First days in Albacete

Wrzesień 22, 2013 37 komentarzy
Nikon nastawiony na tryb auto spisuje się w tych warunkach bardzo dobrze. Nie miałam cierpliwości do ustawiania pola ostrości, a zdjęcia wyszły całkiem dobrze. Pierwsze dni w Hiszpanii są dla mnie totalnie szalone, nie jestem przyzwyczajona do tego, że muszę o wszystkim pamiętać i wszystko organizować sobie sama. Dla mnie to będzie wielki kurs samodzielności i oszczędzania 😉 Wyobraźcie sobie, że ponad kwadrans szukałam w sklepie możliwie najbardziej ekonomicznego płynu do prania (nie wiedząc jak jest po hiszpańsku płyn do prania) i biegałam po mieście w poszukiwaniu ręcznika, który nie kosztuje 15 euro (dzięki Panie za chińskie centrum handlowe). Podczas tych maratonów szpilki ustępują miejsca czarnym balerinkom z H&M, a superwygodne szorty z sheinside zastępują sukienki. Hiszpanie nie stroją się na imprezy, dziewczyny wchodzą do klubu w płaskich sandałach, jeansach i t-shircie, więc zaczynam się martwić, że moje cztery pary szpilek, które mój Skarb tak zacięcie upychał w walizce, zwyczajnie się nie przyda! Skoro jednak wszyscy stawiają na wygodę, to i ja spróbuję! Żeby ożywić szary, dresowy zestaw, dodałam neonową biżuterię i małą torebkę z martofchina. Nazwa sklepu może nas odstręczać, jednak zapewniam, że jakość ich ubrań i dodatków nie ustępuje sieciówkom. Czarne szpilki od nich sprawują się zdecydowanie lepiej po sześciu imprezach i dwóch wypadach na miasto niż te czarne baleriny z H&M, które mam na sobie drugi dzień i już są porysowane.
Zwróćcie uwagę na kolorowe bransoletki od TOTO, ożywiają każdy mój codzienny wizerunek, pojawiły się już kilka razy na instagramie, tak jak zdjęcia mojej okolicy i typowego, hiszpańskiego jedzonka. Zajrzyjcie koniecznie! 

ENG:
My first days in amazing Spain are passing extremely quickly. I don’t have time to sit and be bored. The only thing I miss about Poland is my love. Here I have to care about myself alone, what I’m obviously not used to! This is a great lesson of saving money and self-reliance. I’m even learning how to cook, what is unbelievable!
The best choice I’ve made during the whole packing – thing was taking those sheinside shorts, cause they are super comfortable and look great with every top I took. This outfit could be too boring without some neon touches! I picked a martofchina bag, which is perfect with most of my clothes and sheinside necklace.
I’m taking a lot of pictures of Spain with instagram, you can check it and follow me here!

zdjęcia: Natalia

top/top – second hand
szorty/shorts – Sheinside (tutaj/here)
torebka/bag – Martofchina (tutaj/here)
balerinki/flats – H&M
bransoletki/bracelets – TOTO sklep (tutaj)
naszyjnik/necklace – Sheinside (tutaj/here)