Polka dots

Styczeń 13, 2014 51 komentarzy
Ostatnie tygodnie w Hiszpanii mijają, za dwa tygodnie wracam do Polski. I już nie będzie ciepło i zielono! Póki co korzystam w pełni ze słonecznych dni, w które mogę zostawić futro w domu i wyjść w ramonesce (albo i bez). Powoli pakuje swoje ubrania do walizki i zastanawiam się jak się z tym zabiorę (widzieliście mój post o zakupach z wyprzedaży? tutaj). Mam kilka genialnych sposobów na pakowanie, zastanawiam się nad pokazaniem ich w poście. Chcecie?

ENG:
I’m spending my last two weeks in Spain enjoying sunshine and warm days. Soon I’ll be back in freezing Poland and I’m starting to plan the big packing mission. Have you seen my „sales” post? I bought some stuff, I’m not sure if I’ll manage to fit in Ryanair’s luggage requirements 😉

zdjęcia: Nils Tegetmeyer

top, kardigan/top, cardigan – second hand
spódniczka/skirt – Oasap (tutaj/here)
torebka/bag – River Island
buty/boots – Blanco