Popcorn maker – maszyna do robienia popcornu, czy warto kupić? | Bakalland, najgorszy popcorn jaki kiedykolwiek zrobiłam

Jakiś czas temu wpadliśmy z Łukaszem w szał kupowania gadżetów do nowego mieszkania. Pewnego zimowego popołudnia wróciło z nami do domu to cudo, w towarzystwie… czekoladowej fontanny. W naszych naiwnych umysłach zakładaliśmy zdaje się, że zostaniemy dzięki temu mistrzami domówek. Zabawne, prawda? Oczywiście obie rzeczy zostały gwiazdami (jednego) wieczoru i wylądowały na dnie szafy. Od czasu do czasu zdarza nam się je odkurzyć i czasem nawet użyć. Jako wielbicielka popcornu powiem Wam kilka słów o maszynie zwanej majestatycznie popcorn maker.

popcorn maker 1 biedronka

Nie wiem czego spodziewałam się po maszynce do prażenia kukurydzy z Biedronki, ale zdecydowanie oczekiwań moich nie spełniła. Producent nie przewidział używania soli, więc popcorn można posolić sobie jedynie po zrobieniu. Oczywiście nie smakuje tak samo. Wychodzi miękki, jakby mokry, chociaż nie jestem pewna, czy to wina machiny czy najgorszych na świecie ziaren z BAKALLANDU. Od tego wpisu na Facebooku nie kupuję od nich już kompletnie nic. Mają beznadziejny popcorn do mikrofalówki, którego nigdy nie zrobiło się więcej niż 50% i najprawdopodobniej również beznadziejny popcorn „do garnka”. Do tego mistrzów marketingu, których komentarza chyba nie trzeba podsumowywać. Nie ma to jak życzyć klientowi, równie kijowego filmu co produkt, jaki mu się udało wcisnąć. Chyba namówię babcię, żeby wysłała do nich CV. Widocznie potrzebują pomocy 😉

bakallandNiestety nie udało się zrobić screenu z przewijanym oknem na Facebooku (być może to jakaś blokada). Pozwoliłam sobie jednak zostawić komentarz Michaliny. Także, Bakalland, you’re doing it WRONG.

popcorn maker z biedronki recenzja opinia

Jeśli natomiast chodzi o kuchenne gadżety z Biedronki (czy też ogólnie) to odradzam Wam wyżej wymieniony sprzęt. O fontannie jeszcze napiszę, jeśli jesteście ciekawi. Kusiła nas też gofrownica i akurat żałuję, że jej nie kupiłam. Mikrofalówka sama wskakiwała nam do koszyka a ekspres do kawy krzyczał z półki „no chyba mnie tu nie zostawisz?!”. Żarty żartami, podobno gofrownica z Biedry robi fantastyczne minigofry. Ma ktoś?


'Popcorn maker – maszyna do robienia popcornu, czy warto kupić? | Bakalland, najgorszy popcorn jaki kiedykolwiek zrobiłam' 5 komentarzy

  1. Sierpień 25, 2015 @ 18:14 Dagmara

    Moje szczęście, że w ogóle nie przepadam za popcornem 😉 i dzięki, że przypomniałaś o gofrownicy, bo znajoma takową posiada i bardzo zachwala, muszę jutro przetestować u niej ‚fantastyczność’ minigofrów 😀

    Reply

  2. Sierpień 25, 2015 @ 19:17 Dorota

    Świetny tekst:) )
    Z tym Bakallandem- moze po prostu uważają ze ich produkt jest dobry tylko ktoś wybrzydza przesadza albo nie umie robić;)ale fakt- profesjonalne to nie jest i miłe też nie -gdzie pierwsza zasada handlu?cos o kliencie, i panu zdaje się:)

    Reply

  3. Sierpień 25, 2015 @ 19:43 Małgosia

    Witaj również jestem posiadaczką maszynki do popcornu, jak i gofrownicy biedronkowej. Co do tej pierwszej niestety popcornowi brakuje dużo do idealnego, natomiast gofrownica spisuje się idealnie szczególnie gofry z przepisu do niej dołączonego są idealne pozdrawiam.

    Reply

  4. Styczeń 5, 2016 @ 22:37 S

    Mam maszynkę do popcornu i bardzo ją sobie chwalę, zależało mi właśnie na zwykłym, naturalnym popcornie bez żadnych dodatków. Te gotowce do mikrofali zajeżdżają chemią. Z maszyny popcorn jest ok. u mnie znika praktycznie na ciepło. Ziarna mam z Helio, bez zastrzeżeń. Maszynka jest błyskawiczna, nie wymaga czyszczenia, jedynie przepuszcza trochę ziaren podczas pracy ale to niewielki problem, na koniec pracy wrzucam je jeszcze raz i pękają. Ziarna przelatują bo jest dość mocny nawiew powietrza (nie ma regulacji) i je przedmuchuje zanim pękną. Ogólnie polecam miłośnikom naturalnego popcornu. W trakcie pracy można na maszynce rozpuścić masło do polania, ale nie używam.
    A gofrownicę z biedry kupiłam dzisiaj, zobaczę co jest warta.

    Reply

  5. Lipiec 28, 2017 @ 10:02 Julia

    U mnie w szafie leży już maszyna do popcornu, maszyna do waty cukrowej, maszyna do hot dogów… 😀 „jaraliśmy się” tym ze znajomymi może na dwóch imprezach, później nam przeszło 😉

    Reply


Would you like to share your thoughts?

Your email address will not be published.