Mascarade

Grudzień 21, 2011 84 komentarze

Gorączka poszukiwania prezentów zapędzi mnie do grobu. Zazdroszczę tym, którzy nie zdecydowali się w tym roku na zapełnianie pustej przestrzeni pod choinką. Dodatkowo patrzę przez okno i co widzę? Tak, wasze ulubione białe… tak, bedziemy mieli białe święta. Mam nadzieję, że szlag trafi cały ten śnieg zaraz po świętach. Jest piękny, uroczy i magiczny, też tak uważam, dopóki nie muszę wchodzić z nim w żadną interakcję. Ale do rzeczy. Zestaw powstał przypadkiem, przyznam się bez bicia, że to nie są nowe zdjęcia. Pochodzą z okresu kiedy blog był w stanie śmierci klinicznej, zrobiłam je dla zabawy. Ale biorąc pod uwagę fakt, że staram się odłożyć w czasie kontakt z tą białą klątwą, muszą  wam one wystarczyć. Ok, z ogłoszeń parafialnych dodam jeszcze, że będzie mi miło, jeśli zlajkujecie MarieAntoinette na facebooku. 



ENG:

The X-mas fever really got me, I’m so exhausted of the whole preparation period, nervously searching for the gifts I should buy. What is more, we have snow in Lublin, yeah, that’s awesome for most of you, but personally I hate snow and winter and I really hope that it will melt soon after x-mas. Anyway, the pictures aren’t very recent, I have to admit. I took them during the long break in blogging, just for fun, just for myself. But now all I want is to delay the moment i will have to go outside to take new pics and interact with this horrible white substance. Ok, that’s all for now. I’d like to add that I’d love you to like the MarieAntoinette fanpage! 

top/top -f&f
kardigan/cardigan – f&f
spodnie/pants – new look
szpilki/heels – prima moda