Nasz film narzeczeński – Koh Yao Yai 2017

Październik 29, 2017 18 komentarzy

Rok temu pakowaliśmy walizki, aby z początkiem paskudnej jesiennej pluchy wyruszyć w podróż życia. Przez prawie pół roku odkrywaliśmy tajskie plaże, zapuszczając się coraz dalej i dalej. Czy wykorzystaliśmy te pięć miesięcy do cna, wyciskając je jak cytrynę? Na pewno nie. W głębi serca wiem, że nigdy nie będę czuła, że wykorzystałam w 100% którąś ze swoich podróży, bo przecież zawsze można zrobić więcej i zawsze chcę więcej, taka moja natura.

Podczas naszej podróży spędzaliśmy każdą chwilę razem, w większości tylko we dwoje. Przeżywaliśmy razem momenty absolutnej radości i wszystkie rozczarowania. Przetrwaliśmy trudy podróży, tęsknotę za domem, zdobyliśmy nowe doświadczenia. To wszystko umocniło nas jako parę w sposób trudny do opisania. Dzisiaj jesteśmy gotowi na dalszy krok w kierunku spędzenia razem wieczności. Planujemy kolejny etap i zapraszamy Was do nowej zakładki ślub, gdzie z czasem podzielimy się przygotowaniami do naszej imprezy życia.

A żeby historia miała swój początek, chciałabym podzielić się z Wami jednym z naszych najpiękniejszych wspomnień z podróży, czyli naszym wideo narzeczeńskim nakręconym przez JHfilmuje na malowniczej wyspie Koh Yao Yai. Kuba przyleciał do Tajlandii na wakacje i zaprosił nas do tego wyjątkowego projektu. Dzień spędzony z nim był nie tylko fantastyczną przygodą, ale i zaowocował pięknie przygotowanym materiałem, który do tej pory trzymaliśmy tylko dla siebie i dla najbliższych. Na palcach jednej ręki można policzyć osoby, którym pokazaliśmy film, ale hej! Dzielę się z Wami wieloma osobistymi wspomnieniami, a talent i pasja Kuby zasługują na szerszy rozgłos. W tajemnicy zdradzę Wam, że Kuba jako pierwszy (poza rodzicami) dowiedział się o wyznaczonym terminie ślubu i mamy nadzieję, że relację jego oczami będziecie mogli oglądać za rok! Polecam obejrzeć na pełnym ekranie:

 

 

Fanpage JHfilmuje

Vimeo JHfilmuje

Strona JHvideo