędzacie weekend równie miło jak ja 😉 Niedługo zapraszam na relacje z pokazów Toni&Guy oraz Warsaw Fashion Weekend. ENG:Just a few words today, but really

  • Zupełnie spontanicznie zdecydowałam się na powrót na weekend do Lublina. Mam nadzieję, że czas spędzony z przyjaciółmi pozwoli mi lepiej odpocząć i zrelaksować się. Tak więc wczoraj spędziłam miłe popołudnie na zakupach z Asią, która zrobiła mi te zdjęcia (dziękuję

  • Trencz z H&M miał już swoją pierwszą odsłonę, jednak nie wykorzystałam wtedy w pełni jego potencjału. Teraz możecie oglądać go już w pełnej okazałości, wraz z Zarową torebką, którą ma już chyba każdy 😉 Dopiero po jej zakupie zorientowałam się,

  • Wczoraj, korzystając z pięknej pogody wybraliśmy się ze Skarbem nad zalew. Miałam okazję wypróbować moje nowe sandałki na niezbyt równych chodnikach. Muszę przyznać, że są niesamowicie wygodne. W ogóle nie czuję, że chodzę na wysokich obcasach. To z pewnością dobry

  • Prosty zestaw składający się z małej białej z Oasap oraz szpilek jest moim hitem na gorące dni. Uprzedzając Wasze obawy, nie chodzę po mieście bez krótkich legginsów pod spodem, jednak nie udało mi się zaprezentować Wam tego tym razem. Spędzamy

  • Tak jak obiecałam prezentuję Wam pierwsze zdjęcia z Zakopanego, gdzie spędziłam majówkę. Ten piękny widok za mną roztacza się ze szczytu Gubałówki. Żałuję, że nie robiłam na tym tle zdjęć codziennie, bo moim zdaniem wyszły naprawdę pięknie. Balon dostałam od

  • Mam ochotę dodawać posty codziennie. Dawno nie miałam tylu pomysłów, nie tylko na ubrania, ogólnie. Te zdjęcia zrobił Skarb jeszcze przed majówką, w upalny dzień, który spędziliśmy nad zalewem. Zdaję sobie sprawę, że moja karmelowa torba już Wam sie pewnie

  • Zdjęcia ze wczorajszego popołudnia spędzonego z moją Asią na kawie. Bez niej nie byłoby tego posta i wielu innych 😉 Zestaw mówi sam za siebie, zwykły i wygodny, idealny na wiosenne dni, kiedy temperatura nie rozpieszcza nas tak jak podczas

  • Wracam z kolejną porcją zdjęć, zrobionych przez mojego dzielnego chłopaka na zamku lubelskim. Dziękuję Bogu, za to że on to znosi i nie ma nic przeciwko mojemu wiecznemu "a zrobisz zdjątka?". A ta śliczna, zwiewna sukienka pochodzi z romwe.com. Zakochałam

  • Nadszedł czas na nowy post! Pogoda niestety nam nie dopisuje, toteż żadne nowe zdjęcia na razie nie powstaną. Jutro spotykamy się z blogerkami w Lublinie, więc istnieje szansa na jakieś grupowe foteczki 😉 Dzisiejszy post sponsoruje kolor zielony, do którego

  • W piątek spotkałyśmy się z lubelskimi blogerkami na kolejną serię plot i ploteczek 😉 Tym razem zrezygnowałyśmy z coffee heaven na rzecz bardziej ambitnego miejsca - muffiniarni. Polecam ją wszystkim, którzy uwielbiają muffinki i cupcakes oraz przytulne, urokliwe wnętrza. Dla

  • Dzisiejszy dzień mam zamiar spędzić nad Wisłą, ucząc się do zaliczeń. Więc teraz krótko i na temat. Ostatnio miałam okazję uczestniczyć w sesji zdjęciowej wykonanej przez Anię. Na zdjęciach można zobaczyć mnie z Martynką, na której bloga serdecznie zapraszam! Jak

  • Szczęśliwego Dnia Mamy dla Wszystkich mam! Mam nadzieję, że spędzicie ten dzień tak jak należy ;)Pamiętajcie o rozdaniu Romwe, które tym razem odbywa się na moim fanpage'u TUTAJ.A zdjęcia najświeższe nie są, przyznaję, bo moi dzielni prawnicy na facebooku już

  • Fotorelacja z pokazu chyba nie cieszyła się dużym zainteresowaniem, patrząc na ilość komenatzry pod postem 🙂 Mam nadzieję, że dzisiejszy bardziej przypadnie Wam do gustu. Moim zdaniem zdjęcia zasługują na szczególną uwagę! Dziękuję za nie Kamili i serdecznie zapraszam na

  • Mam nadzieję, że weekend upłynął Wam tak wspaniale jak mnie. Niedziela już prawie za nami, niedługo rozpocznie się nowy tydzień. Dla mnie będzie to oznaczało dużo nauki, na której ostatnio nie mogłam się skupić. Muszę wiele nadrobić, więc posty nie

  • Każdy już świetnie zna tą spódniczkę z Bershki, wiem to doskonale. Prawie każdy, przynajmniej jeśli chodzi o blogosferę, posiada ją w swojej szafie. Nie jest to jednak dla mnie wyznacznikiem tego, czy warto ją kupić. Podobała mi się od kiedy

  • Ciężkie jest życie blogerki. Czy wiecie, że przeciętnej szafiareczce nie starczyłoby życia, żeby zaoszczędzić na wszystkie zabiegi oraz operacje plastyczne, które sugerują jej wierni, anonimowi czytelnicy? Co prawda nie jest to poparte żadnymi badaniami, ale naszym doświadczeniem owszem. Cóż, mam

  • Ta sesja prawdopodobnie mnie wykończy. Nie mam nawet czasu spać, co dopiero napisać dla Was jakiś sensowny post. Wybaczcie więc, ale napiszę tylko parę słów o ciuchach i uciekam na zaliczenie.Zestaw powstał zupełnie przez przypadek, nie miałam kompletnie pomysłu w

  • Moje życie jest w tej chwili zupełnie pozbawione inspiracji. Całe dnie spędzam w bibliotece starając się naprawić to co zawaliłam. Pocieszam się, że jeszcze tylko 4 egzaminy przede mną i wakacje. Chociaż w moim przypadku to chyba słaba pociecha. Nie

  • Czerwiec to zdecydowanie jeden z dwóch miesięcy w roku, kiedy nienawidzę moich studiów. Obawiam się, że w tym roku, jako trzeci, dołączy również wrzesień. Oby chociaż kampania wrześniowa zaliczała się do udanych. Tymczasem zostawiam Was ze zdjęciami w bucikach renee,

  • Zdradzę Wam w tajemnicy, że pierwszy i ostatni raz widzicie te szorty w obecnym stanie! Mam już na nie nowy pomysł i zaraz po sesji zabieram się do jego realizacji. Został mi do zdania ostatni egzamin, chociaż już zupełnie nie

  • Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam sukienkę z Romwe, którą mam dziś na sobie, przywołała u mnie skojarzenie z orzeźwiającymi lodami cytrynowymi. Nie jest do końca biała, raczej śmietankowa, a całość ożywia zielony kołnierzyk oraz interesujący krój. Neonową kopertówkę, oraz wygodne

  • Chciałabym, żeby polskie ulice były inne. Trochę bardziej odważne, zdecydowanie bardziej otwarte. Mogłabym wtedy wychodzić w takich sukienkach na codzień, bez potrzeby znoszenia zszokowanych spojrzeń. Według Polek taki strój nadaje się pewnie tylko na wesele. Z podobną oceną spotkała się

  • Nie sądziłam, że znajdę idealne szorty w second handzie. No i w sumie nie znalazłam. Ale było blisko. Mimo, że troszkę odstają z tyłu i nie są szyte na miarę, spełniają doskonale moje wygórowane oczekiwania. Zestaw, który chciałam Wam dziś

  • Jestem nadal w przepięknej Wenecji! Nie mam zbyt wiele czasu na bloga, dlatego posty dodaję rzadko, ale nadrobię wszystko w przyszłym tygodniu. A może macie ochotę na mix zdjęć z Instagramu? Oczywiście z Wenecji 🙂 Kilka możecie już zobaczyć na moim

  • Follow me on instagram: aleksandra_marieantoinettekeep in touch:

  • Niektóre blogerki uwielbiają afiszować się ze swoją niezwyłką zajebistością. Pokazują się w jak najbardziej wymyślnych outfitach w jak najbardziej zatłoczonych miejscach. Fotografują się z tłumem gapiów i uwieczniają na zdjęciach żywo zainteresowanych przechodniów. Czują na sobie ciążący obowiązek nieustannego udowadniania

  • Dzisiaj pokażę Wam, jak sukienka Oasap prezentuje się na placu świętego Marka. Przełamałam swoją niechęć do turystów w tle, być może dlatego, że moja mama uwielbia oglądać zdjęcia z wakacji i nie mogłam jej pokazać samych outfitów. Delikatny, zwiewny materiał

  • Kilka najbliższych dni spędzę odkrywając na nowo Lublin. Odwiedziła mnie moja pani fotograf, dzięki której na blogu nie zabraknie nowych postów. W pierwszej osdłonie możecie podziwiać sukienkę od sugarlips. Zdradzę w sekrecie, że taką samą, w rozmiarze S możecie znaleźć

  • Dzisiaj mam dla Was bardzo dużo zdjęć zrobionych przez Emilię podczas spaceru po muzeum wsi lubelskiej. To miejsce już nie raz pojawiało się na blogu i mogę Was zapewnić, że nie jest to ostatni raz. Na tą okazję wybrałam zieloną

  • Miętowa koszula od sheinside zawitała do mnie kilka dni temu. Powiem szczerze, że nie spodziewałam się takiej dobrej jakosci po sklepie internetowym tego typu. Jako, że od dawna polowałam na taką bluzeczkę, nie moglam się powstrzymać przed zamówieniem. No więc

  • No i nastały chłodne dni. Wolałabym, żeby nie były aż tak chłodne. Nie wiem jak Wam, ale mnie upał wcale nie przeszkadzał. Mam już troszkę dość siedzenia w domu, chętnie wyjechałabym gdzieś daleko. Zdala od szarej rzeczywistości. Dzisiejsze zdjęcia zdecydowanie

  • Tym spodenkom przyglądałam się odkąd H&M Conscious Collection weszła do sklepów. Spodobał mi się ich kolor i wzór, jednak za bardzo przypominały spodenki do spania, żebym wydała na nie tyle, ile widniało na metce. Kiedy zobaczyłam je na przecenie za

  • Zdaję sobie sprawę z tego, że wyglądam jakbym tydzień nie spała. Pewnie tak właśnie było. Zdjęcia zrobione były ponad tydzień temu, kiedy jeszcze było ciepło. Podobno lato ma jeszcze wrócić i szczerze mówiąc nie mogę się doczekać. Chciałabym jeszcze mieć

  • Dzisiejsza notka jest wspomnieniem wakacji w Wenecji, które minęły zdecydowanie zbyt szybko i za którymi niesamowicie tęsknię, siedząc nad kodeksem postępowania administracyjnego. W tle widzicie takie miejsca, jak plac św. Marka czy Grand Canal.ENG:Just a reminder of sweet Venice, that

  • Mój cudowny zapas zdjęć właśnie się skończył, a raczej kończy się z tą notką. Mam nadzieję, że zostanie niebawem uzupełniony 😉 Moją niezwykle kobiecą maxi z H&M uwieczniła Emilka podczas swojej wizyty w Lublinie. Jak pewnie zauważyliście, niewiele można u

  • Dzisiaj mam dla Was zdjęcia z wczorajszego spaceru z Magdaleną, podczas którego zwiedzałyśmy lubelskie fontanny. Ambitnym planem było odwiedzenie wszystkich, a skończyło się na dwóch, w samym centrum. Na tą okazję wybrałam elegancki, zwyczajny zestaw. Dokładnie w takim wydaniu możecie

  • Dziś w roli głównej drapieżna sukienka od niezawodnego Romwe. Kilka razy wystąpiłam w niej już na imprezach, jednak koniecznie chciałam Wam ją pokazać w poście. Udało się to dzięki Mateuszowi, który zawsze wspomaga mnie swoimi pięknymi zdjęciami. Wyjątkowo założyłam do

  • Wyobraźcie sobie moje zaskoczenie kiedy odkryłam w swojej szafie ten pastelowy żakiet. Zupełnie nie pamiętałam skąd go mam. Właściwie nie jestem do końca pewna, czy to jest żakiet, ale udało mi się ustalić, że kupiłam go kiedyś w second handzie.

  • Dzisiejszy look miał być z założenia zwykły i wygodny. Cóż, wyszło elegancko, ale tak mi się często zdarza. O tym właśnie basicowym t-shircie pisałam Wam w tej notce. Sprawdził się doskonale i myślę, że znajdę dla niego jeszcze niejedno zastosowanie.

  • Ostatnie dni słońca to czas na ostatnie letnie outfity. Wszystko co dobre szybko się kończy. Żegnamy się więc z pastelami i neonami, co osobiście mam zamiar opłakiwać całą zimę. Chowamy też do szafy kolorowe sandałki i szyfonowe sukienki. Pewnie wolelibyście,

  • Słoneczko znów nas opuściło, więc na razie nie ma mowy o nowych zdjęciach. Te zrobiłam przedwczoraj, zupełnie spontanicznie, co chyba da się zauważyć 😉 Póki co pochłaniają mnie zagadnienia z dziedziny prawa finansowego oraz, co znacznie tragiczniejsze, postępowania sądowo-administracyjnego. Mam

  • Podczas wyprawy po bułeczki do Tesco wpadły w moje ręce te złote, brokatowe lordsy. Są tak urocze i zabawne, że zakochałam się w nich od pierwszego wejrzenia. Cena również była przekonywująca, tak więc trafiły do mojej szafy. Jeden z najlepszych

  • Estetyczne, dobrze zrobione zdjęcia, nawet niekoniecznie przez profesjonalnego fotografa potrafią poprawić humor każdej blogerce. Podobnie z resztą jak kilka mile spędzonych dni w Krakowie. Wróciłam z masą pozytywnej energii i toną pomysłów. Nawet poprawka, z którą muszę zmierzyć się jeszcze

  • Jeszcze trochę letnio, ale jednak już jesiennie. Delikatna, asymetryczna sukienka obciążona ciepłym kardiganem. Nie mogę powiedzieć, że jest to moje nowe, ulubione połączenie. Oddajcie mi lato z powrotem!ENG:I've tried to make this lovely dress useful in autumn. I really wish

  • Taką jesienią, słoneczną i ciepłą, nawet bym nie pogardziła. Mogłaby sobie być, ostatecznie. Nie da się jednak zauważyć, że wszystko wokół ciemnieje. Liście na drzewach żółkną, schną i opadają, neony i pastele sukcesywnie są zastępowane przez burgundy, zielenie i brązy.

  • Zaczął się rok akademicki, mój styl powraca więc do biurowego klimatu. Wbijam się z radością w ukochane eleganckie koszule i przeróżne marynarki. Mam nadzieję, że nie będe wyglądać, jakbym połknęła kij od szczotki! Najgorsze, co może się zdarzyć na tych

  • W nachodzący  weekend 5-6 października w Warszawskim Centrum Expo XXI przy ulicy Prądzyńskiego, odbędzie się kolejna edycja Warsaw Fashion Weekend, impreza która cieszy się coraz większą popularnością wśród pasjonatów mody i designerskich przedmiotów.  Jesienna edycję Warsaw Fashion weekend poprzedziło

  • Długo szukałam jeansowej koszuli, która będzie pasowała do mojej figury. Przeglądając kolejne strony koszul na oasap natknęłam się właśnie na tą. Muszę przyznać, że nie była miłością od pierwszego wejrzenia. Równie dobrze do mojej szafy mógłby trafić ten lub

  • W obiektywie Kamili świat staje się piękniejszy. Szara Warszawa nabiera barw, ciemne ulice wydają się skąpane w słońcu. Nawet moja grzywka posłusznie układa się w znośny dla czytelnika kształt. Jestem pod wrażeniem tej magii i mam cichą nadzieję, że moje

  • Zupełnie nic nowego. Moja ukochana sukienka, którą zabieram nie tylko na zajęcia, ale i na imprezy, zielona marynarka z Zary, którą uwielbiam za to, że doskonale leży oraz moja  ulubiona pani fotograf, Kamila, jako, że jest awesome. A właśnie, jeśli

  • Jeansopodobna koszula z transparentnymi rękawami jest dla mnie jednym z tych elementów garderoby, które zawsze będę łączyć w podobny sposób. Mam wrażenie, że wraz z czarnymi spodniami w wersji skinny tworzy idealne połączenie i może dlatego tak ciężko mi przełamać

  • zdjęcia: Kamila Kołpackaspodnie/pants - New Looksweterek/sweater - Romwe (here)torba/bag - Zaraloafersy/loafers - Deichmann (podobne tutaj)

  • Zdjęcia z czasów, kiedy jesień była jeszcze piękna. Mogliśmy w słoneczne popołudnie zwiedzać sobie z Mateuszem nowe, warszawskie tereny. Teraz patrząc za okno, nie mam ochoty na żadne spacery, tym bardziej, że ta, jakże łaskawa, pogoda zafundowała mi przeziębienie. Zaczynam

  • Chcesz rozśmieszyć Boga? Opowiedz mu o swoich planach na przyszłość.Nie chciałam spędzać kolejnej zimy z Polsce. W zasadzie taka ewentualność mieściła się w najgorszej wersji moich planów. Los jednak lubi płatać figle. Tak więc nadal zajmuję się kolekcjonowaniem ciepłych swetrów,

  • Dziś post będzie krótki i zdecydowanie nieskomplikowany. Planowałyśmy z Kamilką zrobić więcej zdjęć, ale jak to bywa, plany poszły w las. Uznałam jednak, że widać wystarczająco dużo, żeby skleić dla Was post 🙂 Ocieplane botki występowały już w tym poście,

  • Idealna pogoda na zaprezentowanie kaloszków, niestety. Długo szukałam odpowiednich dla siebie, profilowanych i zgrabnych, a przy tym nie chciałam wydać całego majątku. Huntery nie wchodziły więc w grę. Oto efekt moich poszukiwań - kaloszki na koturnie.Podczas robienia zdjęć znalazłyśmy z

  • W zasadzie ten post jest bardzo podobny do poprzedniego. Mój ulubiony sweter jest na tyle uniwersalny, że wygląda dobrze z sukienką jak i ze spodniami. Przynajmniej tak mi się wydaje 😉 Szczerze mówiąc nie jestem do końca zadowolona z efektu

  • Pierwszy raz chyba moge powiedzieć, z czystym sumieniem, że przerwa w blogowaniu nie jest spowodowana przeze mnie. Właściwie to powinnam być z tego zadowolona 🙂 Bardzo dziękuję Mateuszowi za zdjęcia, jak zawsze okazał się niezawodny! Uprzedzając Wasze pytania, nie biegałam

  • Bywa, że to co na wybiegach, od razu chciałabym mieć w swojej szafie. Zdarzają się modowe rewelacje, za które bym zabiła (niektórych to nawet chętnie). Często jednak potrzebuję czasu, żeby przekonać się do niektórych trendów. Bluzki z baskinką, jak ta

  • Piesek był, facet był, teraz jest wiewiórka. W przyszłym tygodniu z Kamilką zapolujemy na jelenia. Z naszym szczęściem sam do nas przyjdzie i powie "Ja mogę zapozować bardzo ładnie, bardzo się spodoba".Biorąc pod uwagę, że to był stosunkowo ciepły dzień,

  • Stylizacja z popołudniowej kawy z Modną Komodą. Zestaw prosty i wygodny, idealny kiedy do wyjścia mamy 10 minut i nadal nie wiemy co na siebie założyć 😉 Jeszcze lepiej sprawdza się, kiedy już jesteśmy spóźnione. Basicowy top (choć nie do

  • Budzę się dziś rano i jest podejrzanie jasno. Moje rodzinne miasto jest literalnie śnieżnobiałe. Mam nadzieję, że śnieg utrzyma się do moich urodzin, później może znikać. Chociaż białe święta też byłyby miłą niespodzianką. Biorąc więc pod uwagę warunki atmosferyczne wyciągnęłam

  • Zima zaskoczyła drogowców, jak co roku. Już zaczynam się zastanawiać, jaką podróż do Warszawy zafunduje mi PKP. Obawiam się, że wyjeżdżając z domu w niedzielę, nie zdążę na wtorkowe kolokwium!Śnieg sypie, to każdy widzi, a jak nie widzi, to na

  • Dzisiaj właściwie nie jestem w stanie pokazać Wam żadnej stylizacji. Nie byłam w stanie nawet rozpiąć kurtki, a co dopiero jej zdjąć. Outficik na cebulkę kojarzy mi się głównie z małymi dziećmi wciśniętymi we wszystko co mama znalazła w szafie, z nasuniętym

  • Ostatnio dostaję sporo pytań na temat stylizacji na Sylwestra, czy też na kolację wigilijną. Nie mogę obiecać, że takie zestawy pojawią się na blogu, ze względu na brak fotografa, ale pomyślałam, że napiszę dla Was post z propozycjami kreacji na

  • Przysięgam, nie jestem w stanie wytłumaczyć tego, co mam na głowie.Możecie zapytać Kamili, ona jest moim lustrem i moimi oczami podczas sesji 😉 Czasem żałuję, że nie może również być moim grzejnikiem, piecykiem, czymkolwiek cieplutkim. Staram się jednak uniknąć pokazywania

  • Od dawna marzyła mi się drapieżna bluza. Miałam ochotę na tygrysa, potem na lwa, aż w końcu stwierdziłam  że przyda mi się nowy piesek. Romwe spełniło moje marzenia i zaopatrzyło mnie w fajnego, ciepłego rottweiler'a. Ogólnie nie polecam stosowania tej bluzy jako

  • Apsik.Przeziębiłam się na święta, nie mam pojęcia jak. Pierwszy raz mama nie może mi powiedzieć, że to przez imprezy (niepokojący fakt). W każdym razie leżę teraz pod kołderką i absolutnie nie mam w planach żadnych dalszych wycieczek. Mam dla Was

  • Zobaczcie, mam złoty zegarek. Albo pozłacany, albo w ogóle obok złota nie leżał. Ale mnie nikt za to nie zlinczuje, bo nie mam na nazwisko Tusk. Nie jestem więc odpowiedzialna, za całe zło tego świata i nikt mi nie powie,

  • Kochani, zaczynamy już kolejny wspólny rok. Chciałam Wam przede wszystkim podziękować, za to, że jesteście ze mną tak długo i że motywujecie mnie do dalszego działania. To wszystko robię dla Was i dzięki Wam! Wszystkiego najlepszego w 2013, żebyśmy niczego

  • Wreszcie miałam okazję odtworzyć mój urodzinowy zestaw! Nie jest to co prawda wierna kopia, fryzura i makijaż były zupełnie inne, ale starałam się jak mogłam! Jak już mówiłam ostatnio, moje błyszczące czółenka świetnie sprawdzają się na imprezach. Przetańczyły ze mną

  • Dzisiaj wszystko idzie mi wyjątkowo opornie, chyba za sprawą wczorajszej imprezy. Piję dopiero pierwszą kawę, a nad zdjęciami siedziałam już ponad godzinę. Zestaw który mam Wam do pokazania uwieczniłyśmy wczoraj i po raz pierwszy w historii mojego bloga powstał również krótki filmik.

  • Miniony weekend przypomniał mi czasy gimnazjum i poziom mojego zażenowania sięga zenitu. Czasami zastanawiam się czy producent Gossip Girl wiedział, do jakiej katastrofy socjologicznej doprowadzi.Nie będę się rozpisywać, silence is better than bullshit. Miłego tygodnia!marynarka/blazer - vivilli (tutaj/here)spodnie/pants - second handszpilki/heels -

  • Gefanka ostatnio stwierdziła, że chyba wszystkie blogerki mają białe meble.Po zastanowieniu, chyba coś w tym jest. Mam dla Was kilka zdjęć z mojego pokoju, korzystając z okazji, że przeszedł metamorfozę zwaną świąteczne porządki. Na razie jeszcze nie pokażę Wam mojej

  • Kolejny zwykły zwyklaczek, uczelniany outfit. Nic nie poradzę, sesja jest i nie mam okazji, żeby się wystroić 😉 Obiecuję wprowadzić jakieś zmiany, bo tak być nie może! Ostatnio odkryłam, że ta torebeczka lepiej wygląda z długim paskiem, zamiast lekko komicznie

  • Nie trzeba mnie przekonywać do noszenia pasteli zimą. Uważam, że mogą wyglądać tak samo dobrze jak wiosną czy latem. Dlatego właśnie pudrowy sweterek stał się moją miłością od pierwszego wejrzenia. Postanowiłam go połączyć z białą, ołówkową spódnicą i klasyczną torebką,

  • Kochani, bardzo się staram, żeby bloguś nie padł ofiarą straszliwej sesji zimowej! Mam nadzieję, że będziecie jednak wyrozumiali, jeśli wolniej będę odpisywac na maile i komentarze.W dzisiejszym poście chciałam Wam wreszcie pokazać etolę, na ktorą skusiłam sie jakiś czas temu

  • Wybaczcie ten przestój na blogu, sesja trwa w najlepsze, a ja nie mam czasu nawet usiąść i napić się herbaty. Na szczęście w poniedziałek odzyskam wolność 😉 Możecie się spodziewać nowych postów w przyszłym tygodniu.Przetestowałam już te kozaki na mrozie,

  • Nareszcie po sesji, wracam do świata żywych! Mam mnóstwo nowych pomysłów i niestety żadnego fotografa. Tymczasem przedstawiam jeden z egzaminowych zestawów, z brokatowymi czółenkami i baskinką sugarlips. 🙂 Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu. Załączam również krótki filmik z

  • Nie wiem gdzie byłam, kiedy Bóg rozdawał cierpliwość. Moja jest jak bateria w smartfonie, przy maksymalnym zużyciu energii. Podobno nic tak nie wkurza kobiety, jak wszystko. Dopiero dzisiaj w pełni zrozumiałam sens tego zdania, można więc powiedzieć, że jestem szczęściarą.

  • Ostatnio spodobało mi się noszenie prostych koszulek z przyciągającymi nadrukami. Upatrzyłam sobie kilka w sieci i może wkrótce zobaczycie ich więcej. Dzisiejszy T-shirt pochodzi z kolekcji bloo90fashion dla Monashe i już wiem, że będzie moim wiosennym hitem. Jego prostota wymaga

  • Hej!Mam dziś dla Was filmik z outfitem, mam nadzieję, że Wam się podoba!Wieczorem zapraszam na fanpage, po Walentynkową niespodziankę :)Hi there!I have a new outfit video for you today! I'm aware it's far from perfect, but I keep trying! Hope

  • Zdecydowanie żądam wiosny. Bezapelacyjnie. A do żądania dołączają się wszystkie moje zapomniane, zakurzone szpilki, które musiały do tej pory ustępować miejsca nudnym kozaczkom i nieeleganckim śniegowcom, usilnie udającym emu. Obawiam się jednak, że muszą jeszcze przeczekać Miesiące Kaloszków, aby nastał

  • Niedziela. Najbardziej bezproduktywny dzień tygodnia. Dzień kiedy osiedlowe sklepy są zamknięte, świeżego pieczywa nie ma, a autobusy jeżdżą, cóż, od święta. Jeszcze niby weekend, ale nasz umysł szykuje się już na poniedziałek. Dzień odpoczynku przymusowego, spędzony przed komputerem, dłużący sie

  • Czwartkowe popołudnie niby takie zwyczajne, niby jak większość innych, ale jednak wyjątkowe. Zdjęcia zrobione z A Piece of Anna i Modną Komodą jak zawsze wywołują uśmiech i miłe wspomnienia. Ten dzień jednak przypłaciłam przeziębieniem, tak więc wracam do łóżka się

  • W płaszczu, który mają już wszyscy, jak to pięknie ujęła Sara. W płaszczu, który urzekł mnie swoją klasyką i prostotą i który jest idealny absolutnie do wszystkiego. Wykonany jest o dziwo świetnie, nie mogę narzekać na jego jakość. Doskonale pasuje

  • Kilka słonecznych dni, których mieliśmy okazje doświadczyć, wykorzystałam na zrobienie wiosennych zestawów. Szpilki w tym kolorze idealnie sprawdzają się w ciepłe, wiosenne dni. Są na tyle eleganckie, że pasują do niemal każdego mojego stroju. Na pewni będziecie je często oglądać

  • Życie jest niesprawiedliwe. Nie dość, że nie mam się w co ubrać, to jeszcze mi się szafa nie domyka. Właściwie to moje "nie mam się w co ubrać" zajmuje już trzy szafy, w związku z tym niedługo będzie wyprzedaż. Póki

  • Dziś zupełnie wyjątkowy dzień, dlatego cieszę się, że z tej okazji świeci słonko.Zdjęcia są wspomnieniem wiosny, która uciekła od nas równie szybko jak przyszła. Mam nadzieję, że do nas wróci, jeszcze w tym tygodniu najlepiej! Miętowa sukienka sprawdzi się nie

  • Czuję się obłożnie chora, śmiertelnie poważnie. Mam wrażenie że tylko słońce i 15 stopni na plusie jest w stanie mnie uzdrowić. Mam silne postanowienie: nie ruszać się z łóżka do wiosny (tej prawdziwej). Słyszałam jednak, że wiosna jest jak Yeti,

  • Torebki zmieniają się dosłownie z sezonu na sezon, jednego roku modne są ogromne torebki damskie w rozmiarze A4, innego natomiast wracamy do małych, wręcz maleńkich kopertówek, które mieszczą tylko podstawowe rzeczy. O dziwo kopertówki znowu wchodzą do łask, co prawda

  • ♥ Follow me on instagram♥  New in na wiosnę! Spódniczki, buty: allegro, sukienka Ax Paris zdrowe śniadanko dla odmiany ;)Successful Bloggin' i Śniadanie blogerek  z Modną Komodą na warsztatach Successful bloggin'. Cake Popy wyjątkowo przypadły nam do gustu. Śniadanie blogerek przed Warsaw Fashion Weekendem (już

  • Nadszedł dzień premiery pudrowej sukienki z AxParis, która tak Wam się spodobała w instagramowym poście. Już wiem, że będzie jedną z moich ulubionych, chociaż do końca nie jestem pewna, jakim okazjom będzie towarzyszyć. Jako wielka fanka rozkloszowanych sukienek doceniam fakt,

  • To połączenie siedziało mi w głowie już od dłuższego czasu. Spódniczka z romwe codziennie wmawia mi, że pasuje do wszystkiego, może dlatego, że jest moją ulubioną. Tego dnia przekonała mnie do siebie również militarna koszula od Bewitched, Bothered & Bewildered.

  • Zwykle nie piszę postów o wydarzeniach, w których biorę udział. Nie wiem, czy chcecie oglądać takie zdjęcia, ani czy nie nudzi Was czytanie o tym notek. Dlatego właśnie nie powstała moja relacja ze śniadania blogerek ani konferencji. Tym razem zrobię

  • Tym razem słoneczko okazało się zdradzieckie, tak pięknie wyglądało, a tak bardzo popsuło nam zdjęcia. Bezlitośnie przepaliło pastelowe kolory i ułożyło mi dramatyczne cienie na twarzy. Nie jestem chyba mistrzem photoshopa, nie umiem tego naprawić! Mam nadzieję, że dadzą się

  • Ostatnimi czasy w mojej szafie zagościło bardzo dużo nowości, ktore postaram się Wam sukcesywnie pokazywać 😉 Jak już pewnie zauważyliście, uwielbiam rozkloszowane spódniczki i sukienki. Pomagają skutecznie ukryć ewentualne niedoskonałości i optycznie wydłużają nogi. Czuję się w nich znacznie lepiej

  • Od dawna szukałam czegoś w limonkowym, ale niezbyt jaskrawym kolorze. Niedawno do mojej garderoby trafiła sukienka BE LEMON od Clickfashion. Mają jeszcze taką miętową. Jeszcze nigdy nie nosiłam niczego o takim kroju, ale myślę, że jestem w stanie przekonać się

  • Potrzebowałam luźnej, niezobowiązującej koszuli, która będzie świetnie wyglądała zarówno ze szpilkami jak i do trampek. Chciałam, żeby była z dobrego gatunkowo materiału i żeby nie była "jednorazowa". Czekała na mnie w ianywear razem z bajeczną spódniczką z tego posta oraz

  • Zastanawialiście się kiedyś, jak te wszystkie blogerki, wystrojone od wypolerowanych szpileczek po idealnie uczesane włosy wyglądają w domu, kiedy nikt nie patrzy? Na pewno nie śpimy w szpilkach i nie piszemy dla Was postów w koronkowych sukienkach. W czym najlepiej

  • Bad hair day i bad face day to kiepska kumulacja dla każdej z nas. Jeśli dodatkowo jest to nic-mi-nie-wychodzi day, to najlepiej wcale nie wychodzić z łóżka. Dziękuję Annie, że wytrzymała ze mną cały ten koszmarny dzień, a nawet udało

  • sukienka/dress - Sugarlipspłaszcz/trench - Sheinsideszpilki/heels - Czasnabuty

  • ♥Follow me on instagram♥ Słoneczne dni upływają na krótkich spacerach wokół biblioteki UMCSu z Modną Komodą. Umilamy sobie poranki, trochę tu, trochę tam. Głównie niestety tak wyglądają nasze popołudnia z Modną Komodą. Samojebka w lustrze musi być chociaż jedna 😉 Bluzka Sheinside, spódniczka allegro. Chillowania

  • Mało czasu poświęcałam ostatnio blogowi, wybaczcie mi to zaniedbanie. Miałam kilka innych rzeczy na głowie, które skutecznie mnie rozpraszały. Jak powiedział mi kiedyś ktoś bliski "wszystko mija", nie ważne, czy dobre czasy, czy złe. Wszystko się zmieni. Czasem zamiast płakać

  • Dziś nieco inna forma prezentacji zdjęć, są mniejsze, bo ich jakość pozostawiała nieco do życzenia. Ostatnio jestem wybredna 😉 Dajcie znać jak Wam się lepiej ogląda, mniejsze i połączone czy większe pojedyncze. Dostaję bardzo dużo pytań o te spódniczki i

  • Dzisiejszy post na pewno nie będzie należał do moich ulubionych 😉 Wymarzona marynarka w kolorze dokładnie-takim-jak-chciałam jest za duża i nic tego nie ukryje. Łudziłam się, że może jednak na zdjęciach będzie wyglądała pięknie, ale cóż, wiecie co się mówi

  • Dziś szczególnie prosty i niezobowiązujący zestaw. Początkowo, jako oddana fanka bieli w każdej postaci, planowałam total-white look. Po zastanowieniu postanowiłam przełamać nieskazitelną monotonię kobaltowymi sandałkami 😉 Asymetryczne, białe szorty na pewno będą moją ulubioną alternatywą dla rozkloszowanych sukienek i spódniczek,

  • Dzisiejsza przepaskudna pogoda powinna być surowo zabroniona pod groźbą najwyższej z przewidywanych kar. Ilość deszczu jaka spadła dzisiaj na metr kwadratowy mojego ogrodu byłaby w stanie zaspokoić potrzeby Mozambiku. Nie ma sprawiedliwości na świecie. Za chwilkę wracam do łóżka i

  • Odwiedzając licznie potencjalnych pracodawców skupiamy się jedynie na znalezieniu pracy, w której choć częściowo będziemy spełniać wymagania. Rzadko zastanawiamy się jaki jednak ubiór obowiązuje w danym miejscu, czy pracodawca ma swoje wymagania, czy będzie istniała możliwość narzucenia obowiązkowego stroju. Czy

  • W życiu bywa różnie, kwadratowo i podłużnie. Wczoraj zostałam zaszczycona pierwszą w życiu propozycją lesbijskiego seksu złożoną przez chłopaczka w wieku na oko gimnazjalnym. Dziś kupiłam szminkę za grosz, a razem z Martyną, po milionie godzin nauki, doszłyśmy do wniosku,

  • Właśnie dzisiaj, kiedy przydało by mi się trochę spokoju, trochę ciszy na spełnienie swoich codziennych obowiązków (takich na przykład jak napisanie dla Was notki, albo chociaż poczytanie fascynującego prawa materialnego unii europejskiej) wszystko sprzysięgło się przeciwko mnie. Mój tatuś przypomniał

  • Korzystam z chwili wolnego czasu bez ograniczeń, czerpię z niego garściami. Spodziewajcie się, że około środy znów będę płakać na moim facebooku, że mogłam zacząć się uczyć wcześniej 😉 Tym razem mam dla Was typowo letni zestaw z białą maxi

  • Szukacie idealnej sukienki na wesele? Ja znalazłam! Spośród miliona sukienek axparis wybrałam właśnie taką. Jest doskonała do mojego typu figury, podkreśla talię i nie uwydatnia krągłości. Prosty krój uzupełnia ciekawa faktura materiału i niebanalny wzór. Nie lubię przesadzać z dodatkami,

  • Ostatnio jestem wielką fanką długości maxi. Pod warunkiem, że dobrze dobierze się długość, nie można w niej wyglądać źle. Moją faworytką jest brzoskwiniowa z ochboutique, właśnie dzięki ciepłemu kolorowi kojarzącemu się ze słońcem. Łączyłam ją już z koronkową bluzką, którą

  • Piątek, 21 czerwca. Pierwszy dzień lata i najdłuższy dzień w roku. Jak zamierzam go spędzić? Ucząc sie w bibliotece 😉 Z każdym dniem czuje jak ubywa mojej życiowej energii i że tak powiem

  • Dziś przedstawiam Wam moją wariację na temat garniturów. Prawdopodobnie na żadnym kierunku nie można się tak ubrać na egzamin. Właściwie nie nadaje się on na żadne formalne eventy, ale kiedy tylko go zobaczyłam, wiedziałam, że muszę go mieć. Jest moją

  • Właśnie dobiegła końca pierwsza edycja prestiżowego konkursu dla młodych projektantów Dekoral Fashion Awards. 6 czerwca w Soho Factory w Warszawie podczas uroczystej gali ogłoszono zwycięzców. Najlepszy okazał się Robert Czerwik, a wyróżnienia przyznano Marcie Twarowskiej i Jakubowi Pieczarkowskiemu.Dekoral Fashion Awards

  • Dzisiaj w poście gości zachodzące słońce czerwca. Wraz z nim żegnam niekończące się egzaminy, wiele niepotrzebnych trosk, problemów pierwszego świata i kilka łez. Nowy miesiąc przyniesie nowe szanse i mam nadzieję nowe wyzwania. Życie jest za krótkie, żeby nie korzystać

  • Bardzo prosty zestaw, jaki tworzy pasiasta koszula ze zwykłymi, czarnymi szortami doskonale ożywiają neonowe dodatki. Moja ulubiona torba, którą znalazłam kiedyś na allegro pasuje mi ostatnio do wszystkiego 😉 Zamówiłam podobną miętową, od tej samej sprzedawczyni, która szyje je sama.

  • Starałyśmy się złapać ostatnie promyki zachodzacego słonka, żeby pokazać Wam moją nową, pasiastą sukienkę od OCHBOUTIQUE. oraz kontrastującą, kobaltową marynarkę. Nie wiem czy zauważyliście moje ostatnie zamiłowanie do pasków, ale mnie już ono zaczyna przerastać. Niedługo będę wyglądać niczym Prisonbreak.

  • Ostatnio zawzięcie twierdziłam, że nie jestem zakupoholiczką i zażarcie broniłam swojego zdania przed powątpiewającym wzrokiem mojego przyjaciela. Zaczynam chyba sama w to wątpić, bo jak nazwać sytuację, w której kupuję sukienkę pasującą do torebki, po czym stwierdzam, że brakuje mi

  • Proszę Państwa przedstawiam szorty niezniszczalne, szorty nieśmiertelne. Były ze mną na imprezie i w rivierze, przeżyły ostre pazurki mojego spaniela i dzielnie odparły atak czerwonego sosu z qurrito w kfc (wiecie, że qurrito wróciło do menu? dawno nic mnie tak

  • Motyw szachownicy podobał mi się już bardzo dawno temu. Dużo czasu jednak minęło, zanim znalazłam coś dla siebie. Top z ZLZ połączyłam z krótką, kobaltową spódniczką i ulubionymi szpilkami. Zestaw nadaje się na ciepłe, ale nie upalne dni. Żar lejący

  • Wróciłam z krótkiego, deszczowego weekendu nad jeziorem. Z opalenizny nici, nadal będę odbijać światło, ale i tak było warto! ;)Wiecie jak bardzo uwielbiam maxi, mogłabym w nich chodzić bez przerwy. Tym razem koralowa w stylu miejskim, uzupełniona Zarowym shopperem i

  • zdjęcia: A Piece of Annasukienka/dress - ianywear (tutaj/here)sandały/sandals - Elilunaszyjnik/necklace - Oasap (tutaj/here)Make your print come true!  Here are so many new print leggings, like tiger, strips etc.Go to find your right one:http://www.romwe.com/manage_activity/17.99-flash-sale/?lyj7

  • Tym razem postanowiłam poszaleć i puścić wodze wyobraźni. W końcu moda to zabawa, prawda? Więc why so serious? Koszula choies w moich wyobrażeniech wyglądała nieco inaczej, zdecydowanie dostojniej i mniej zabawnie. Po włożeniu natomiast od razu skojarzyła mi się z

  • zdjęcia: A Piece of Annakoszulka/t-shirt - Sheinside (tutaj/here)spodnie/pants - H&Mszpilki/heels - Allegrozegarek/watch - Asostorebka/purse - Chicnova (tutaj/here)

  • W ciepłe letnie dni doskonałą alternatywą dla sukienek są białe spodnie. Bezwarunkową miłością zapałałam do nich już w tamtym roku. Jeśli chodzi o biel, jestem wielką fanką total looków. Staram się jednak urozmaicać swoje zestawy i nie wpuszczać nudy na

  • To był taki ładny, słoneczny dzień. Nagle zaczęło wiać, zrobiło się zimno, moje włosy zamieniły się w nieogarnięte, szczurze gniazdo i w ogóle dzień przestał mi się podobać. Tyle razy jednak próbowałam Wam pokazać moje koronkowe szorty w wersji mint,

  • Wczorajszy zestaw powstał zupełnie przypadkowo. Zastanawiałam się za jakimi ubraniami będę tęsknić najbardziej, kiedy lato dobiegnie końca. Chcę je nosić jak najczęściej, póki jest na to czas. Na pewno jednym z moich ulubionych elementów letniej garderoby jest spódniczka ianywear, nie

  • Muszę przyznać, że nieźle się namęczyłyśmy z Anią tworząc wczoraj ten zestaw. To zdecydowanie nie był dobry dzień dla blogerki. Z odpowiednim miejscem na tło trafiłyśmy dopiero za czwartym razem. Efekt końcowy jednak był na tyle zadowalający, że nie mogłam

  • Aztecka spódniczka z Bershki, hit zeszłorocznego lata jest kolejnym elementem garderoby, za którym będę tęsknić niesamowicie, kiedy lato się skończy. Zabawne jest to, że w tym roku miałam ją na sobie pierwszy raz. Zaczynam dostrzegać wady posiadania tony ubrań, czasami

  • Nie będę narzekać, że jest gorąco. Polska mentalność ma to do siebie, że jest nam źle w zimie, bo jest zimno, a w lecie jest nam jeszcze gorzej, bo jest gorąco. Śladami Sary staram się absorbować ciepło zatrzymując je na

  • W lecie każdy, nawet najzwyklejszy zwyklak wydaje mi się niesamowicie pięknym i unikalnym połączeniem. Nie mogę uwierzyć, że już niedługo lato się skończy, a przecież dopiero się zaczęło! Za miesiąc rozpocznę walkę o jego przedłużanie, wyjeżdżam z Polski 🙂 Klimat

  • Rzadko macie okazję oglądać mnie w bardziej sportowym wydaniu, zdecydowanie wolę sukienki i dopasowane spodnie niż luźne dresiki. Zwykle kiedy mam do wyboru komfort lub elegancję, wybieram szpilki. Tym razem również się bez nich nie obeszło. W tym zestawie czułam

  • Sukienka z Axparis, która w rzeczywistości jest bardziej koralowa, niż pomarańczowa, ma dzisiaj swoją premierę na blogu. Jest całkowitą nowością w mojej szafie, zarówno pod względem stylu jak i faktury materiału. Trafiła do mnie właściwie przez przypadek, kiedy impulsywnie kliknęłam

  • Każdy kto śledzi mojego bloga i mój profil na facebooku wie, że jestem wielką fanką maxi. Takie spódnice kojarzą mi się z codziennym wydaniem elegancji i kwintesencją kobiecości, czyli wszystkim co cenię w modzie. Miałam na nią nieco inny pomysł,

  • Ta sukieneczka z Oasap to zdecydowanie mój hit lata. Jest jedną z niewielu rzeczy na liście do spakowania do mojej piętnastokilogramowej walizki. Całe szczęście, że jest lekka i zwiewna ; ) Ostatnio noszę ją do wszystkiego, praktycznie codziennie. Koronka jest

  • Generalnie zabawa polegała na tym, żeby nikt nie miał wrażenia, kulturalnie rzecz ujmując, że "ściągnęłam" zestaw po Ani czy Esterze. Postanowiłam więc zamienić księżniczkową naturę sukienki z sheinside na bardziej rockowy klimat. Czarne dodatki doskonale kontrastują z koronkami i tiulem,

  • Kocham w lecie to, że nigdy nie wiem czy jest niedziela, czy wtorek. I nie muszę tego wiedzieć. Kocham wstawać kiedy się obudzę, a nie kiedy Ferbus szczeka głośniej niż wyje mój budzik. Kocham słońce rano i ciepły wiatr wieczorem.

  • Pudrowy róż to kolor wręcz stworzony dla blondynek. Idealny na wiosnę i lato, ale ja równie często wybieram go zimą. Najdoskonalsze dodatki do lekkiej sukienki w tym kolorze to moim zdaniem perełki, do których powróciłam niedawno, dzięki mojemu chłopakowi oraz

  • Wiosna zbliża się do nas wielkimi krokami, a wraz z nią konieczność odświeżenia garderoby i zweryfikowania obowiązujących teraz trendów. Jeśli chodzi o torebki damskie, z pewnością czeka nas mała rewolucja, od teraz bowiem wszystko będzie bardziej stylowe, mocno kobiece i

  • Mam dzisiaj dla Was krótki post ze zdjęciami z ostatnich paru tygodni 😉 Często publikuję je na facebooku, ale nie wszystkie mogliście do tej pory zobaczyć 😉 Mam nadzieję, że taka odmiana od codziennych stylizacji Wam się podoba. Niedługo postaram

  • Aktualnie siedzę w piżamce i szlafroku, szczelnie okryta kocem, popijam gorącą herbatę z wielkiego kubka i zagryzam czekoladą Milka. Zastanawiam się, gdzie się nagle podziało to nasze lato. Kiedy robiłyśmy te zdjęcia z Martyną w powietrzu czuć było już jesień,

  • Jesień daje o sobie znać, wiatr zniszczył grzywkę, ale to i tak najmniejsza szkoda. Wczoraj straciłam parapet zewnętrzny i kawałek dachu nad garażem. Boję się, że nadchodzi apokalipsa, a ja nie zdążę uciec do raju. Nie dajcie się zwieść mrzonkom

  • Czy to już koniec lekkich sandałków, tiulowych spódniczek i niezliczonej ilości koronek? Pewnie tak.  Ja jednak nie rezygnuję tak łatwo! Zamierzam jednak niektóre z tych elementów przemycać w swoich zestawach przez całą jesień. Jakoś nie mogę pożegnać się z ukochanym,

  • Ostatni tydzień w Polsce właśnie się rozpoczął. Za oknem szaro, w domu zimno, kawa mi wystygła. Nie wiedziałam, że można czegoś chcieć i jednocześnie nie chcieć. Pojechałabym już, bo tam ładniej i cieplej, ale z drugiej strony, mogę zabrać tylko

  • Bardzo podoba mi się taki minimalizm. Idealna, prosta sukienka w tym kolorze marzyła mi się od dawna. Z pomocą przyszła chicnova, w której ofercie, jako jedynej, znalazłam ten model. Nie kosztuje majątku, a materiał jest bardzo dobry jakościowo. Moja ulubiona

  • Ostatni weekend w Polsce spędzam w pięknym Krakowie z najcudowniejszym facetem na ziemi 😉 Jeśli znacie jakieś miejsca godne polecenia, to proszę, napiszcie w komentarzach! Robię zapasy foteczek na bloga, bedę je dodawać systematycznie, dopóki nie znajde fotografa w Hiszpanii

  • No to lecę! Śledźcie instagram, jak tylko będę miała internet, dam znać! ;)instagram.com/marieantoinette_blogzdjęcia: A Piece of Annasukienka/dress - Modna Onakurtka/jacket - Choies (tutaj/here)zegarek/watch - Ochboutique (tutaj/here)bransoleta łańcuch/bracelet - Vezzitorebka/bag - Chicnova (tutaj/here)buty/heels - Czasnabuty

  • Z Polski wyjechałam we wtorek i od tamtego dnia czas biegnie jak szalony. Minuty i godziny przeciekają przez palce. Robię zakupy, chodzę na kurs hiszpańskiego z innymi erazmusami i trochę imprezujemy. Kochana Polska dała mi na drogę przeziębienie, żeby mi

  • Nikon nastawiony na tryb auto spisuje się w tych warunkach bardzo dobrze. Nie miałam cierpliwości do ustawiania pola ostrości, a zdjęcia wyszły całkiem dobrze. Pierwsze dni w Hiszpanii są dla mnie totalnie szalone, nie jestem przyzwyczajona do tego, że muszę

  • Logo marki BOY London dość dosłownie odnosi się do estetyki z czasów II Wojny Światowej. Firma Boy London powstała w latach 70-tych i wyrosła w subkulturze punkowej. Bardzo często "bawiła się" taką symboliką. Logo początkowo było kopią nazistowskiego symbolu orła

  • Pierwszą wycieczką zorganizowaną przez hiszpański ESN była integracyjna wycieczka co Cuenci, która nie powiodła się z przyczyn organizacyjnych. Postanowiliśmy więc odebrać nasze składki i sami zorganizować sobie weekendowy wypad. Wybraliśmy Walencję, oddaloną od naszego miasteczka o 170 kilometrów. Dzięki studenckim

  • Wiecie czego najbardziej brakuje mi w Hiszpanii? Strojenia się. Tutaj, kiedy idzie się do klubu, zakłada się jeansy i sandały, a nie sukienkę i szpilki. Przywiozłam dwie pary sandałków na szpilkach i dwie pary czółenek, udało mi się założyć jedne.

  • Wspominam złotą, polską jesień, która zaczyna się i kończy na samiutkim początku września. Wspominam spadające liście i promienie słońca. Złota jesień jest raczej wymysłem niepoprawnych optymistów, starających się znaleźć zalety tam, gdzie ewidentnie ich nie ma. Podobno u Was leje

  • Weekendowa wycieczka do Alicante z założenia miała być zupełnie inna niż ta do Walencji (zdjęcia pokazywałam Wam tydzień temu, tutaj). Bardziej niż na zwiedzanie miasta, nastawiliśmy się na plażowanie. Udało nam się wykorzystać jeden z ostatnich cieplutkich weekendów nad morzem

  • Nadal nie mogę uwierzyć, że jest już październik. Wciąż biegam w sandałkach i krótkich sukienkach, robię sobie wypady nad morze i z radością wskakuję do wody. To jest klimat stworzony dla mnie, jestem bez pamięci zakochana w słońcu!Sukienka już raz

  • Jeszcze żyję, chociaż nie wiem, jak to się stało. Jako jedynaczka, powinnam być świetnie przystosowana do radzenia sobie samej w każdej sytuacji. Ta umiejętność jest jednak w fazie kształtowania. Siadam do komputera i pytam wujka Google, jak można łatwo zrobić

  • 12 października to Święto Narodowe Hiszpanii, upamiętnia dzień, w którym Krzysztof Kolumb przybył do Ameryki. Przypada ono w uroczystość patronki narodu hiszpańskiego – Matki Bożej Pilar w Saragossie. Na plac przed bazyliką i katedrą przybywają setki ludzi. W barwnych pochodach

  • zdjęcia: A Piece of Annakombinezon/jumpsuit - BaBassu (tutaj/here)szpilki/heels - New Looknaszyjnik/necklace - Vezzitorebka/purse - Choies (tutaj/here)

  • Gdyby Ryanair latał bezpośrednio z Albace do Lublina, byłabym najszczęśliwszą kobietą na świecie. Podróż do Polski zajęła mi calutki dzień dzień, a powtórka z rozrywki czeka mnie już we wtorek. Zaczynam żałować, że nie wykupiłam sobie biletu na dłużej, nie

  • Co zakładam, kiedy nie mam pojęcia w co się ubrać na imprezę? Właśnie taki zwykły, najwzyklejszy zestaw. Jestem zwolenniczką prostych rozwiązań, wolę być ubrana, niż przebrana. Ulubiona sukienka z H&M i wysokie, burgundowe szpilki, które są idealne na jesienne, wieczorowe

  • Udało mi się dotrzeć, w jednym kawałku i bez większych obrażeń na ciele czy duszy, do Albacete. Bez przygód oczywiście się nie obyło, bo dzięki mojej niezwykłej umiejętności przyciągania do siebie przedziwnych ludzi (głęboko wierzę, że to moja wina) nasz

  • Jak co roku, późnym latem i jesienią, do łask powraca ukochana plisowana maxi i klasyczna, trapezowa torba. Widywaliście już moje skarby w innych postach, tym razem jednak postawiłam na inne niż dotychczas zestawienie. Dodałam niebanalne, czarne block heels i kontrastową

  • Moja najulubieńsza bluza Jungmob, która ma już chyba każda blogerka podzielająca mój światopogląd (forever hungry), doczekała się wreszcie premiery na blogusiu. Czekała wiernie i cierpliwie w Polsce, aż przyjadę i wezmę ją w (na) ramiona, przetrwała podróż do Hiszpanii i

  • Dzisiaj mam dla Was trochę nietypowy post. Dostaję mnóstwo pytań dotyczących tego, jak dbam o paznokcie i dlaczego są takie zdrowe i długie. Jako córeczka lekarzy najpierw się wymądrzę - żadna cudowna odżywka nie zastąpi prawidłowej diety i witamin. Niezbędne

  • Przed beznadziejnie nieuchronnie zbliżającą się zimą, starałam się nacieszyć ostatnimi promieniami Polskiego słońca, złotymi liśćmi i ciepłym jeszcze wiatrem. Pozwoliłam słoneczku nawet bezkarnie zniszczyć tatusiowe zdjęcia. Ciepły płaszcz z sheinside właściwie okazał się za ciepły, na co oczywiście nie śmiem

  • zdjęcia: Nataliatorebka/bag - CHOIES (tutaj/here)sukienka/dress - LaRedoute (tutaj/here)płaszcz/coat - Sheinside (tutaj/here)buty/shoes - New Look

  • Po raz kolejny odwiedziłam fantastyczne Alicante, tym razem z moim chłopakiem. Dzisiaj będę znowu wspinać się na zamek św. Barbary, pożegnamy się z piękną plażą, a po południu ruszamy do Madrytu! Jeśli macie jakieś sugestie, dotyczące tego, co warto zobaczyć,

  • Kochani, mój wypoczynek w Madrycie dobiegł niestety końca. Jestem już w Albacete i obiecuję, że przygotuję dla Was post z wycieczki oraz kilka nowych zestawów. Tymczasem udało mi się odkopać na dysku jeszcze te zdjęcia, zrobione w Polsce. Osobiście nie

  • Zawsze chciałam spróbować zdjęć podczas zachodu słońca. Światło wydaje się wtedy takie piękne, idealne do fotografowania. Wczoraj podczas spaceru miałam pierwszą w życiu okazję wypróbowania go na własnej lustrzance. Wyszło tragicznie. Przekonałam się, że żaden program graficzny nie jest w

  • Dzisiejszy zestaw to turystyczny set, w którym każda kobieta powinna czuć się dobrze podczas wycieczki. Jeśli czytacie mojego bloga regularnie, wiecie,  ze na co dzień preferuję szpilki. Niestety nie zawsze jest to dobry wybór 😉 Podczas całodziennego zwiedzania Madrytu zdecydowanie

  • Na początku listopada, korzystając z wizyty mojego chłopaka w Hiszpanii, postanowiliśmy odwiedzić wspólnie Madryt. Po spędzeniu kilku dni na plaży w słonecznym Alicante zaczęliśmy szykować się na wycieczkę. Ceny renfe, czyli hiszpańskich kolei są niesamowicie wysokie. Tańszą opcją jest ALSA,

  • Stali czytelnicy mojego bloga i facebooka doskonale wiedzą, jaką mam obsesję na puncie loków 😉 Moje włosy niestety są naturalnie proste jak druty i trudno je przekonać, żeby chociaż trochę ustąpiły, kiedy próbuję je pokręcić. Tym razem spałam w wałkach,

  • Każda z nas czasem potrzebuje zwykłego, niczym nie wyróżniającego się zestawu, w którym będzie mogła czuć się swobodnie. Dla mnie takim awaryjnym setem jest zwykle dopasowana spódniczka i klasyczny top w skromnym kolorze. Tym razem wybrałam doskonały gatunkowo sweterek z

  • Jak widzicie w słonecznej Hiszpanii liście nadal zieloniutkie! Przepalone na zdjęciach promienie słonka pozwalają zapomnieć o nadchodzącej zimie. Mimo, że zrobiło się zdecydowanie chłodniej, wciąż mogę cieszyć się ulubionymi ramoneskami, nie myśląc na razie o grubym płaszczu. Za dwa tygodnie

  • Chusta w czaszki a'la Alexander McQueen  wisi w mojej szafie już od zeszłego roku. Jest pamiątką po czasach, kiedy czwartek bez second handu był dniem straconym 😉 Muszę przyznać, choć nie wiem jak to się stało, że nigdy wcześniej nie

  • Co robicie w długie, zimowe wieczory? Pogoda za oknem z pewnością nie zachęca do spędzania czasu na zewnątrz. Nawet tu, w słonecznej Hiszpanii, temperatura drastycznie i niespodziewanie spadła. Erazmusowe życie straciło blask, wszyscy studenci pochowali się do domów, siedzą nad

  • Tak, kochani. Mam facebooka i wiem, że u Was pada śnieg. Na szczęście przez moje okna nie mogę go zobaczyć. Jeszcze niedawno w Madrycie, spokojnie mogłam Wam pokazać, co kryje się pod moją kurtką. Dziś już bym tego nie zrobiła.

  • Mam swoją czapkę na BAD HAIR DAY i mam koszulkę na dzień "KISS MY ASS". Kiedy mam ochotę założyć te dwie rzeczy na raz, najlepiej do mnie wcale nie podchodzić 😉 Najczęściej jednak zakładam takie rzeczy, żeby zobaczyć zmieszane miny

  • Korzystając z wolnego od uczelni piątku, postanowiliśmy ze znajomymi wybrać się w kolejną minipodróż! Naszym celem stała się tym razem Cuenca, miasto położone w naszym regionie (Kastylia-La Mancha). Na jedno lub dwudniową wycieczkę nadaje się idealnie! Zawsze chciałam zobaczyć słynne,

  • zdjęcia: Łukaszpłaszcz/coat - Sheinside (tutaj/here)szal/scarf - second handspódnica/skirt - Frontrowshop (tutaj/here)torba/bag - Minusey kozaki/boots - Allegro

  • W Lublinie dużo się dzieje! Powstają nowe centra handlowe, otwierają się sklepy, których tak długo nam brakowało. W tym tygodniu, na Krakowskim Przedmieściu 10, otworzył się pierwszy salon Lilou! Miałyśmy okazję wraz z Modną Komodą i Wantataste świętować jego otwarcie

  • Dzisiaj usłyszcie ode mnie parę słów o tym, co kryje mój telefon i dlaczego 😉 Postaram się Wam także wytłumaczyć, jak zmieniłam ikony w moim iPhone. Oto lista moich aplikacji na iPhona (wszystkie są darmowe!).   Na samym początku listy znajdują się

  • zdjęcia: Modna Komodasukienka/dress - Oasap (tutaj/here)naszujnik/necklace - Anabellatorba/bag - Etorba (tutaj/here)kozaki/boots - Allegro

  • Dziś mam dla Was stylizację z kolacji wigilijnej, o którą pytaliście na facebooku. Lepiej późno niż wcale, prawda? Tym razem zostałam 'odpicowana' przez Wantataste, która zrobiła mi makijaż i fryzurę. Muszę przyznać, że w takim wydaniu nie czułam się swobodnie,

  • Szczęśliwego Nowego Roku!Życzę Wam, żeby 2014 rok pozytywnie Was zaskoczył. Żeby spełniły się wszystkie Wasze marzenia, nawet te, w które nie ośmielacie się wierzyć. Mam nadzieję, że Wasze postanowienia noworoczne nie pozostaną wyłącznie w sferze planów i uda Wam się

  • Puszyste, włochate sweterki opanowały blogosferę! Cieplutkie, mięciutkie, idealne, stały się również moim ulubieńcem. Pierwszy raz, rok temu,  na moim blogu pojawiła się wersja różowa (klik). Dzisiaj mam na sobie biały z Romwe. Doskonale prezentuje się zarówno ze spódniczką, jak i

  • Miałam szczytny cel, noworoczne postanowienie niemalże - odpuścić sobie w tym roku wyprzedaże. Dzisiaj po zdanym egzaminie stwierdziłam jednak, że coś mi się od życia należy! A że w moim niedalekim sąsiedztwie leży centrum handlowe, oparłam się pokusie ;)W większości

  • Pomięte płaszczyki to zmora blogerek. Swój prasowałam już trzy razy, a nadal wygląda, jakbym dopiero wyciągneła go z paczki (mam nadzieję, że nie rzuca się to w oczy). Mimo to jest doskonały - jego intensywny, niebieski kolor ożywia szarość polskiej

  • Barokowa tunika, połyskująca na złoto nadaje się idealnie na gorące, hiszpańskie imprezy. W klubach barach wyróżnia się z tłumu dzięki złotemu nadrukowi. Wysokie obcasy i niewielka ilość biżuterii podkreślają wyjściowy charakter stylizacji. Tym razem wybrałam mój ulubiony zegarek z Asosa

  • Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego ludzie decydują się na kupno ajfona za grubą kasę, zamiast kupić telefon takiej samej klasy za dużo niższą cenę? Ja wiem! Bo ma j a b ł k o. No i jest ładny, oczywiście.Reklama dźwignią handlu,

  • Ostatnie tygodnie w Hiszpanii mijają, za dwa tygodnie wracam do Polski. I już nie będzie ciepło i zielono! Póki co korzystam w pełni ze słonecznych dni, w które mogę zostawić futro w domu i wyjść w ramonesce (albo i bez).

  • Sushi to zdecydowanie moje ulubiona potrawa. Nigdy nie przepadałam za rybami, a już w szczególności nie chciałam jeść ich na surowo. Po raz pierwszy przekonałam się do tego pomysłu na studiach i od tamtej pory nic nie zastąpi mi ukochanego

  • Wszyscy na fejsie trąbią, że już sesja. Modna Komoda napisała nawet bardzo fajny elaborat na ten temat (10 sposobów na sesję). Gdzieś w pokoju leżą wydrukowane notatki z prawa handlowego, ale nie dostąpiły jeszcze zaszczytu poznania mnie osobiście. Kupiłam nowiutkie

  • Prawdopodobnie ostatni zestaw sfotografowany w Hiszpanii, czas na powrót do mroźnej (podobno minus 20!) rzeczywistości. Pakuję walizki, dopełniam ostatnich formalności i kończę Erazmusa. Zamienię marynarki na grube futra, rajstopy 15stki na setki. Będę marznąć i marudzić! Póki co jednak nie

  • Jeśli śledzicie mojego bloga dłużej, z pewnością wiecie, że uwielbiam zegarki. Moje ulubione to boyfriendy - ciężkie, z wielką tarczą, koniecznie na bransolecie. Długo zastanawiałam się nad zakupem zegarka, który posłuży mi na długie lata. Wybór padł na zegarek Michaela

  • Malinowy płaszczyk, upatrzony na Sheinside zauroczył mnie od pierwszego momentu (na zdjęciach wygląda bardziej na czerwony, nie wiem czemu). Pozytywne kropeczki na granatowych spodniach równie mocno przykuły moją uwagę. Portki są wykonane z grubszego materiału, dzięki temu świetnie nadają się

  • Niby banał, ale jednak nie każdy o tym wie: ciężko robić zdjęcia, kiedy sypie śnieg! A sypie nieustannie

  • Srajfon mówi, że jest TYLKO -7. Ja natomiast czuję się, jakby było -27! Nie mam ochoty opuszczać łóżka. W kominku pachnie Yankee Candle Christmas Memories i czuję jak cofam się w czasie do świąt. Szkoda, że prawo hadlowe się ode

  • Walentynki zbliżają się wielkimi krokami. Dla jednych to wyjątkowy dzień, który chcą spędzić z ukochaną osobą, dla innych tylko głupie, komercyjne święto. Osobiście zawsze lubiłam obchodzić Walentynki, nie ważne, czy miałam z kim świętować, czy spędzałam wieczór z przyjaciółmi. W

  • Panta rei, moi kochani. Wszystko płynie, Bogu dzięki. Śnieg znika w oczach. Wesoło wskoczyłam w kaloszki na koturnie (obowiązkowo) i pobiegłam z mamą szukać wiosny. Póki co, odkryłyśmy tylko lód. Ale spokojnie, może będzie progres (w kwietniu albo i w

  • Ten, kto dłużej śledzi mojego bloga, wie, że kura domowa byłaby ze mnie beznadziejna. Nienawidzę gotować, a moim daniem popisowym jest herbata. Pieczenie to jednak zupełnie inna bajka. Uwielbiam próbować nowych przepisów (oczywiście tych mega prostych) i patrzeć, jak efektami

  • Świeciło przepiękne słońce, udało mi się pokręcić włosy, a Modnej Komodzie wyszły tak piękne zdjęcia, że nie wiedziałam, które mam Wam pokazać! To był ciepły dzień, udało mi się więc przetestować lżejszy płaszczyk w pepitkę. Ma prosty, elegancki krój, będzie pasował

  • Czerwone i zmarznięte dłonie to zmora każdej zadbanej kobiety. Jest to jeden z powodów, dla których nienawidzę zimy. Kiedy skóra na rękach przypominać zaczyna Saharę, z pomocą przychodzą mi ulubione kremy do rąk. Dzisiaj mam dla Was krótką recenzję trzech

  • Dziś krótko i na temat, kolejna wiosenna odsłona - zielony, wełniany płaszczyk w towarzystwie jasnych dodatków. Barokowy naszyjnik z perłami ożywia i nadaje charakteru całemu zestawieniu.  Jak co roku, kiedy robi się cieplej, do łask wraca ukochany, karmelowy shopper z

  • Piękną mamy wiosnę tej zimy! Kozaki zamieniam na kalosze, a futro na wygodną parkę i mogę ruszać na długi spacer. Tym razem wybraliśmy się nad Zalew Zemborzycki i udało nam się zrobić kilka zdjęć. Od silnego wiatru ochroniła mnie świetna,

  • Dzisiaj mam dla Was zestaw typowo wieczorowy. T tej sukience wybrałam się na swoją walentynkową randkę 😉 Zjedliśmy pyszne sushi w naszej ulubionej restauracji - Takami i poszliśmy do kina na jeden z nowych filmów. Zastanawiam się nad postem typu

  • Zastanawiacie się nad zakupem markowej torebki przez Internet? Nie wiecie jak odróżnić podróbkę od oryginału? Uważajcie! Roi się od złodziei  i oszustów.  Dzisiaj pokażę Wam zdjęcia mojej Selmy Large Navy od Michaela Korsa i opowiem Wam, na co zwracać uwagę, żeby

  • Czy Wy też tak pedantycznie jak ja, dbacie o swoją kolekcję torebek? Wszystkie moje torby po użyciu są opróżniane i chowane do szafy, a jeśli dołączony był do nich worek ochronny, to nawet do worka i do szafy. Staram się

  • Jaka jest definicja atrakcyjności? Czy seksapil pomaga w karierze zawodowej? Na ile można w dobie photoshopa i skalpela mówić o naturalnym pięknie? Sylwia Kiliś, bohaterka najnowszego spotu IdeaBanku pokazuje jak uwydatnić to, co w kobietach najpiękniejsze.Atrakcyjny wygląd bez wątpienia pomaga

  • Fajnie jest! Zielono jest 😉 Wiosnę czuć w powietrzu. W Warszawie co prawda wciąż temperatura niska, ale wierzę, że już niedługo zamienimy ciepłe płaszcze na ramoneski. Powoli ruszyło nadrabianie Erazmusowych zaległości na uczelni. Mam wrażenie, że im mniej mam do

  • Po pięciu latach funkcjonowania bez zarzutów mój komputer odmówił posłuszeństwa. Tnie się bez przerwy, a dzisiaj nawet przestała otwierać się przeglądarka. Będę próbowała go jeszcze ratować (czyt. Łukasz będzie próbował), niemniej jednak obawiam się, że częstotliwość postów w tym tygodniu

  • Kochani,Dostaję od Was bardzo dużo pytań dotyczących moich włosów. Jak o nie dbam, co robię, że są takie długie i lśniące. Często prosicie mnie o taki wpis i w końcu zdecydowałam się go napisać, ale ostrzegam - możecie się rozczarować.

  • zdjęcia: Łukasz ♥sweter/sweater - second handspódnica/skirt - Frontrowshop (tutaj/here)szpilki/heels - Czasnabuty (tutaj/here)zegarek/watch - Michael Kors

  • Wczoraj, przy tworzeniu prezentacji na temat stylizacji różnych typów sylwetki, potrzebowałam kilku zdjęć fajnych szpilek. Wiecie, bo fajnie wydłużają nogi i ogólnie są spoko. Moje poszukiwania w sieci przyniosły zaskakujące rezultaty. Zainspirowały mnie do napisania takiego posta - pokażę Wam

  • No kochani, padniecie jak to przeczytacie. Ten zestaw stworzyłam na specjalną okazję - koncert zespołów metalcorowych, który odbył się w Lublinie. Sama po sobie nie spodziewałam się, że zjawię się w takim miejscu (mroczne klimaty to troszkę nie mój świat),

  • sukienka: Choies bluzka: Romwe Od dwóch tygodni jestem dumną posiadaczką sławnego prasowacza parowego Steamaster. Pokazywałam go na moim instagramie i dostałam sporo pytań o  to, jak się sprawuje. Chciałam przetestować go na możliwie największej ilości tkanin, zanim wyrażę swoją opinię 😉 Dzisiaj

  • Uwielbiam płaszcze w pepitkę! Są synonimem klasy i dobrego smaku. Eleganckie, a jednak nie czarne, nie przytłaczające. Ten z 6ks jest drugi w mojej kolekcji, poprzedni z kapturkiem widzieliście tutaj. Tym razem bez szaleństw, czyli black&white, w takich zestawieniach czuję

  • Dzisiejszym wpisem rozpoczynamy z Modną Komodą nowy cykl postów! Jesteśmy z Martynką mentalnymi siostrami.W związku z tym, że w naszej szafie często pojawiają się takie same rzeczy (mimowolnie!), co jakiś czas będziemy tworzyć dla Was wspólnie bliźniacze posty - jedna rzecz

  • Jeśli ktoś jeszcze nie zauważył, albo nie przeczytał na fejsie - idzie wiosna 😉 Przyroda budzi się do życia, ptaszki zaczynają ćwierkać zdecydowanie za rano, więc może czas, żebyśmy i my obudziły się do życia? Ja tej wiosny stawiam na

  • Pachnie wiosną - rosnącą trawą, ciepłym słońcem i niebieskim niebem. Poczułam ją i ja - z przyjemnością biegam w ukochanych szpilkach i podartych jeansach (za długich w dodatku, co zobaczyłam w zasadzie dopiero na zdjęciach). Jestem zakochana w życiu, mam

  • Cześć kochani! Dzisiaj mam dla Was kolejną, typowo miejską stylizację z beżowym płaszczem w roli głównej. Ostatnio zadebiutował na blogu w nieco innej odsłonie - bardziej na luzie, z miętowymi trampkami (możecie ją zobaczyć tutaj). Dzisiaj stawiam na prostotę i

  • 1. PLL czyli Pretty Little Liars. Mój hit, numer jeden. Reszta numerków jest poniekąd przypadkowa. Większość seriali które oglądam lub oglądałam lubię tak samo bardzo (wtedy znajdują się na tej liście), albo nie lubię wcale (obejrzę 3 odcinki i więcej do

  • Uwielbiam takie ciepłe, słoneczne dni, długie spacery po Łazienkach, jeżdżenie na rolkach po Wilanowie, lody świderki pod UW (chociaż jeszcze nieczynne, już o nich myślę). Dni kiedy mogę usiąść na Chmielnej z ulubioną bubble tea i zwyczajnie nic nie robić.

  • Potrzebujesz kasy? Najlepiej szybko? Ja też. W sumie, jak każdy. Muszę Cię zmartwić, ale nie odkryłam genialnego sposobu na szybki biznes. Odkryłam za to metodę na odmianę sposobu myślenia, co stało się kluczem do wszystkich sukcesów. Zanim zamkniesz tę stronę,

  • Śniadanie blogerów przed Warsaw Fashion Weekend to nasza mała, niepisana tradycja. Co sezon czekamy z niecierpliwością na zaproszenie do wspólnej zabawy. Tym razem na domówce ugościł nas Salon BoConcept! Organizatorom Warsaw Fashion Weekend dziękuję za mega wypasioną sobotę, a 50mm by

  • 1. Odżywka do rzęs GOSH growth serum. Bardzo skuteczna, porównywalna do olejku rycynowego, z wygodnym aplikatorem w formie cienkiego pędzelka. Efekt już po 2 tygodniach stosowania! 😉 Moje rzęsy są teraz dłuższe i ciemniejsze.2. Prasowacz parowy Steamaster.Mój, oczywiście różowy, opisywałam w poście tutaj.

  • Dzisiaj mam dla Was szczególny post - stylizację wieczorową z pierwszego dnia Warsaw Fashion Weekend. Nieczęsto na blogu pojawiają się typowo wieczorowe stroje, bo też nie ma tak wielu specjalnych okazji, dlatego cieszę się, że tego dnia miałam powód, żeby

  • Sobota Warsaw Fashion Weekend była jeszcze lepsza, niż gala otwarcia! Cały wieczór upłynął pod znakiem szaleństw z dziewczynami. Nie do końca po to tam poszłyśmy, ale przy okazji oglądania pokazów miło jest się spotkać i poplotkować w tak doborowym towarzystwie.

  • Mam za sobą kolejny świetny (nie tylko pod względem modowym) weekend. Na blogu pojawiły się już dwie stylizacje z Warsaw Fashion Weekend - możecie je zobaczyć przechodząc na stronę główną bloga. Dzisiaj mam dla Was mix zdjęć. Kilka z nich

  • Im więcej czasu mam na przygotowanie się do wyjścia, tym większe prawdopodobieństwo, że się spóźnię. Bo przeglądam fejsika, bo myślę, że mam czas na kolejną herbatkę i na uprasowanie ubrań dwa razy. Efekt końcowy jest taki, że wybiegam z domu

  • Początkowo w ogóle nie nastawiałyśmy się z Modną Komodą na robienie zdjęć. Każdy kto ma okna (albo facebooka) wie, że pada praktycznie non stop 😀 Wskoczyłam więc w deszczowego zwyklaka, w tym moje niezawodne kaloszki na koturnie, czyli deszczową alternatywę

  • Szał na błętkit rozpoczął się na całego. Błękitne spódniczki i płaszczyki opanowały moją szafę już jakiś czas temu. Właśnie wróciłam z ulubionego ciuchlandu i do mojej kolekcji dołączyła genialna, plisowana spódnica midi za zawrotną kwotę cztery pięćdziesiąt i dwa cienkie

  • Koszyczek poświęcony, dom wysprzątany, tulipany zadomowiły się w każdym kącie. Wybaczcie, nie miałam wcześniej czasu na świąteczne wpisy - nie było przepisów na pyszności ani świątecznych dekoracji. Dzisiaj, korzystając z chwili wolnego czasu przygotowałam dla Was krótki tutorial ze świątecznymi

  • Coraz częściej pytacie mnie o kosmetyki, jakich używam do pielęgnacji twarzy i do makijażu. Najczęściej pojawiają się pytania właśnie o podkład. Mimo, że nie jestem specjalistką od makijażu i wcale nie mam takich aspiracji, chciałabym pokazać Wam co stosuję na

  • Mam nadzieję, że nie wszystkim się jeszcze przejadła Wielkanoc, zarówno dosłownie jak i w przenośni 😉 Mam dla Was świąteczną stylizację (prawie świeża, wczorajsza) z rodzinnego obiadu. Mój mężczyzna z radością oznajmił, że na Wielkanocny Poniedziałek sukienka w tłoczone wzory

  • Top 10 moich ulubionych, zagranicznych blogerek.*Postanowiłam pominąć te najbardziej znane, chciałabym, żebyście dzięki tej liście mogły odkryć kogoś nowego. Mam nadzieję, że taka opcja Wam odpowiada.Wszystkie blogi są podlinkowane1. Niekwestionowane miejsce pierwsze - Atlantic - PacificBlair niewiele mówi o sobie.

  • Zaczynamy weekend! A jak weekend, to luźna stylizacja. Świetnie sprawdziła się na wypad za miasto, Wam też polecam (tak ciuchy, jak i wypad). Tym razem postawiłam na trampki i neoprenowego bombera, bo podobno mało luzu u mnie na blogu. Taka

  • Razem z moim chłopakiem uwielbiamy jeść na mieście. Nie jesteśmy fanami domowych obiadków, lubimy próbować nowych rzeczy i testować różne knajpki. Czasem jednak są takie dni, kiedy nie mamy ochoty ruszać się z kanapy. W takich przypadkach najwygodniej jest zamówić

  • Pogoda była mało sprzyjająca - za oknem szaro i deszcz, a dzień zapowiadał się na wyjątkowo długi. Podświadomie, bo nad ranem nie myślę zbyt trzeźwo, wybrałam wygodny zwklak i pobiegłam spóźniona na zajęcia, żeby zaraz po nich spotkać się z

  • Air Maxy chodziły, a może nawet biegały za mną już od dłuższego czasu. Napatrzyłam się na luzackie, streetowe stylizacje koleżanek (buziaki Kokorinoo!) i sama zapragnęłam je mieć. Trafiła mi się fajna okazja w Factory Outlet, bo jednak nie byłam gotowa

  • Ku mojej wielkiej radości powraca moda na jeansy z wysokim stanem. Głęboko do szafy chowają się biodrówki, które odsłaniają to, co powinny zasłaniać i koszmarnie skracają nogi. Biodrówki były jednym z powodów, dla których zapałałam ogromną miłością do sukienek i

  • Słowo pielęgnacja w zestawieniu z moją skromną osobą, powinno wywoływać atak śmiechu. U mnie przynajmniej wywołuje. Jestem najmniej systematyczną osobą na świecie i na pewno nie powinniście brać ze mnie przykładu, jeśli chodzi o pielęgnację skóry, czy nawet kwiatków (tutaj

  • Za kilka dni pakuję walizkę i ruszam w świat! Zrobię dla Was miliony fotek w cudownej Barcelonie, już nie mogę się doczekać! Co do pakowania walizki, to mam nadzieję, że uda mi się zrobić dawno obiecywany post o moim sposobie

  • Dzisiaj mam dla Was kolejny delikatny, pastelowy zestaw z koronkową ramoneską w roli głównej. Doskonale nadaje się na co dzień, jak i na specjalne okazje - w końcu maj to sezon komunii ;). Do takich kolorów idealnie pasują moje nowe

  • Kochani,Udało mi się przed wyjazdem nakręcić dla Was obiecany vlog o tym, jak skutecznie spakować walizkę :)Na szybko, telefonem, ale mam nadzieję, że Wam się spodoba!Podczas wyjazdu możecie mnie znaleźć na:INSTAGRAMIEASKU

  • Leżę sobie w mało ekskluzywnym apartamencie w Barcelonie i dogorywam z powodu bólu nóg. Z ulicy dochodzi przyjemny gwar, typowy dla hiszpańskich wieczorów. Mam Sangrię w plastikowym kubeczku i zero potrzeby opuszczania łóżka. Oglądam zdjęcia do wpisu i tak sobie

  • Wczoraj spędziliśmy kolejny długi, słoneczny dzień w Barcelonie. Podziwialiśmy dzieła Gaudiego w parku Guell. Jest tam jeszcze piękniej, niż sugerowała mi moja pamięć! Udało nam się zrobić mnóstwo zdjęć, z których kilka możecie zobaczyć w tym poście, a inne na

  • Kobalt - ten magnetyzujący, głęboki kolor podoba się chyba każdemu, a pasuje większości blondynek. Choć nie często gości w mojej szafie, jest jednym z moich ulubionych. Dzisiejszy zestaw to prosty, ale i elegancki look na co dzień, w którym każda

  • Do Barcelony zapakowaliśmy oczywiście Nikona. Mało tego, prawie każdego dnia miałam go przy sobie! Mimo to znacznie szybciej i wygodniej było pstryknąć kilka fotek iphonem i nie marnować pięknego dnia w Barcelonie na szukanie odpowiednio oświetlonego/ocienionego miejsca do zdjęć. Pomyślałam,

  • W sumie to tak patrzę na te zdjęcia i zastanawiam się, co mi właściwie strzeliło do głowy. Poniżej widzicie przepis na to, jak maksymalnie skrócić i pogrubić sobie nogi. Ja zastosowałam połączenie metody "na nastolatkę" czyli wybrałam jasne rureczki z

  • Kocham upalne dni! Wreszcie lato. Słońce, parujący asfalt, lody na śniadanie, lody na obiad. Borówki, arbuzy i truskawki. I czereśnie. Wieczory z przyjaciółmi, siedzenie godzinami z moimi dziewczynami przy fontannie na Placu Teatralnym. Do nocy. Tak bardzo ciepłej nocy… Nie

  • Zaszło słońce i zrobiło się chłodniej. Nic mi się dzisiaj nie podoba i nic, absolutnie nic mi nie wychodzi. Wszystko mnie wkurza. Zdjęcia za ciemne, nogi za blade, fryzura nie taka, kadry krzywe, uda za grube. Dobrze, że chociaż bluza

  • Ja i moje totalnie odjechane, kosmiczne gacie zabieramy Was w podróż w kosmos. Obowiązują stroje w klimacie seksmisji, jak widzicie srebrne, świecące majty z przedziwnego materiału (prawdopodobnie zrobionego z resztek statku kosmicznego) sprawdzą się idealnie. Są opływowe, ale jednocześnie kanciaste (tylko

  • Podobno w naturze jest tak, że przeciwieństwa się przyciągają, a podobieństwa odpychają. Jak plusy i minusy na nudnych lekcjach fizyki. Cóż, wobec tego jestem wynaturzeniem! U mnie to nie działa ani w miłości, ani też w przyjaźni. I tak nienawidziłam

  • Macie takie ulubione zestawy, w które wskakujecie zawsze, kiedy macie dużo biegania po mieście do odhaczenia? Zakupy, sprawy w urzędach, kawa z przyjaciółkami? Ja mam! I ten zestaw z pewnością do nich nie należy

  • Jak już wielokrotnie wspominałam, nie jestem master chefem. Należę raczej do tych osób, które potrafią przypalić wodę na herbatę. Zwykle więc w kuchni rządzi mój mężczyzna, który potrafi wyczarować pyszności, o jakich mi się nawet nie śniło. Czasem jednak jestem

  • zdjęcia: Lumpexoholiczkasukienka/dress - BB&Btorba/bag - etorba.pl /na hasło 'MarieAntoinette' dostaniecie 10 zł zniżki na wszystkie torebki/szpilki/heels - Primark

  • Jeśli czytacie regularnie mojego bloga i oglądacie instagram, wiecie, że uwielbiam mieć w domu kwiaty. Wiosną najchętniej kupuję tulipany, które są symbolem zbliżających się cieplejszych dni. Później przeżywam miłość do goździków, piwonii, jaśminu, róż

  • Są pewne okresy, które niezbyt wdzięcznie nazywam okresami szarości. Kiedy nic mi nie wychodzi, w niczym nie wyglądam dobrze i wszystko jest brzydkie. Niestety odbija się to na blogu i czasami uważny czytelnik może wychwycić szary czas. Zdarza mi się

  • Sezon na śluby rozpoczął się pełną parą. Na pewno większość z Was ma w planach co najmniej jedną taką imprezę, dlatego zdecydowałam się (po raz kolejny) przedstawić Wam swoje propozycje weselnych stylizacji. Tym razem dwie różne sukienki w prostych zestawieniach.

  • Sukienka z oczami robi niesamowitą, międzynarodową karierę. Była promocja na Romwe, gdzie grała główną rolę, jest na sheinside, a Oasap zrobiło z niej flagowy model w promocji konkursu (na marginesie możecie wziąć w nim udział tutaj). Nie dziwię się. W

  • Ostatnio pisałam Wam, że szukam dla siebie różowych okularów. Czegoś co zmieni mój świat z szarego, na pozytywny i kolorowy. Poprawi humor, kiedy pada deszcz i jest mi smutno bez powodu. Uświadomiłam sobie, że te różowe okulary każdy z nas

  • Ostatnio na instagramie podpatrzyłam u koleżanki pyszną i zdrową przekąskę - placki bananowe na płatkach owsianych. Dzisiaj po raz pierwszy skorzystałam z przepisu, który mi dała (w końcu muszę się uczyć karnego, więc nawet gotowanie wydaje mi się niezwykle atrakcyjne)

  • Mam wrażenie, że nie było mnie tu sto lat! Sesja zdawała się trwać wiecznie, katalog sposobów, jak uniknąć nauki poszerzyłam o kolejny milion punktów. Odkryłam sposób na idealne okna bez smug, smażyłam zajebiste placki bananowe (tu przepis) i cieszyłam się

  • Odkąd stałam się dumną posiadaczką własnego blendera, miksuję wszystko co wpada mi w ręce. Próbowałam różnych przepisów na modne, blogerskie smoothie, które przepięknie wyglądają z kolorowymi słomkami w prostych szklankach (prawda?). Blendowałam owoce z mlekiem i jogurtem, potem warzywa. Mało

  • W poprzednim wpisie, gdzie pokazywałam Wam sukienki na wesele, dominowały krótkie, plisowane modele. Przyznam szczerze, że niezbyt dobrze czułam się w takiej długości, dlatego postanowiłam szukać dalej tej jedynej sukienki. W końcu trafiła do mnie cudowna, szyfonowa koktajlówka z sheinside.

  • Dzisiaj przypomniałam sobie, że trzymam na dysku jeszcze dwa, nieopublikowane zestawy z Barcelony. Ten i jeden z mojego ulubionego miejsca w Barcelonie - z portu. Pokażę Wam go niedługo. Mam też prawie sto krótkich filmików, z których planowałam zmontować mikroprzewodnik,

  • Ostatnio pokazywałam Wam najlepsze darmowe aplikacje na iphone, które wgrałam na swój telefon. Ten post cieszył się dużą popularnością, dlatego postanowiłam kontynuować temat. Dzięki współpracy z Printic pokażę Wam dzisiaj aplikację, dzięki której możecie zamówić sobie (lub najbliższym) pudełeczko wybranych

  • Czasem zamawiając ubrania przez Internet, kompletnie nie wiem do czego je założę i po co właściwie je zamawiam. Setna torebka, której za chwilę będę chciała się pozbyć, żeby mieć na nową. Bluza z kapturem, w której nie będę chodziła, albo,

  • Planujesz wypad ze znajomymi na weekend? Pakowanie zostawiasz na ostatnią chwilę? Normalne, przecież to tylko weekend, nie ma rzeczy, bez której nie przeżyjesz. Na wszelki wypadek przyda Ci się jednak lista, która pomoże Ci spakować torbę i nie zapomnieć najważniejszych

  • zdjęcia: Łukasz bluzka/top - Sheinside (tutaj/here)spódnica/skirt - Sheinside (tutaj/here)sandały/sandas - Primarktorebka/purse - Oasap (tutaj/here)bransoletki/bracelets - no nameokulary/sunnies - Ray Ban ASK.FM| WYPRZEDAŻ SZAFY

  • Tak zwane ripped jeans lubiłam od zawsze. Kiedy w podstawówce skakałam po drzewach i grałam w piłkę z chłopakami takie spodnie były najbezpieczniejszą opcją - w końcu bardziej się nie podrą, a nawet jeśli, to nikt nie zauważy. Ucieszyłam się,

  • Od jakiegoś czasu szczególnie upodobałyśmy sobie z Martyną pewną knajpkę w Lublinie, która serwuje przepyszne sałatki i niesamowicie orzeźwiającą lemoniadę. Nigdy wcześniej nie próbowałam arbuzowo - truskawkowej, więc można powiedzieć, że zakochałam się w niej od pierwszej kropli. Postanowiłam więc

  • Przeglądając zdjęcia w telefonie znalazłam jeszcze jedne, zapomniane zdjęcia z Barcelony. Zrobiliśmy je ostatniego dnia, w porcie.

  • Kto z nas nie lubi niespodzianek? Zawsze, kiedy dostaję paczkę z niespodzianką czuję się, jakby znowu była Gwiazdka, albo przynajmniej moje urodziny. Chyba każda kobieta lubi być obdarowywana i rozpieszczana, każda z nas uwielbia, kiedy ktoś o nią dba!Tym razem

  • Pierwsze dni naszych wakacji już za nami. Po długiej podróży, urozmaiconej zwiedzaniem europejskich stolic dotarliśmy do Portugalii gotowi na tygodniowe nicnierobienie. Przywitał nas raczej kapryśny klimat, chłodne poranki i lodowata bryza od oceanu. Lagos to typowo turystyczne, małe miasteczko, jednak

  • Po 48 godzinach leżenia w autokarze, zwinięta w kulkę na mikroskopijnym siedzeniu, z poobijanymi kolanami i nieznośnym bólem kręgosłupa, perspektywa krótkiej przerwy w Nicei wydawała się najlepszym, co mogło mnie spotkać. Błyskawicznie zamieniłam wygniecione dresy na luźne szorty i t-shirt,

  • Szara pogoda, szary zestaw i szare tło. Pasuje jak ulał. Ale nie przeszkadza mi to, na dzień lub dwa, byle szybko wróciły kolory!No i mam nowe buty! Widzieliście je na instagramie, już jakieś milion razy. Wystąpiły w poprzednim poście i

  • Lato wciąż trwa, ale choćbym nie wiem jak bardzo chciała je zatrzymać, sierpień to miesiąc ponuro zwiastujący jesień. Zaczynają już opadać liście, noce stają się coraz chłodniejsze. Niedługo trzeba będzie pomyśleć o kurtkach i botkach, a potem rozglądać się za

  • To najprawdopodobniej najprostszy, najbanalniejszy i najwygodniejszy zestaw, jaki kiedykolwiek pojawił się na tym blogu. Idealny na taki szary i nieprzewidywalny dzień jak dziś. Zarówno wtedy, jak i dzisiaj nie miałam ochoty robić nic. A jednak powstało tych kilka zdjęć. Niech

  • Słońce zaszło za chmury już tydzień temu. Czasem wygląda, jeszcze walczy. Ale zrobiło się zdecydowanie zimniej i w sklepach pojawiły się jesienne kolekcje. W Tesco zapraszają na szkolne zakupy, co nigdy nie jest dobrym znakiem. Jeśli to prawda, że lato

  • W ten szary, zimny i deszczowy dzień mam dla Was kolejną porcję słonecznych zdjęć z wakacji! Zdążyłam już stęsknić się za gorącym powietrzem, basenem i palmami. Pogoda odbiera mi wenę i nic, absolutnie nic mi dziś nie wychodzi. Zostawiam Was

  • Po weekendzie pełnym wrażeń, spędzonym z moim cudownym, niezastąpionym dream team wylądowałam w pustym (niestety) mieszkaniu. Leżę na kanapie, w tv opowiadają o tym, kto zrzucił kilogramy, a kto się roztył. Po szybach ścieka obrzydliwy, zimny deszcz i szyderczo obwieszcza

  • Jak widzicie zdjęcia do najświeższych nie należą. Nie są jak cieplutkie rogaliki francuskie z Lidla, raczej bliżej im do niedzielnego obiadu odgrzanego we wtorek. Musicie mi chyba wybaczyć - nie mam ochoty wychodzić z domu. A w domu też mi

  • Rozkręcam się ostatnio w nieznanym sobie tempie. Nie nadążam z pisaniem postów, a zapasy zdjęć mam już chyba na rok. Sto pomysłów na minutę tłoczy się i przepycha w mojej głowie. Kręcimy z Martyną vlogi, stawiamy powiedzmy pierwsze kroki. No

  • Gdyby nie goły brzuch i rażący po oczach kolor, komplet ten kwalifikowałby się na szkolny mundurek, łagodnym okiem patrząc. Mniej łagodnie, uniform pracowniczy cioci Kloci. Nie każdemu takie klimaty pasują, ja widzę w nim potencjał. Chodzę tak po bułki do

  • Flamingi królowały w lecie. Razem z ananaskami były na koszulkach, kubkach, torebkach i czym tylko się dało. Ja też w końcu skusiłam się na jeden element garderoby z tym nadrukiem. W końcu jestem mentalnym dzieciakiem, jak moja Martyna! Niestety nie

  • Dzisiaj spędziłam totalnie bezproduktywny dzień (przynajmniej do tej pory). Sama nie wiem dlaczego. W końcu obiecałam sobie, że ograniczę Facebooka, a nawet Instagram, będę miała czas na książki, na bloga, na sprzątanie w domu. Tak w sumie zrobiłam. A potem

  • Często pytacie mnie jak się zamawia na Sheinside, jak długo idzie paczka i jak zapłacić za swoje zamówienia. Mam więc dzisiaj dla Was trochę nietypowy post, przygotowałam dla Was tutorial, który pomoże Wam przejść przez proces zamówienia. Do 17 września 2014

  • Kiedy wychodzisz rano z domu i nie masz zielonego pojęcia, czy będzie ciepło, czy zimno, albo czy nie będzie lało, wiało i czy nie rozpęta się huragan, sukienka maxi w neutralnym kolorze jest najlepszym rozwiązaniem. W takiej nigdy nie będzie

  • Zawsze (no może prawie zawsze) mam sto pomysłów na posty na bloga. Sto pomysłów jak ubrać się przed wyjściem, dwieście na dodatki. Mojej energii nie da się zmierzyć. Zwykle jednak po zrobieniu zdjęć w magiczny sposób tracę zapał do tworzenia

  • Dziś mam niewiele do powiedzenia i właściwie niewiele do pokazania (chociaż dla mnie to bardzo dużo!). W zasadzie będzie to wpis sponsorowany, chociaż nie do końca. Tak, dzisiaj jest dzień niezdecydowania, dzień leżenia w łóżku, tak na wszelki wypadek. Jakiś czas

  • Wrzesień rozpoczyna gorący okres - szał zakupów. 30 września świętujemy dzień chłopaka, później już tylko chwila i będą Mikołajki, a potem Święta. Czas zacząć magazynować upominki dla bliskich. Jeśli nie macie pomysłu na prezent dla swoich mężczyzn, dobrze trafiłyście! Przygotowałam

  • Często robię porządki w szafie. Układam drogocenne sweterki, wieszam koszulki i sukienki na białych, drewnianych wieszakach. Buty przecieram ściereczką i chowam do pudełek. Pozbywam się rzeczy, które mnie rozczarowały, nie tylko podczas noszenia. Czasem od pierwszego wejrzenia (nie) zaiskrzyło, uznałam

  • Na ten filmu czekałam dobrych kilka miesięcy, moja radość, kiedy dorwałam bilety na premierę była nie do opisania. Kupiłam sobie nawet koszulkę z orłem i dumnie pobiegłam w niej na premierę, w piątek, 19 września. Zobaczyłam w zasadzie to, czego się spodziewałam. Druzgocący obraz

  • Być może już ostatni piękny i słoneczny weekend nad jeziorem postanowiliśmy wykorzystać na długi spacer. Spokój i cisza niesamowicie ładują akumulatory i wystarczyło jedno popołudnie poza miastem, żebym "odżyła". Zestaw nie jest niczym odkrywczym, ani niczym szczególnym. Od tak, spacerowy

  • Jakiś czas temu z bloga zniknęły instamixy, ktore część Was bardzo lubiła i chętnie oglądała. Doszłam do wniosku, że nie ma sensu pokazywać Wam ponownie tego, co każdy może zobaczyć u mnie na instagramie, nawet jeśli tej aplikacji nie posiada

  • Luźne, czarne spodnie z New Looka to moja ulubiona opcja na wiosnę i wczesną jesień. Zazwyczaj (o dziwo) wybieram do nich buty sportowe i zwyczajny T-shirt. Na Spotkanie w Starbucksie postanowiłam jednak się wystroić, zdecydowałam się więc na klasyczne, czarne

  • Czytaliście mój wpis "najlepsze aplikacje na iphone"? Jeśli tak, to pewnie domyślacie się, która z najlepszych jest moją ulubioną! Jak większość z Was wie, jestem wielką fanką instagramu. Uwielbiam dodawać zdjęcia i podglądać profile moich czytelników. Ostatnio na ask.fm pytaliście, jak dodać

  • Połączenie podartych jeansów i szpilek pokochałam miłością bezgraniczną. Jestem świadoma, że ostatnio pojawia się tego na blogu za dużo (a na dysku czekają kolejne 3 propozycje z tymi spodniami) ale za każdym razem nie mogę się powstrzymać, takie połączenie wydaje

  • Pamiętam jeszcze nie tak zamierzchłe czasy, kiedy wcale się nie spóźniałam. Nie miałam problemu ze wstawaniem, ani punktualnym wychodzeniem z domu. Ostatnio jednak jest coraz gorzej. Im więcej mam czasu rano, tym większe prawdopodobieństwo, że nie zdążę i będę spóźniona.

  • Dzięki współpracy z marką 3200 mam okazję przetestować i zrecenzować Wam wyjątkowy krem z limitowanej serii 3200! 100% naturalny, 100% doskonały, zawierający prawdziwy tłuszcz tygrysa. Pemburu Haram, malezyjska aktorka i modelka jest twarzą akcji promującej w Polsce limitowaną serię kremów marki

  • Dziś mam dla Was kolejny zestaw na uczelnię. Na zajęcia zwykle ubieram się prosto, czasem elegancko, czasem mniej. Zawsze staram się przesadnie nie wystroić, nie chcę jednak wyglądać, jakbym właśnie wracała z siłowni.  Myślę, że ten zestaw jest optymalny. Moje

  • Dzisiaj krótko na temat odżywek do rzęs. O tym co warto stosować, w co zainwestować i jak zastąpić drogie kosmetyki. Nigdy nie miałam problemu z rzęsami, moje własne zawsze były w miarę długie i miały bezproblemowy kształt. Schody zaczęły się kiedy

  • Zdjęcia zrobione przed tygodniem. Tak mogłaby wyglądać jesień - skąpana w słońcu, mieniąca się złocistymi kolorami, pozbawiona szarości, otulająca nas ciepłem wesołych promieni. Z gorącą herbatką, milutkimi golfami, długimi spacerami i zbieraniem liści. Lublin o tej porze roku jest piękny,

  •   zdjęcia: Wantataste koszula/shirt - Sheinside (tutaj/here) płaszcz/coat - Sheinside (tutaj/here) spodnie/pants - Romwe szpilki/heels - Czasnabuty torebka/purse - Oasap (tutaj/here) naszyjnik/necklace - Frontrowshop (tutaj/here)

  • Liście już prawie opadły, zaczął się listopad, niedługo rozpocznie się wielkie odliczanie do świąt! Czas najwyższy posprzątać w telefonie i sprawdzić, czego jeszcze nie pokazałam Wam w Październiku! Będzie trochę selfie, dużo kota i coś miłego na końcu. To jedziemy! *Na

  • Halo? Sztab zarządzania kryzysowego? Potrzebna pomoc. Mam blogerski kryzys. Nie chce mi się pisać, chce mi się spać. Jeść czekoladę i oglądać seriale. Jest szaro, zimno i ponuro - takie same wychodzą zdjęcia. Bez sensu nawet próbować. Spędzam 20 minut "na

  • Nie jestem mega fanką sportu, nie zakochałam się w bieganiu i sportowym stylu życia tylko dlatego, że zrobiło się to modne. Nie planuję założyć instagrama o nazwie fitoleńka ani zasypywać Was zdjęciami brokuła na sto sposobów:) Nie chcę Was też

  • Do tej pory pisałam do Was, moi czytelnicy. Rozmawiałam z Wami na blogu, Facebooku i na Instagramie. Teraz będę tu pisać do Ciebie. Do każdego osobna. Po części dlatego, że nie wiem jak się zwracać, w końcu czytają mnie i

  • Uwielbiam kobaltowe płaszcze! Doskonale czuję się w takim odcieniu niebieskiego. W mojej kolekcji znajduje się już jeden zimowy i jeden lekki, wiosenny. Ten kolor jest idealny dla blondynek, dlatego postanowiłam zamówić sobie kolejny, tym razem trencz. Doskonale się układa, podobnie

  • Zaszalałam i wybrałam nienormalną ilość zdjęć do tego, typowo niedzielnego wpisu. Uwierzcie mi na słowo, że i tak starałam się ograniczyć ich liczbę. Nic nie poradzę na to, że wszystkie tak bardzo mi się podobają. Fakt, że mam na sobie

  • Niedawno na instagramie i facebooku pokazywałam Wam nowego członka mojej torebkowej rodzinki. Dziś oficjalnie witamy Marc by Marc Jacobs Too Hot to Handle. Dostałam od Was całe mnóstwo pytań o ten model, dlatego już spieszę z wyjaśnieniami. Nowy nabytek od

  • Kiedy kilka sezonów temu parka wróciła do łask, od razu zaskarbiła sobie miłość tłumów. Równie szybko znalazło się spore grono jej zagorzałych przeciwników. Ja oczywiście zaliczam się do tej pierwszej grupy (ku rozpaczy mojego chłopaka). Przeżywałam fascynację klasyczną zieloną, cieplutką

  • My poczułyśmy! Dzięki #ffhome i naszym kochanym dziewczynom z F&F showroom na Chmielnej zmienił się nie do poznania! Zapanował niepowtarzalny, świąteczny klimat, pachniało pierniczkami a delikatny blask świec oświetlał stół zastawiony słodkościami. W otoczeniu ciepłych swetrów i kolekcji słodkich, zimowych piżamek

  • W najbliższym czasie, to ja muszę pobrać u Modnej Komody lekcje tworzenia kolaży w PhotoShopie, bo jakość powyższego dzieła jest żenująca moi mili! A poza tym, tak jak w temacie. Zainspirowałam się zdjęciami na instagramie i Waszymi komentarzami u mnie,

  • Listopad minął mi wyjątkowo szybko. Mam wrażenie, że galeria niepublikowanych zdjęć jest nieco skromniejsza niż zwykle. Za to na instagramie pojawiło się wyjątkowo dużo zdjęć! Bardzo mnie cieszy, że tak chętnie je oglądacie, komentujecie i że jest Was coraz więcej! Dziękuję

  • Pierwsze mrozy przywitałam jak należy - w gronie przyjaciół, na świątecznym spotkaniu w warszawskiej Galerii Mokotów. Razem z Kokorinoo i PaniAga rozkoszowałyśmy się smakiem szarlotki z cynamonem, spotkałyśmy Świętego Mikołaja, zaspokajając moje zdjęciowe kaprysy biegałyśmy po zamarzniętej trawie w poszukiwaniu

  • Nie przepadam za dopisywaniem pustych ideologii do zdjęć zestawów, uważam, że to dość płytkie i w zasadzie nie ma sensu. Z drugiej strony jest to znacznie prostsze rozwiązanie, niż silenie się na podjęcie ambitnego tematu. A że są moje urodziny,

  • H E L L O, V I E N N A! Witaj, niezmiernie miło mi Cię poznać. Muszę przyznać, że jestem strasznie podekscytowana naszym pierwszym spotkaniem. Długo nie mogłam doczekać się tego dnia. Setki razy zastanawiałam się, co Ci powiem. A

  • Świąteczna gorączka trwająca nieustannie od listopada (a może nawet października) sięga właśnie zenitu. Jednocześnie jednak dobiega końca - jutro Wigilia. Część z Was okupuje już kuchnię pracując wytrwale nad dwunastoma pierniczkami / potrawami. My natomiast, z moimi Śnieżynkami tarzamy się

  • Wiedeń jest urzekająco pięknym miastem. Jego architektura zapiera dech w piersiach, czystość jest godna podziwu. Powstała niezliczona ilość przewodników po Wiedniu i tekstów na przeróżnych blogach. Nie ma sensu się powtarzać, prawie wszystko zostało już powiedziane – wystarczy poszukać. Odnotowałam

  • Nie przepadam za chodzeniem po muzeach. Mało które mnie zachwyca. Wynudziłam się w British Museum, w rekordowym czasie zwiedziłam Prado. Jak łatwo się domyślić nie byłam zachwycona pomysłem wejścia do Technisches Museum. Łukaszowi jednak bardzo zależało, więc zdecydowałam się na

  • Nigdy wcześniej na blogu nie pojawiały się postanowienia noworoczne. Nigdy też nie spisywałam ich w prywatnych notatkach dla własnych potrzeb. W ogóle nie zastanawiałam się, co przyniesie mi kolejny rok. Brałam, co dawało mi życie. Płynęłam na fali. Nie chciałam

  • Mam nadzieję, że wszyscy weszli cało i zdrowo w rok 2015, wyleczyli ewentualnego kaca, przeczytali wpis o postanowieniach noworocznych i są gotowi do dalszych wyzwań! Korzystając z wolnego dnia zrobiłam małe podsumowanie minionego roku, sprawdziłam co chętnie oglądaliście, co czytaliście,

  • Wiecie pewnie, że szczerze i serdecznie nienawidzę zimy. Dla mnie mogłaby w ogóle nie istnieć! Świetnie czułabym się jako mieszkanka jakiejś cieplutkiej krainy o jakże monotonnym klimacie, ze słoneczkiem i palmami cały okrągły rok. Nawet w Boże Narodzenie! Wiem, wiem,

  • Ostatnio na blogu pojawił się mały zastój. W dodatku wkradł się jakiś troll i poprzestawiał kolejność wpisów. In progress pozostaje post o oceanarium w Wiedniu, o słynnych jarmarkach, nietknięty nadal jest grudniowy mix ze zdjęciami. O outletowym szaleństwie w Parndorfie nie

  • Listopadowy mix ze zdjęciami był ubogi, w porównaniu do tego, który właśnie oglądacie. W Grudniu odwiedziłam piękny Wiedeń, napstrykałam setki zdjęć, nie zabrakło również świątecznego szaleństwa. Nie nadążałam z dodawaniem zdjęć, dlatego dzisiejszy mix będzie dość obfity. Mam nadzieję, że

  • Ten post był już raz napisany (i to całkiem nieźle) i gotowy do publikacji. WordPress postanowił zeżreć go na śniadanie. Nic na świecie nie demotywuje mnie tak, jak świadomość, że coś przepadło i za drugim razem nie będzie już takie

  • Dziś nie będzie dorabiania ideologii do stylizacji. Mój komputer (tak jak moja grzywka) żyje własnym życiem. W tym momencie przeżywam szok, że pozwolił mi napisać "ż", zamiast zrobić z tego backspace bo w mailach mi nie pozwala. Niestety nie jestem

  • Często pytacie mnie jak urządziłam swoje mieszkanie. Nie wiem, czy kiedyś Wam je pokażę w osobnym poście, natomiast z pewnością wiele widać na moim koncie na instagramie. Nie wiem już sama, czy to ja wykańczałam swoje 4 kąty, czy one

  • Dziś znów jest szaro, buro i nic mi się nie chce. Przygotowując wpis doszłam do wniosku, że powinnam przestać przeklinać wiatr. Wszystko jest lepsze, niż ta szarówa, którą mamy zaszczyt ostatnio oglądać codziennie. Miałam wrzucić zdjęcia bez tekstu, ale Łukasz

  • Wyglądam jak menel i zdaję sobie z tego sprawę. W takie szare dni czuję się całkiem usprawiedliwiona. Stawiam na wygodę i chcę, żeby moje ubrania były praktyczne. Moja parka nie odczuje spaceru z psem, ani ochlapania przez autobus. Czapka ochroni

  • Od paru dni wszechświat jest przeciwko mnie. Prowadzimy nieustanną, nierówną walkę. Za co się nie wezmę, kończy się dramatem i płaczem. Dziś mój chłopak postanowił do mnie dołączyć. Pół dnia przykręcaliśmy w domu żyrandol, drugie pół sprzątaliśmy po tej katastrofie.

  • Post w którym pokazałam Wam swoje aplikacje i tłumaczyłam jak zmienić ikony aplikacji w iphonie cieszył się ogromną popularnością. Dzisiaj mam dla Was kolejny wpis, który przyda się każdej maniaczce smartphona. Update: jakich aplikacji używam na co dzień i dlaczego?

  • Na chwilę wyszło słońce! Wreszcie! Nawet nie wiecie, jak długo czekałam na ten moment. Nie omieszkałam z tego skorzystać, wyskoczyć na zdjęcia, naładować baterie (bo nie wiem czy wiecie, ale mój organizm ładowany jest za pomocą paneli słonecznych), pospacerować i zjeść

  • Sama chciałabym to wiedzieć! Nie no, żartuję. Coś tam mam do powiedzenia w temacie.  Jest początek lutego, a ja mam (prawie) jeden rozdział skończony. Powstał w bólach, jest cały mokry od łez, ale j e s t. Jeśli tak jak ja,

  • Równowaga sił we wszechświecie musi zostać zachowana, także dziś zamiast sukienki i szpilek mamy bezkształtne spodnie i moje stare, ulubione workery. Piękne słońce zastąpione zostało miernymi szarościami. A ciuchy? Byłam umiarkowanie zadowolona z tego zestawu, dopóki nie zobaczyłam Kayture, w

  • Wena to takie niewdzięczne zwierzę. Z reguły nawiedza mnie w dziwnych miejscach. Lubi wchodzić ze mną pod prysznic, podglądać mnie na siłowni. Spotykam ją tam, gdzie z reguły czystych kartek i klawiatury jest jak na lekarstwo. Tyle dobrych tekstów, tyle

  •   zdjęcia: Kokorinoo kurtka/jacket - Romwe (tutaj/here) szal/scarf - Sheinside (tutaj/here) spodnie/pants - Frontrowshop kalosze/wellingtons - Wedge Welly torba/bag - Michael Kors Jet Set

  • Macie czasem takie dni, że wydaje Wam się, że Wszechświat sprzysiągł się przeciwko Wam? Ja tak! Wczoraj był taki dzień, na przykład. Od rana wisiało nade mną fatum. Wybiegłam z domu bez śniadania, przerażona, że spóźnię się na paznokcie, które

  •   Wielkimi krokami nadchodzi wiosna, a z nią rozpoczęcie imprezowego sezonu! We współpracy z Romwe postanowiłam przygotować dla Was szybkie rozdanie i podarować jednej z moich czytelniczek fantastyczną, cekinową mini. Mam nadzieję, że lubicie błyszczeć na imprezach! Nagrodą w konkursie jest sukienka

  • Zawsze chciałam umieć pięknie ubierać myśli w słowa. Tak wiecie, żeby łzy napływały czytelnikom do oczu, żeby poczuli nagle nieodpartą chęć działania. Chciałam umieć dawać motywacyjne kopniaki w pełnym tego słowa znaczeniu. Cóż, nie nauczyłam się. Mam tyle myśli w

  • Dzisiejszy post powstał we współpracy z marką Rimmel. Zaproszono mnie do udziału w zabawie - miałam stworzyć stylizację inspirowaną hasłem marki, czyli GET THE LONDON LOOK. Stylizacja w londyńskim klimacie to dla mnie przede wszystkim luz i ekstrawagancja. Z radością

  • Nastukałam kilka nudnych zdań o deszczu i o tym, że cały dzień jestem senna. Ale skasowałam. Sama nienawidzę czytać takich postów o niczym, więc i Was nie mam zamiary do tego zmuszać. A że pogoda zła i że pada -

  • M a ñ a n a , M a ñ a n a Tiszert tak bezczelnie, doskonale adekwatny do moich ostatnich nastrojów. Wszystko odkładam na jutro. Dzisiaj jestem zajęta robieniem nic. Mogłabym spać cały dzień, i tak pewnie by było, gdybym

  • Właśnie wróciłam do Polski! W zasadzie to wczoraj, ale teraz wracam do żywych. Tydzień spędzony w boskiej Toskanii okazał się lekiem na całe zło. Melduję się pełna nowej energii i gotowa do działania. Kilka nowych pomysłów wpadło do notesu, zabieram

  • Różu, podartych spodni i brązowego jet seta będziecie mieli z pewnością dość, kiedy pojawią się posty z Włoch. Jest to jedyna torba, którą z powodzeniem mogę zabrać wszędzie i wiem, że do wszystkiego będzie mi pasowała. Post o podróży po

  • Długo zbierałam się do tego wpisu, o wiele za długo. Obawiam się, że mógł skończyć tak samo jak te wszystkie wpisy o Wiedniu, które planowałam i które w końcu się przeterminowały. Na wstępie warto zaznaczyć, że podróże to chyba jedyna kategoria,

  • Fuji instax mini 7s pojawił się w moim domu jakieś 2 lata temu. Uległam panującej wtedy modzie na polaroidy i tak do kolekcji moich gadżetów dołączył mały, biały aparacik. Od tamtego momentu dostałam od Was bardzo dużo pytań o Instaxa

  • Serce Toskanii było naszym drugim przystankiem. Pojechaliśmy tam zaraz po świętach, spędzonych z moją rodziną w Brolio. Jak zwykle posłużyliśmy się przewodnikami znalezionymi w Internecie, aby stworzyć plan zwiedzania. Do centrum mieliśmy blisko, a z pokoju który wynajmowaliśmy był tam

  • Ostatnio ciągle narzekam na moje włosy. Prawie nigdy nie jestem zadowolona ze zdjęć, bo zawsze są jakieś takie

  • Ostatnio nie mam czasu na pisanie bloga. Ciągle jest coś ważniejszego, bardziej absorbującego. Stukam w klawiaturę całymi dniami, ale nie o tym, o czym bym chciała. Później jestem zbyt zmęczona, aby powiedzieć Wam cokolwiek sensownego. Czasem jednak warto oderwać się

  • Dzisiejszy zestaw to nie jakiś super przemyślany, dopracowany outfit  na blogaska, to zwykły, niejako przypadkowy zlepek moich ulubionych ubrań. Wskakuję w nie idąc z Komodą na kawę, z Tosią na spacer czy na zakupy. Nic w tym wyjątkowego. Też macie w

  • Kończy się maj, pełną parą rusza sezon grillowo/działkowo/balkonowy. Jako że jestem w trakcie urządzania mojego małego, skromnego balkoniku, chciałabym podzielić się z Wami garścią inspiracji. Niestety pewne rozwiązania są w przypadku mojego mieszkania niewykonalne (za żadne pieniądze nie kupię widoku

  • Uwierzcie mi, że nie podejrzewałam się o tak genialny talent fotoszopowy. Te zdjęcia były czarne i mokre jak wszystko za oknem, a teraz nawet widać na nich mój ryjek. Wena natomiast roztopiła się w deszczu, także wybaczcie. A miał być

  • Pies jest najlepszym przyjacielem człowieka. To prawda znana nie od dziś. Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego? Nikt się tak nie cieszy, kiedy wracasz po pracy do domu, nikt nie czeka na Ciebie wiernie całymi dniami, nikt nie ufa Ci tak jak

  • Czy Was też przekonuje hasło marki Fruiteatox? Stop the diet, start a lifestyle. Fruiteatox promuje naturalne, zdrowe życie oparte na dobrych nawykach, nie na z góry ustalonej diecie. Zajmują się tworzeniem mieszanek herbat oczyszczających, które pomagają nam w uzdrawianiu naszego organizmu.

  • Usilnie szukam sposobu na przedłużenie doby. Zasuwam jak mały samochodzik, poprawiam magisterkę, zaliczam jedno spotkanie za drugim, jem na stojąco, myślę szybciej niż mówię i pomysły uciekają mi z głowy jak przez sito. Wiecznie jestem gdzieś spóźniona. Czasem wychodzę z

  • Zdecydowanie najlepsiejsza rzecz w blogowaniu? Poznawanie fantastycznych ludzi! Zawieranie przyjaźni na całe życie, wspaniale spędzony czas z ludźmi, z którymi mogłabyś iść pieszo na księżyc. Fajne akcje, mnóstwo spotkań i inspiracja na każdym kroku. Wiele niewyczerpalnych źródeł energii ładujących Twoje

  • Upałów to w Polsce niestety jak na lekarstwo (co widać po mojej "opaleniźnie"). Codziennie budzę się rano zastanawiając się, czy to koniec czerwca, czy jednak kwietnia.Letnia, koronkowa sukienka przyda się jednak, jeśli wreszcie nadejdzie prawdziwe lato. Jest też idealna na

  • Najmodniejszy w tym sezonie styl boho – koronkowe zdobienia, kurtki z frędzlami, kwiaty, kowbojki  i zwiewne sukienki nie do końca wpisują się w mój klimat. Mimo, że z koronkami jestem zaprzyjaźniona, zbyt wielu frędzelków i zamszowych elementów w mojej szafie

  • Za mną kilka tygodni kiepskiego snu i stresów. Po kilku bitwach z systemem, papierologią i przeszkodami, na które tylko ja mogłam natrafić, wczoraj nadszedł długo oczekiwany dzień. Zakończyłam studia! Cieszę się, że mogę wreszcie to powiedzieć! Na tę wyjątkową okazję, która

  • Ostatnio mało piszę, to fakt. Odpoczywam po obronie staram się odreagować różne stresy, które niestety narastają, zamiast topnieć. Chciałabym jednak wrócić do regularnego blogowania. Pamiętacie jeszcze te czasy, kiedy dodawałam posty co drugi dzień? Ja już chyba nie. Czas sobie

  • Lubicie odgrzewane kotlety? To dobrze, bo właśnie odkryłam ostatnią, zapomnianą "sesję" z Pizy, sprzed trzech miesięcy. Uchowała się w czeluściach netbooka i czekała aż sobie o niej przypomnę. Żałuję, że nie zrobiłam typowych, turystycznych zdjęć na bloga. Wiecie, jak podpieram

  • Drugim (po moim ukochanym Korsie MK5412) zegarkiem na mojej liście must have był prosty, klasyczny Baker od Marca Jacobsa. Zegarki, tak samo jak torebki traktuję jako rodzaj inwestycji w siebie. Od jakiegoś czasu stawiam na jakość, zamiast na ilość. Wiedziałam,

  • Ostatnio mamy pewien niepokojący i niezdrowy przestój na blogu. Swoją nieobecność mogę usprawiedliwić tylko faktem, że jest mi trochę ciężko, z różnych powodów i nie mam weny do pisania. Z jednej strony nie chcę publikować bylejakich tekstów, z drugiej, nauczona

  • W życiu nie zawsze jest tak pięknie, jak na Instagramie. Nie zawsze ma się ochotę rozpisywać nad wyższością szortów nad spódnicą i dorabiać ideologię do zestawu ciuchów. Zostawiam Was więc ze zdjęciami, a bez tekstu. piosenka na dziś: klik   

  • Bardzo chciałam uniknąć dawnego sposobu prowadzenia bloga. Wiecie, tego z czasów, kiedy był tylko modowym i pisało się głównie o tym, co ma się na sobie. A jaki koń jest, każdy widzi. Czasem jednak przychodzą w życiu takie momenty, że

  • Wróciłam z Chmielnej, gdzie spędziłam cudowne popołudnie z Kokorinoo. Robiłyśmy zakupy (zobaczcie na snapie: antoinette_blog), piłyśmy kawę, wypluwałyśmy tapiokę z bubble tea i gadałyśmy o bzdurach. O tym, że gorąco, mimo że kochamy upały, o tym że nic się nie

  • Idealny balkon wymarzyłam sobie kiedy jeszcze mróz drapał w okna, przez które nie chciało się nawet wyglądać. Nie wiedziałam, jak ma wyglądać, chciałam tylko, żeby był piękny. Pamiętacie garść inspiracji? Nie mogłam się zdecydować - paryski balkonik z białymi krzesłami