Color Palette

Sierpień 30, 2012 89 komentarzy
Wyobraźcie sobie moje zaskoczenie kiedy odkryłam w swojej szafie ten pastelowy żakiet. Zupełnie nie pamiętałam skąd go mam. Właściwie nie jestem do końca pewna, czy to jest żakiet, ale udało mi się ustalić, że kupiłam go kiedyś w second handzie. Po zastanowieniu wymieniłabym żółty top, który mam pod spodem na biały. Dlatego właśnie dzisiaj zaopatrzyłam się w dwa. Jeden basicowy, biały t-shirt i jedną cienką bluzeczkę z długim rękawem. Takich rzeczy w szafie nigdy nie może zabraknąć, są uniwersalne jak mała czarna! Resztę zestawu już chyba dobrze znacie, moje ukochane zielone sandałki, wróg numer jeden każdej szanującej się zeberkowiczki i torebka z zary. Jak Wam się podoba?
ENG:

This blazer, or anything it is, was hidden in the wardrobe for such a long time, I almost forgot that I have one. I love its colors and the fact it’s so unique. I only regret I have chosen a yellow top instead of white. To make a compensation I bought myself two basic shirts in white. 

żakiet/blazer – sh
spódnica/skirt – sh
torba/bag – Zara
sandałki/heels – czasnabuty