Jak zaoszczędzić w Barcelonie – travel hacks 2019

Kwiecień 13, 2019 4 komentarze

W dzisiejszym poście nie będę karmiła Was banałami w stylu “możesz podziwiać malownicze ulice kompetnie za darmo” lub “wybierz się do jednego z dziesiątek darmowych parków”. Chciałabym bardziej skupić się na atrakcjach, które zazwyczaj są płatne, albo wydawałoby się, że są płatne, a można na nich sporo zaoszczędzić, lub skorzystać kompletnie za darmo. Zapraszam Was do uzupełniania mojej listy w komentarzach, jestem pewna że nie jestem jedyną zakochaną w Barcelonie dziewczyną, która zna sposoby na zaoszczędzenie kilku euro w tym najpiękniejszym, europejskim mieście.

Free Walking Tour

Lubisz poznawać historię miasta, które odwiedzasz? Wolisz posłuchać żywej osoby, niż czytać artykuły w Internecie albo chodzić z papierowym przewodnikiem? No tak, wiadomo, ale takie wycieczki są zazwyczaj kosztowne. Nie każdy wie, że w każdym większym mieście w Europie organizowane są darmowe spacery z lokalnym przewodnikiem. Często są to na przykład studenci architektury lub pasjonaci miasta, albo osoby szykujące się do zawodu przewodnika. Taki spacer to świetna okazja do poznania miasta i posłuchania ciekawostek, których być może jeszcze nie znacie. Wystarczy wpisać w google free walking tour + miasto.

Ja skorzystałam ze spaceru z Donkey Tours i bardzo polecam! Dowiedziałam się wielu rzeczy o Barri Gotic, o których nie miałam pojęcia i odkryłam kilka zupełnie nowych miejsc.

Dla wielbicieli fotografii: organizowane są tu też spacery z aparatem. Aby je odnaleźć wpisz “meetup photo walking tour barcelona”.

Tip: Chociaż spacer z przewodnikiem jest za darmo, warto na koniec dać choćby symboliczny napiwek. 5-10 euro od osoby to zwyczajowy napiwek dla przewodnika, ale dajesz tyle, na ile Cię stać.

Ludzka wieża

Katalończycy mają taką osobliwą tradycję, budowania wież z ludzi. Nazywa się to zwyczajnie human tower, a widowisko dostępne jest dla publiczności. Kalendarz tego eventu możesz zobaczyć na tej stronie. To piękna tradycja integrująca społeczeństwo i z tego co wiem, bardzo wzruszające widowisko. Mnie niestety nie udało się nigdy tego zobaczyć, ale jeśli będziecie w Barcelonie podczas tych występów, koniecznie zajrzyjcie. Często odbywają się na placu przed katedrą.

Park Guell

Wejście do ogólnej części parku jest zawsze za darmo, płatna jest tylko wydzielona część z arcydziełami Gaudiego, a i ta nie zawsze! Poza oficjalnymi godzinami otwarcia można z niej korzystać kompletnie za darmo. Kilka razy już byłam tam po zmroku, oczywiście nie robi on wtedy takiego wrażenia, jak w pełnym słońcu, ale nadal ma swój klimat. Możesz też wybrać się zaraz po wschodzie słońca (aktualnie godziny otwarcia to 8:30 – 17:30, zależą one od sezonu), więc o 8 można jeszcze wbić za free. Tym razem mi się to nie udało, bo nie znalazłam czasu żeby teleportować się tak rano przez całe miasto, no i było zimno (ogólnie nie polecam kwietnia w Barcelonie – en abril aguas mil co w skrócie znaczy że ciągle pada.

Tip: Obecnie w ogóle nie opłaca się wchodzić w godzinach otwarcia, bilet kosztuje teraz 10 euro, kolejki są ogromne, a najsłynniejsza atrakcja – ławka Gaudiego jest w remoncie i pozostanie w tym stanie jeszcze podobo aż kilkanaście miesięcy!

Wycieczka na Cmentarz

Tak, dziwnie to brzmi. W każdą drugą i czwartą niedzielę miesiąca na cmentarzu w Montjuic odbywają się wycieczki z przewodnikiem. Jeśli interesują Cię takie klimaty oraz historia miasta, warto się wybrać. Dodatkowo cmentarz ma widok na morze. Podobno pięknie!

Muzeum w niedzielę

W każdą pierwszą niedzielę miesiąca większość muzeów w Barcelonie nie pobiera opłat za wejście. Konkretne muzea trzeba sprawdzać online, ale z mojego doświadczenia wynika, że najważniejsze i warte odwiedzenia są darmowe. W każdą inną niedzielę miesiąca po godzinie 15 również w większości nie pobiera się opłat. Zawsze warto sprawdzić, gdzie można się wybrać. Osobiście nie jestem wielką fanką muzeów, ale staram się podczas każdego wyjazdu przynajmniej raz odwiedzić ciekawą wystawę. Urozmaica mi to podróż no i… warto się czasem odchamić! Tym razem zobaczyłam Hospital Sant Pau, bo mam ogromną fazę na modernizm i to jest zdecydowanie najpiękniejszy szpital, jaki w życiu widziałam. Obecnie oczywiście nie funkcjonuje jako placówka zdrowia publicznego, ale warto wejść do środka i zobaczyć kilka z wielu budynków otwartych dla turystów.

Tip: Niezależnie od tego do jakiego muzeum się wybieracie, polecam przyjść wcześnie rano, na samo otwarcie, inaczej będą kolejki!

Fontanna Magiczna

Spektakle słynnej barcelońskiej fontanny odbywają się za darmo przez cały rok z wyjątkiem stycznia i lutego. Godziny można sprawdzić online, warto wybrać się po całkowitym zapadnięciu zmroku, bo tylko wtedy w pełni widać grę kolorów tańczącej fontanny.

Tip: uwaga na kieszonkowców, tłum turystów skupionych na fontannie to dla nich raj!

Darmowa woda

Kupowanie wody w plastikowej butelce kilka razy dziennie jest nie tylko nieekonomiczne ale i nieekologiczne. Barcelona oferuje darmowy dostęp do wody pitnej dzięki sieci miejskich fontann. Weź ze sobą wielorazową butelkę a oszczędzisz kilka euro. Mapa fontann znajduje się na przykład w darmowej aplikacji Fonts BCN.

Transport gratis

Totalnie nie polecam przemieszczania się po Barcelonie taksówką, nawet w nocy i nawet z lotniska. Taksówki są mega drogie! Wszędzie spokojnie możesz dotrzeć metrem, lub pieszo, a miasto samo w sobie jest bezpieczne. Jeśli natomiast lubisz zwiedzać miasta w moim stylu, czyli na skuterze, co jest mega szybkie, bezpieczne, komfortowe i super tanie, to polecam Wam świetne rozwiązanie jakim są skutery miejskie. To bardzo prosta w obsłudze opcja – wystarczy ściągnąć aplikację (a najlepiej dwie wiodące) i korzystać z ogólnie dostępnych skuterków elektrycznych, które możesz zostawić wszędzie! To znaczy, że nie trzeba szukać stacji, jak w przypadku rowerów. Skutery wypożycza się na minuty a opłata jest bardzo niska. Nie musisz więc już zobowiązywać się do wynajmu dobowego czy tygodniowego, który jest znacznie droższy i nie musisz też martwić się o ubezpieczenie bo jest wliczone w cenę. Bierzesz, jedziesz, odstawiasz, kończysz przejazd w appce. A na start masz darmowe przejazdy (na przykład pół godziny). Bez problemu. Aplikacje z których ja korzystam to:

eCooltra – skutery eCooltry dostępne są w Lisbonie, Madrycie, Walencji, Barcelonie, Mediolanie i w Rzymie. Standardowa taryfa to 26 centów za minutę jazdy, ale można wykupić pakiety, dzięki którym stawka spada. Po ściągnięciu aplikacji w sekcji Payment wpisz kod promocyjny dnpzb, a otrzymasz 30 minut na start za darmo.

Yego – uwielbiam Yego za śliczne skutery a’la Vespa. Są miętowe (morskie?) i super stylowe. Wyróżniają się na ulicy! Yego dostępne jest w Barcelonie, Bordeaux i Walencji. Kod na 15 minut na start to VGRJXVWBKE (szkoda, że nie mogę ich zmienić…). Standardowa cena to 25 centów za minutę i również można wykupić pakiety.

Skuter często opłaca się bardziej niż metro (jeden przejazd metrem to 2 euro od osoby, chyba że masz kartę t10 czyli 10 przejazdów za 10 euro).

Darmowe noclegi

Każdy zna już booking, Airbnb (mam nadzieję!) i Couchsurfing. Ale czy słyszeliście o Home Exchange? Dzięki temu portalowi spałam 4 noce za darmo w Madrycie, w fajnej lokalizacji i 6 nocy w Barcelonie w absolutnie jeszcze lepszej lokalizacji (przy samej stacji metra Barceloneta). Podzielę się z Wami lifehackiem jak tego dokonałam.

Rejestrujesz się na portalu wymiany domów przez mój link. Jeśli nie możesz znieść myśli, że będę coś z tego miała (tak, niektórzy tak mają) to nie skorzystasz, bo rejestrując się ze strony głównej nie dostaniesz punktów na start. Uzupełniasz swoje dane, masz już trochę punktów dzięki rejestracji z mojego polecenia. Możesz zweryfikować swój profil wysyłając do portalu swoje dokumenty, możesz polecić portal znajomym, możesz dodać swoje mieszkanie (i nigdy go nikomu nie dawać, bo nie musisz). Za wszystko to dostajesz punkty GP, którymi płacisz za noclegi. Jak? Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę jak w Airbnb gdzie chcesz się wybrać i kiedy, a potem skontaktować się z wybranymi przez siebie hostami na podstawie ich ogłoszeń ze zdjęciami i lokalizacją. Mega proste i wygodne. Pamiętaj jednak, że za pierwszym razem, kiedy jesteś nowy i nie masz żadnych komentarzy, może Ci być ciężko o wymianę, więc napisz do wielu mieszkań. Mi w Madrycie udało się za 10 razem, ale w Barcelonie już za pierwszym! Z samych punktów zebranych dzięki rejestracji i wypełnieniu swojego profilu mogłam spędzić 10 nocy w Hiszpanii prawie za darmo. Prawie, bo serwis pobiera opłatę w wysokości 10 euro za noc, ale 60 euro za 6 nocy w mega lokalizacji w Barcelonie, w mieszkaniu przeznaczonym dla dwóch osób to jest nic. Portal działa nie tylko w Hiszpanii!

Schody zaczynają się, kiedy już wykorzystasz swoje punkty, a nie chcesz użyczać komuś swojego mieszkania. Zawsze zostaje jednak założenie nowego konta!

Jeśli jakimś cudem jeszcze nie korzystaliście z Airbnb, to przypominam, że przy rejestracji przez mój link polecający i odbierz 100 zł zniżki na pierwszy nocleg.

Jeśli wybieracie się do Barcelony, zapoznajcie się też z tekstem Marty o tym jak zaoszczędzić w Barcelonie – Marta mieszka tam już jakiś czas i tekst będzie niedługo aktualizowany, ale ten też zawiera sporo świetnych tricków.

Jeśli przydał Ci się mój artykuł, podeślij go koleżance lub koledze, który wybiera się do Barcelony, albo udostępnij na swojej facebookowej tablicy. Bardzo mi w ten sposób pomożesz, a dla mnie to najlepsza forma podziękowania za tworzone treści.