Co zobaczyć w Rzymie – nasza trasa krok po kroku

Październik 19, 2018 13 komentarzy

Kilka chwil upłynęło od mojego powrotu z Rzymu, a wciąż dostaję pytania o naszą trasę podróży! Najłatwiej będzie mi się podzielić nią tutaj, na blogu. Uwielbiam Rzym i wrześniowy wyjazd tam był moim trzecim, albo czwartym, a już myślę o kolejnej wyprawie w te rejony! Wieczne Miasto zachwyca o każdej porze roku, a szczególnie jesienią, dlatego warto wybrać się tam teraz, kiedy bilety są najtańsze. Ja korzystam ze skyscanner i u nich znalazłam bilety do Madrytu na listopad:

Rzym zwiedza się bardzo przyjemnie i łatwo, stacje metra zlokalizowane są maksymalnie blisko każdego zabytku, jaki warto odwiedzić. Warto zastanowić się nad zakupem karty Roma Pass, która uprawnia Cię do korzystania z komunikacji miejskiej bez dodatkowych opłat i pozwala na wejścia do muzeów. Koszt karty na 3 dni to około 40 euro. Tym razem nie byliśmy zainteresowani muzeami, a do poruszania się po mieście wynajęliśmy skuter, więc karta okazała się zbędna, ale jeśli jedziesz pierwszy raz do Rzymu i nie planujesz wynajmować jednośladu, bardzo polecam to rozwiązanie! Tymczasem my za skuter zapłaciliśmy 100 euro na 3 dni, więc niewiele więcej niż kosztowałby nas Roma Pass, a zwiedzaliśmy dzięki temu trzy razy szybciej i z włoskim klimatem! Jeśli się nie boisz, wybór jest prosty.

Jeśli chodzi o nocleg, wybraliśmy pokój przez Airbnb, był czysty i dobrze zlokalizowany, a i tak przecież nie jedzie się do Rzymu, żeby siedzieć w mieszkaniu! Airbnb to najtańsza opcja na nocleg w Wiecznym Mieście. Zarejestruj się przez mój link, żeby dostać 107 zł zniżki na pierwszą rezerwację.

Nasza trasa najprawdopodobniej nie jest genialnie ułożona pod względem logistycznym, a to dlatego że w między czasie wracaliśmy do “bazy” i jeździliśmy w różne polecane miejsca na jedzonko. Najlepiej będzie wrzucić sobie wszystkie te punkty w google maps i ustalić korzystną trasę.

Jeśli nie wiesz od czego zacząć, zacznij od Koloseum

To zawsze dobry początek. Kolejka może być długa, ale przynajmniej raz w życiu warto wejść i zobaczyć je od środka. Bilety można kupić online, ale niestety nie gwarantuje Ci to szybszego wejścia, bo czasami kolejka osób z biletami jest dłuższa, niż ta do kas! Moja rada? Do Koloseum warto wybrać się tuż przed zamknięciem. Godziny otwarcia różnią się w zależności od sezonu dlatego warto sprawdzić info na stronie. Tam znajdują się również aktualne ceny biletów! Po wyjściu z Koloseum nie wyrzucaj biletu, bo…

Wzgórze Palatyn i Forum Romanum

Tutaj ważny jest Twój bilet z Koloseum. Możesz wykorzystać go w dwóch miejscach w ciągu dwóch dni, ale do każdego wejdziesz tylko raz. Spacerując po najstarszym placu miejskim w Rzymie można naprawdę poczuć na sobie oddech historii. Gdyby nie dzikie tłumy turystów praktycznie o każdej porze roku można by wyobrazić sobie, że teleportowało się w czasie! Warto zobaczyć te ruiny, przynajmniej raz.

Ciao Vaticano!

Wpadamy na herbatkę do Papieża? Ja wpadłam dwa razy. Za pierwszym razem ostro zmoczył nas deszcz, ograniczyliśmy się więc tylko do zrobienia pamiątkowego zdjęcia przed Bazyliką św. Piotra. Za drugim chcieliśmy wejść na górę (jest tam taras widokowy na kopule), ale niestety pogoda znów nie dopisała i nie było sensu płacić za wejście i nie zobaczyć panoramy miasta, na którym to widoku nam zależało. W Watykanie roi się od naganiaczy, naciągaczy i przewodników, którzy dosłownie co krok próbują sprzedać Ci swoje usługi. To prawdopodobnie najbardziej oblegana atrakcja w Europie, ale niestety takie nagabywanie jest bardzo uciążliwe. Uważaj też na swoje rzeczy, ten plac to raj dla kieszonkowców. Jeśli chcesz, w każdą środę odbywa się na placu audiencja generalna u Papieża. Byłam na niej raz, dziki tłum przepycha się na placu bez żadnego poszanowania dla drugiej osoby, Papież pozdrawia i przemawia z balkonu. Czy warto, pozostawiam Twojej ocenie.

Zamek św. Anioła

Zamek Anioła to grobowiec cesarza Hadriana, który znajduje się praktycznie przy samym Watykanie. Służył jako papieskie więzienie (!) i twierdza (jest połączony z Watykanem za pomocą korytarza). Aktualnie w środku znajduje się muzeum broni, które nie było dla mnie interesujące, jednak sama twierdza z zewnątrz i most do niej prowadzący robią niesamowite wrażenie i na pewno warto je zobaczyć, skoro już będziecie tak blisko!

Fontanny na Piazza Navona

Rzym to światowa stolica fontann. Nigdzie nie widziałam takiej ilości ani tak pięknych dzieł sztuki. Na Piazza Navona zobaczycie aż trzy przepiękne przykłady: fontannę Czterech Rzek (symbol czterech głównych rzek czterech kontynentów), fontanna Neptuna i fontanna de Moro. To doskonałe miejsce, żeby zwyczajnie usiąść sobie na ulicy z widokiem na kościół Sant Agnese in Agone (dramatyczna nazwa tak pięknego budynku) i podziwiać architekturę. Znajduje się tam mnóstwo kawiarni i lodziarni (raczej droższych) więc można zrobić sobie przerwę na gelati. Oczywiście szykujcie się na tłum turystów, ale taki już urok Rzymu!

Fontanna di Trevi

Pozostając w temacie fontann nie możecie ominąć tej prawdopodobnie najbardziej znanej na całym świecie! Tłumnie oblegają ją rzecze turystów praktycznie o każdej porze dnia i nocy, ale nie ma co się dziwić, to w końcu prawdziwe dzieło sztuki i jedna z moich ulubionych atrakcji w Rzymie. Jeśli chcesz podziwiać ją na spokojnie, przyjdź rano, zaraz po wschodzie słońca (7 rano to optymalny czas). Większość turystów jeszcze wtedy śpi i można spokojnie podejść do tego zabytku. Pamiętaj, aby wrzucić monetę, a na pewno wrócisz do Rzymu!

Panteon

Z fontanny di Trevi kilkuminutowy tylko spacer dzieli Cię od Świątyni Wszystkich Bogów. Super jeśli zdecydujesz się zobaczyć te dwa zabytki właśnie rano, bo dzięki temu w spokoju obejrzysz oba, a kiedy skończysz podziwiać Panteon z zewnątrz, być może będziesz pierwszy w kolejce do wejścia do środka (wejście jest darmowe). Kiedyś budynek ten poświęcony bóstwom planetarnym, dzisiaj robi za katolicki kościół. Nie wiem co na to starożytni rzymianie, ale dla mnie to trochę zgrzyt. Byłam w środku kilka lat temu i niewiele pamiętam, dlatego podejrzewam, że nie był to widok szczególnie warty zapamiętania. Z ciekawostek – czy wiesz, że kościół stojący na placu Trzech Krzyży w Warszawie jest wzorowany właśnie na Panteonie?

Dzielnica Coppedè

Inaczej dzielnica Trieste nazwana Coppedè od nazwiska architekta, który zaprojektował budynki w zupełnie niepowtarzalnym stylu. Polecam wybrać się na spacer, jeśli chcecie odpocząć od wszechobecnych tłumów, bo wciąż jest to mało znana “atrakcja”. Polecił mi ją Rzymianin, który śledzi mój instagram, dziękuję Matteo! Główne wejście do Quartiere Coppedè znajduje się tuż przy skrzyżowaniu trzech ulic: Via Tagliamento, Via Arno i Via Dora i jest ozdobione monumentalnym łukiem (na zdjęciu). Zajrzyj do środka, a zobaczysz balkony kojarzące się trochę z Barri Gotic w Barcelonie. Niesamowite!

Schody Hiszpańskie

Jedna z wizytówek miasta, chociaż ja osobiście do dziś nie wiem dlaczego. Podobno najdłuższe schody w Europie, zlokalizowane w okolicy ambasady hiszpańskiej prowadzą do kościoła św. Trójcy. To chyba drugi najczęściej fotografowany punkt w Rzymie, więc jeśli chcesz mieć zdjęcie solo, polecam poranki. Moje zdjęcie zrobione zostało o 10, ale w deszczowy dzień, więc domyślam się, że nie było wtedy wielu chętnych na spacery. Ale być w Rzymie i siedzieć w mieszkaniu tylko dlatego, że pada? Nie ma mowy! Koniecznie wejdź po schodach na samą górę i zobacz Plac Hiszpański z tej perspektywy.

Plac Wszystkich Ludzi 

Piazza del Popolo to chyba najdziwniejsze co w Rzymie widziałam. Możesz dotrzeć do niego wspinając się po Schodach Hiszpańskich i schodząc ulicą w dół. Przy okazji po lewej stronie miniesz niezły punkt widokowy z panoramą miasta. Ale do rzeczy! Na miejscu na środku stoi egipski obelisk pilnowany przez kamienne lwy. Jest oczywiście też fontanna, ale co zwraca największą uwagę odwiedzającego to nie jeden, a dwa niemal identyczne kościoły dedykowane Matce Boskiej. No serio. Mają rozmach.

Piazza Venezia

Moim zdaniem najpiękniejszy i najciekawszy plac w Rzymie. Przejeżdżaliśmy obok niego wielokrotnie, bo położony jest “po drodze” do niemal wszystkich najważniejszych zabytków w mieście, jednak dopiero ostatniego dnia udało nam się zatrzymać tam na dłużej. To właśnie przy tym placu znajduje się między innymi słynny Ołtarz Ojczyzny (wielka budowla z białego marmuru) oraz Bazylika świętego Marka. Warto poświęcić większą ilość czasu i przyjrzeć się każdemu z tych zabytków.

To najważniejsze punkty, jakie trzeba zobaczyć odwiedzając Wieczne Miasto. Czas jaki powinieneś przeznaczyć na ich odwiedzenie jest zależny od tego, czy jesteś wielbicielem historii i architektury, czy tak jak ja planujesz pospacerować, podziwiać piękne widoki i kosztować dobrego jedzenia. Jeśli chcesz, poleć mi w komentarzu inne fajne miejsca w Rzymie, albo dobre knajpy, które warto odwiedzić. Na pewno skorzystam z tej wiedzy podczas kolejnej podróży, a inni czytelnicy również będą zadowoleni.

Jeśli korzystasz z instagrama, dodaj mnie proszę, żeby na bieżąco śledzić moje podróże!

https://www.instagram.com/aleksandranajda