Jak zwiedzić Florencję w 8 godzin? Co zobaczyć we Florencji

Kwiecień 26, 2015 11 komentarzy

Serce Toskanii było naszym drugim przystankiem. Pojechaliśmy tam zaraz po świętach, spędzonych z moją rodziną w Brolio. Jak zwykle posłużyliśmy się przewodnikami znalezionymi w Internecie, aby stworzyć plan zwiedzania. Do centrum mieliśmy blisko, a z pokoju który wynajmowaliśmy był tam bardzo dobry dojazd. Ułożyliśmy mapę z pomocą google maps i w efekcie wszystkie najważniejsze punkty we Florencji udało nam się odhaczyć w 8 godzin! Zobaczcie, co wybraliśmy.

Ruszyliśmy spod Firenze Santa Maria Novella, głównej stacji kolejowej. Spacerkiem dotarliśmy do Mercato Centrale, czyli polecanego przez miejscowych targu z regionalną żywnością. Można tam kupić wszelkie produkty toskańskie najlepszej jakości, a także zatrzymać się na coś dobrego na miejscu. Do barcelońskiej La Boquería mu bardzo daleko, ale cieszę się, że się tam wybraliśmy – mam dzięki temu porównanie. Następnym punktem wycieczki była katedra Santa Maria del Fiore. Oglądaliśmy ją zarówno z zewnątrz, jak i w środku (wejście jest za free). Jej ogrom i misterne wykonanie robi wrażenie! Skorzystaliśmy z darmowej wycieczki, którą oferują studenci z Florencji. Przesympatyczna amerykanka opowiedziała nam co nieco o historii tego dzieła sztuki. Wejście do krypty jak i na górę (pod samą kopułę) jest płatne (18 euro). Odpłatnie można wejść także na dzwonnicę, Campanile di Giotto. Odpuściliśmy, bo wiecie, nie ma windy;))

IMG_5942

Kolejnym punktem wycieczki była Piazza della Signoria, gdzie przywitaliśmy się z Dawidem i Neptunem. Można tam spokojnie usiąść na rozgrzanym betonie i cieszyć się słońcem. Wykorzystaliśmy tę chwilę, żeby odpocząć w miłym dla oka otoczeniu. Poza zabytkowymi posągami nie ma tam jednak nic szczególnego do zobaczenia. Ruszyliśmy po chwili w kierunku Piazza della Repubblica. Jest to spory plac, który powstał po wyburzeniu getta i slumsów, także nic przyjemnego. Gdyby nie był po drodze, zapewne ominęlibyśmy ten punkt wycieczki. Jedyne co mi się tam spodobało, to… karuzela! Uwielbiam ten „kiczowaty” element wpisany w wizerunek miasta. Tak samo jest w moim ukochanym Alicante.

Punktem obowiązkowym każdej wycieczki do Florencji jest oczywiście Most Złotników, czyli Ponte Vecchio, najstarszy most w mieście, na rzece Arno. Po obu stronach mostu zbudowane zostały małe budynki w których obecnie siedzibę mają prawie sami złotnicy. Ceny oczywiście są zaporowe, więc nie polecam poszukiwania tam biżuterii. Widok musicie ocenić sami!

Processed with VSCOcam with c1 preset

Dzień zakończyliśmy pod Palazzo Pitti, po części przypadkowo. Jak łatwo można zauważyć, odpuściliśmy sobie wszelkie muzea i galerie. Kiedyś wchodziłam do takich miejsc „bo wypada”. Wynudziłam się w londyńskich muzeach, w rekordowym tempie przeleciałam przez Prado i we Florencji dojrzałam do tego, żeby przestać zmuszać się do aktywności, które nie sprawiają mi przyjemności. Wielbicielką sztuki już chyba nigdy nie zostanę. A szkoda, bo Florencja jest miejscem idealnym, właśnie dla kochających sztukę i potrafiących ją docenić. Przeciętny homo sapiens jak ja, pożeracz komercji, raczej nie będzie nią aż do tego stopnia zachwycony. Na pewno miasto miałoby dla mnie znacznie więcej uroku, gdyby nie było tak obrzydliwie przeludnione o każdej porze roku. Nie można czerpać przyjemności ze zwiedzania, jeśli jesteś zmuszony dzielić tę przyjemność z tłumem zapoconych turystów. I jeśli na każdym kroku murzyn wciska Ci SELFIE MEJKER THE BEST PRAJS w twarz. Nie zmienia to jednak faktu, że jeśli będziesz mieć okazję, warto się tam wybrać. Zakochasz się, lub też nie, ale dopóki sam nie zobaczysz, nie dowiesz się!
florencja 8h zestaw ubranie na wycieczkę na podróż ootd podróż wycieczka florencja włochy koszula w kratę

zdjęcia: Łukasz

koszula/shirt – Sheinside

jeansy/jeans – Romwe

torba/bag – Michael Kors

trampki/sneakers – Converse

komin/scarf – handmade