Little black dress

Wrzesień 4, 2013 28 komentarzy

Jesień daje o sobie znać, wiatr zniszczył grzywkę, ale to i tak najmniejsza szkoda. Wczoraj straciłam parapet zewnętrzny i kawałek dachu nad garażem. Boję się, że nadchodzi apokalipsa, a ja nie zdążę uciec do raju. Nie dajcie się zwieść mrzonkom o pięknej, złotej, polskiej jesieni bo nie ma coś takiego. Zobaczcie za okno! Szara, brudna, smutna kupa. Płaszczyko – szlafrok a’la dementor z Romwe niedługo okaże się niewystarczający. Właściwie już wczoraj rozważałam wyciągnięcie ciepłej parki z dna szafy. Smutno mi, Boże.

ENG:
Fall has come too quickly this year. Yesterday I almost took my winter parka coat out of the closet. I feel sorry for my country, 4 months of summer and 8 of cold darkness named winter. I hate the way it is, that’s why I’m packing my suitcase – it’s time to move to Spain. Meanwhile I’m trying to save myself with million layers of clothes and a romwe coat on the top.

zdjęcia: A Piece of Anna

sukienka/dress – LaRedoute (tutaj/here)
płaszcz/coat – Romwe (tutaj/here)
torebka/bag – Minusey
biżuteria/jewelry – Apart