Total white – zestaw codzienny z białymi Nike Air Max

Maj 12, 2014 24 komentarze
Leżę sobie w mało ekskluzywnym apartamencie w Barcelonie i dogorywam z powodu bólu nóg. Z ulicy dochodzi przyjemny gwar, typowy dla hiszpańskich wieczorów. Mam Sangrię w plastikowym kubeczku i zero potrzeby opuszczania łóżka. Oglądam zdjęcia do wpisu i tak sobie myślę, że ten post nie jest wielkim przekłamaniem – wszystkie rzeczy, które mam na sobie na zdjęciach, mam ze sobą i prawie na pewno będę tak biegać jutro po Barcelonie. Jeśli przegapiliście, to informuję, że pakowałam przy Was walizkę tutaj. Telefon nieźle robi za kamerę, próbuję więc nagrywać dla Was krótkie urywki w Barcelonie. Może skleję z tego jakiś filmik. Może nawet kiedyś się wyrobię i filmiki będą bardziej…sensowne. Praktyka czyni mistrza, jak to mówią!
Zostawiam Was teraz, ale możecie mnie łapać mnie na instagramie i asku. Trzymajcie się!

ENG:
My second day in Barcelona Was very successful, but also exhausting. I’m slowly dying in bed and I have no energy left. I dream about staying in bed with this glass of red wine i’m looking at right now. I’ll leave you now with this new outfit post (by the way all theese items I have with me in BCN, so I’ll probably look like that tomorrow). Check my instagram if you want to see some pictures from Barcelona!

zdjęcia: Łukasz

t-shirt – New Yorker (dział męski)
spodnie/pants – second hand
buty/shoes – Nike Air Max
okulary/sunnies – H&M