Pepitka

Luty 28, 2014 20 komentarzy
Po pięciu latach funkcjonowania bez zarzutów mój komputer odmówił posłuszeństwa. Tnie się bez przerwy, a dzisiaj nawet przestała otwierać się przeglądarka. Będę próbowała go jeszcze ratować (czyt. Łukasz będzie próbował), niemniej jednak obawiam się, że częstotliwość postów w tym tygodniu może być mniejsza. 😉 Jutro wracam do Warszawy. W przyszłym tygodniu pojawi się na blogu między innymi recenzja prasowacza parowego i post o pakowaniu walizki. Kto śledzi mojego facebooka ten wie, że jestem w trakcie wykańczania mieszkania. Kwestia jest dyskusyjna, czy to ja wykańczam mieszkanie, czy ono wykańcza mnie? Tak cy inaczej, planujemy zakup kolejnych mebli w ten weekend i postaram się pokazać Wam je na fejsie. Trzymajcie kciuki!
Zostawiam Was z kolejną stylizacją wieczorową, którą możecie wykorzystać na randkę. Całość utrzymana w czarno-białych tonacjach z jednym mocniejszym elementem. Klasycznie, tak lubię. A Wy?

ENG:
Hey! I’m facing some problems with my laptop, I guess after 5 years it finally starts dying. I’ll try to fix it somehow (or my boyfriend will) but I’m afraid I will have some problems  with posting this week. Tomorrow I’m heading to Warsaw again, I’m buying some furniture to my new flat, so keep your fingers crossed – I hope to buy something nice.
This time another evening outfit, I hope you didn’t get bored. Black and white, classy look. Hot or not?

zdjęcia: Wantataste
Dziękujemy Hotel Luxor za udostępnienie sali.

sukienka/dress – Vateno (tutaj/here)
torebka/bag – Persunmall (tutaj/here)
szpilki/heels – Allegro
naszyjnik/necklace – Allegro