Fields

Czerwiec 20, 2011 24 komentarze
Wróciłam na tydzień do mojego miasteczka. Przyda mi się parę dni odpoczynku przed ostatnim egzaminem. Nie wiem czemu, ale mam przeczucie, że Felek nam dowali. Nigdy nas nie lubił. Dziwne, bo moim zdaniem nasz rocznik jest bardzo udany. Przy takiej ilości studentów nie spodziewałam się takiej integracji. Po pierwszym roku studiów jestem w 100% zadowolona, zarówno z uczelni, jak i z nowych znajomych. 
Zdjęcia z „wycieczki” na wieś, z tatusiem. Całkiem nieźle wyszły mu te zdjęcia. Zestaw no cóż… pasuje na taką okoliczność 😉 Jest trochę nie w moim stylu, myślę, że nie za często będziecie mnie oglądać w takich stylizacjach. 
Thank you for so many comments! I have noticed that many of you are english-speaking and that’s why i’ve decided to write a translation for you in every post 🙂
ENG: 
I’m spending this week in my lovely hometown. I need to take some rest before the last exam. I expect it to be extremely hard to pass this time, feels like he really hates us. Those pictures are from my little trip to the countryside, with my daddy. I have to say that they’re quite fine. About the outfit – i’m not sure if this one suits my style and i really don’t think you will have a chance to see me in this kind of clothing more often. 
bluzka – peacocks
spódnica – wygrzebana z szafy mamy
koszyk/torebka – jak wyżej