Top w paski i ogrodniczki – ostatnie chwile lata

Wrzesień 10, 2014 25 komentarzy
Dzisiaj spędziłam totalnie bezproduktywny dzień (przynajmniej do tej pory). Sama nie wiem dlaczego. W końcu obiecałam sobie, że ograniczę Facebooka, a nawet Instagram, będę miała czas na książki, na bloga, na sprzątanie w domu. Tak w sumie zrobiłam. A potem wiecie co się stało? Włączyłam TVN. Nie jestem w stanie nawet napisać nic sensownego, bo czuję się tak!
A przecież nigdy nie lubiłam oglądać telewizji. Nienawidzę durnych reklam stworzonych z myślą o bezmózgowcach, debilnych programów rozrywkowych, trudnych, żałosnych spraw i pamiętników z życia pajaców. I ośmieszających się ludzi w talentach, na lodzie nie lubię. Bo zawsze się zastanawiam, czy oni tak z własnej woli pozwolili, żeby cała Polska się z nich śmiała. Fenomenalne jest to, w jaki sposób to wciąga. Jakim cudem taka bezwartościowa sieczka dla mózgu staje się dla nas interesująca i warta uwagi? Dlaczego tak bardzo nie możemy się doczekać poznania ukrytej prawdy albo rozwiązania trudnego przypadku w szpitalu? Zamiast czytać wartościowe publikacje, zrobić coś dla siebie, rozwijać swoje pasje nauczyć się czegoś… często wybieramy wgapianie się w ekran z taką miną. Ile byście zrobili gdyby nie telewizja i facebook? Chyba czas się przekonać!

zdjęcia: Wantataste

top/top – second hand 
ogrodniczki/jumpsuit – Sheinside (tutaj/here)
buty/slip ons – Primark
okulary/sunnies – no name