Instagram MIX

Wrzesień 1, 2013 15 komentarzy

Mam dzisiaj dla Was krótki post ze zdjęciami z ostatnich paru tygodni 😉 Często publikuję je na facebooku, ale nie wszystkie mogliście do tej pory zobaczyć 😉 Mam nadzieję, że taka odmiana od codziennych stylizacji Wam się podoba. Niedługo postaram się o post o pielęgnacji paznokci i coś o nowościach kosmetycznych. Jeśli macie jeszcze jakieś sugestie, albo czegoś chcielibyście się dowiedzieć, piszcie!


Instagram
INSTAGRAM

Focie jedzonka to coś, co każda, absolutnie każda szanująca się blogereczka ma na swoim telefonie. Co poradzić, że ono jest takie piękne i apetyczne? 😉 Z trudem powstrzymuję się od okrzyków „najpierw zdjęcie!” zanim mój chłopak zaczyna jeść obiad. Polecam pizzerię Il Rifugio w Lublinie, prawdziwa włoska pizza, zero ściemy! A wypróbowałam ich wiele…
Trochę nowości z kategorii ‚akcesoria’ 😉 Różowy naszyjnik od Romwe, zegarek boyfriend z nowości na OCHBOUTIQUE i torebka z tygrysem Persunmall. Ostatnio się z nią nie rozstaję 🙂 Podlinkowałam Wam bezpośrednio do produktów, jeśli chcecie zobaczyć. Pojawi się w stylizacji już niedługo! 
Zaopatrzyłam się też w kosmetyki. Postanowiłam wypróbować magiczny krem NO SCAR na blizny, o którym naczytałam się na forach 😉 Smaruję nim nogę, która zderzyła się z piekarnikiem i usta, bo oberwałam plastikowym elementem szafki. Znacie? Polecacie?
Jeszcze więcej jedzenia! W Lublinie otworzyli wreszcie bubble tea! Daleko im do Bubble Tea 7, ale może z czasem będzie lepiej 😉 Pisałąm Wam o tym na moim facebooku. Miętowe trampeczki są z Czasnabuty i chyba już zawsze będą moim numerem jeden!
Ostatnio staram się pokombinować z fryzurami 😉 Nakręciłam nawet dla Was tutorial z tym gniazdem po lewej! Możecie go obejrzeć tutaj 😉
Urodziny A Piece of Anna, długi i szalony wieczór pełen niespodzianek 😉 Jeszcze raz sto lat kochana!
Znów jedzonko. W Lublinie powstała nowa restauracja Kuźnia, która oferuje pyszne sałatki i mnóstwo innych dobrych rzeczy, a także moje ukochane SUSHI! 
A ten kawaler to mój bratanek, którego mamą chrzestną miałam zaszczyt zostać 😉 Słodki, prawda? 
Moja nieokiełznana grzywka. Zaczynam się zastanawiać, czy z niej nie zrezygnować. Mam wrażenie, że coraz szybciej rośnie i coraz trudniej ją ułożyć.
Na koniec trochę wyprzedażowych łupów. Koszulki dla mnie i dla Mojego pochodzą z Carry, kupiłam je za bezcen. Naszyjniki z Tally Weijl, tym razem powstrzymałam się od zakupów, a neonowy sznur jest dostępny na Sheinside. Co Wam się podobało najbardziej a co najmniej? 😉
Śledźcie mnie na instagramie! KLIK.