More like me

Listopad 13, 2011 57 komentarzy

Słuchanie melancholijnych piosenek, rozważania nad życiem, nad tym co warto a co nie, co powinnam a co robię nie zaprowadziło mnie do jakiś szczególnie budujących wniosków. Za oknem mróz, resztki śniegu z rana, co nie nastraja pozytywnie do biegania z aparatem po dworze, więc nie wiem kiedy pojawią się jakieś kolejne zdjęcia. Te zrobiła Karolina, jakiś czas temu, na starym mieście i uważam, że świetnie się spisała jako fotograf! Udało jej się oddać cały urok mojej ślubnej sukni z welonem, która jest przykrótka, ale i tak ją uwielbiam. Pochodzi ze sklepu www.sirenlondon.com. W najbliższym czasie mam jednak zamiar przedłużyć jej stan o kilka centymetrów 😉 Bo kto powiedział, że asymetryczna spódnica ma być asymetryczna bokami?


ENG:
Listening to melancholic songs, thinking of what I’ve done and what I should do, didn’t led me to any wise conclusion. The remains of morning snow outside puts me off discovering the world with my camera, so I don’t know when you will able to see next outfit post. Those pictures were taken by Caroline, some time ago and I think they are really great, she’s getting better and better as a photographer ;* The white, bridal skirt is my new love from www.sirenlondon.com, in spite of being too short for me, the shape is inspiring me. I’m gonna lengthen it soon. Anyway, who told that I have to wear asymmetric skirt side to side?  


spódnica/skirt – www.sirenlondon.com
body – Reserved
marynarka/blazer – Stradivarius
szpilki/heels – Deichmann
pierścionek/ring – H&M