Lime Crime

Lipiec 9, 2012 48 komentarzy

Chciałabym, żeby polskie ulice były inne. Trochę bardziej odważne, zdecydowanie bardziej otwarte. Mogłabym wtedy wychodzić w takich sukienkach na codzień, bez potrzeby znoszenia zszokowanych spojrzeń. Według Polek taki strój nadaje się pewnie tylko na wesele. Z podobną oceną spotkała się również sukienka z Zary z tego posta. Nic jednak nie poradzę na to, że lubię takie ubrania i w nich czuję się najlepiej. Mam nadzieję, że Wam się to podoba 😉

Odchodząc nieco od tematu sukienki, chciałabym podziękować za te cudowne zdjęcia Mateuszowi, ktory w piętnaście minut potrafi spełnić moje zdjęciowe marzenia! Zapraszam do oglądania jego prac: tutaj.


ENG:
This awesome dress by Monashe is quickly becoming my favorite piece of clothing. In polish mentality it’s perfect only for weddings and such occasions, but I really don’t care. I’d love to wear my baby every day! I hope you like this outfit 😉 And many thanks to my photographer, Mateusz, always irreplaceable! Click here to see more of his work.

zdjęcia: Mateusz Bylica

sukienka/dress – Monashe
kołnierzyk/collar – ROMWE.com

nadal zapraszam serdecznie na letnią wyprzedaż mojej szafy: