Studs and stripes

Październik 17, 2013 28 komentarzy
Gdyby Ryanair latał bezpośrednio z Albace do Lublina, byłabym najszczęśliwszą kobietą na świecie. Podróż do Polski zajęła mi calutki dzień dzień, a powtórka z rozrywki czeka mnie już we wtorek. Zaczynam żałować, że nie wykupiłam sobie biletu na dłużej, nie zdążyłam jeszcze odpocząć po pierwszej podroży, a już muszę pakować się w drugą. Tymczasem staram się korzystać z czasu spędzanego z moim chłopakiem i rodziną. Wam również życzę udanej końcówki tygodnia!

ENG:
This week I’m in Poland for my love’s b-day. I’m trying to spend as much time as I can with my amazing boyfriend and my family. I enjoy every second in my car and I appreciate every bite of my mum’s spinach pancakes. Have a nice week dears!

zdjęcia: A Piece of Anna

kurtka/jacket – BaBassu (tutaj/here)
spodnie/pants – Romwe (tutaj/here)
torebka/bag – Persunmall (tutaj/here)
zegrek/watch – OCHBOUTIQUE (tutaj/here)