Michael Kors Selma Navy + podarte jeansy

Lipiec 16, 2014 28 komentarzy
Tak zwane ripped jeans lubiłam od zawsze. Kiedy w podstawówce skakałam po drzewach i grałam w piłkę z chłopakami takie spodnie były najbezpieczniejszą opcją – w końcu bardziej się nie podrą, a nawet jeśli, to nikt nie zauważy. Ucieszyłam się, kiedy na nowo wróciły do łask w tym sezonie. Królują nie tylko w mojej szafie, ale i u większości blogerek i stylistek. Pierwszy raz w tym roku, pojawiły się na blogu w marcu – miejska stylizacja z płaszczem nude bardzo przypadła Wam do gustu. Od tamtego czasu nałogowo zamawiam nowe pary i niszczę te stare. Jeansowe DIY to zdecydowanie najlepsze (i najtańsze) rozwiązanie – wystarczy kupić fajną parę w lumpeksie i rozpocząć proces destrukcji. Jak zrobić dziury na kolanach? Najlepiej zapytajcie Lumpexoholiczki! Jest w tym niekwestionowaną mistrzynią. Po powrocie do Warszawy spróbujemy z dziewczynami nagrać tutorial z procesu szarpania i dziurawienia. Jacyś chętni? 

ENG:
Today I’m featuring one of the hottest trends of the season – ripped jeans. I must say I really enjoy the fact that they’re back on the streets – I’m the biggest fan since I was a little girl. The big advantage is – they can’t be more broken! One of the best ways to style them is matching with more elegant top or details. Michael Kors Selma bag in navy was just perfect for this set. Do you like this style? Or maybe you’re not a big fan of ripped jeans?

zdjęcia: Łukasz

spodnie/pants – Romwe (tutaj/here)
sandały/sandals – Choies (tutaj/here)
torba/bag – Michael Kors 
zegarek/watch – Michael Kors