Ceny na Kubie – ile kosztuje jedzenie i atrakcje turystyczne sezon 2018/2019

Styczeń 4, 2019 11 komentarzy

Wpis dotyczący cen jedzenia w Tajlandii do dziś cieszy się na blogu ogromnym powodzeniem. To logiczne, że szykując się do dalekiej podróży chcecie być przygotowani finansowo i przede wszystkim psychicznie na to, ile będzie kosztował Was ten wyjazd! Ja sama nie jestem zwolenniczką ustalania sobie ścisłych budżetów, ale uważam, że zawsze warto rozeznać się w cenach podstawowych produktów i usług, dlatego mam nadzieję, że ten wpis okaże się dla Was przydatny!

Zapraszam do przeczytania pierwszego postu o tym jak zorganizować wyjazd na Kubę na własną rękę. Tam dowiecie się co nieco o cenach przejazdów i hoteli.

Kuba jest specyficzną, a przez to dość drogą destynacją. Odcięci od świata Kubańczycy doskonale wiedzą, że turystyka jest jedynym źródłem dochodu, na którym mogą coś uszczknąć dla siebie i nauczyli się z tego korzystać. Turysta traktowany jest tu jak dojna krowa, ale nie ma co się dziwić. Ceny są wysokie, ale delikatnie negocjowalne. Zawsze możecie spróbować się potargować. My odwiedziliśmy trzy miejsca, o których mogę wypowiedzieć się na temat cen, było to Varadero, Trynidad i Havana.

Ceny w Varadero

Varadero nie ma zbyt wiele wspólnego z prawdziwą Kubą. To typowo turystyczny kurort, gdzie dominują plaże i wielkie hotele (oczywiście należące do państwa). Po wylądowaniu w tym mieście pomyślałam sobie “ej, nie jest tu wcale tak źle jak mówili!” – to dlatego, że miasto jest kompletnie “zrobione” pod turystów. Na każdym rogu kawiarnia, nawet coś można kupić w sklepach, w motelu dostępne mydło, śniadanie na wypasie, dużo punktów z dostępem do Internetu.

Kawa w kawiarni kosztuje od 0.50 CUC (espresso) do 2.50 CUC (latte). Moje cappuccino 2 CUC.

Obiad w restauracji zjesz już za 8 CUC, napoje, na przykład lokalny odpowiednik Coca Coli kosztują po ok. 2 CUC, importowane droższe o około 1 CUC.

Na wieczornego drinka szykuj 2.50-3.50 CUC w zależności od rodzaju. Mojito jest zwykle najtańszą i najsmaczniejszą opcją.

Bransoletki ręcznie robione, na przykład z napisem CUBA kosztowały 1 CUC.

Na ulicy spotkasz też obwoźnych sprzedawców pinacolady, którzy przy Tobie przygotują drinka ze świeżego ananasa i w nim również Ci go zaserwują. 100% naturalny przysmak kosztuje aż 5 CUC, ale uważam, że przynajmniej raz warto spróbować.

W Varadero wykupiliśmy także wycieczkę rejs na Cayo Blanco i do delfinarium za 60 CUC od osoby. Była to wycieczka całodniowa i zawierała lunch oraz alkohole na statku. Zabookowaliśmy ją przez internet, jeszcze z Polski.

Przejazd z Varadero do Trynidadu 70 CUC za samochód w którym możesz zabrać 4 osoby.

Internet – dostęp do Internetu masz tylko tam, gdzie jest dostępne WiFi i tylko jeśli masz specjalną kartę z kodem. Można ją kupić w punktach sieci telekomunikacyjnej Etecsa za około 1.5 CUC, ale są tam zazwyczaj ogromne kolejki. Localsi sprzedają karty na ulicach z drobną przebitką (zazwyczaj za 2-3 CUC). Jedna karta daje dostęp na godzinę do Internetu na jedno urządzenie.

Ceny w Trynidadzie

Trynidad był najtańszym miejscem, jakie zwiedziłam na Kubie. To urokliwe, małe miasteczko i rządzi się swoimi prawami.

Nocleg w casa particular kosztował nas 25 CUC już ze śniadaniem dla dwóch osób.

Drinki na głównym placu, na schodach kosztowały po 2.50 CUC, a słynny drink na bazie miodu, typowy właśnie dla tego miasteczka 3 CUC. Jest przepyszny, polecam spróbować! Piliśmy go w knajpie obok restauracji La Bodeguita del Medio i nazywał się uwaga… Canchanchara. Nie potrafię tego wymówić! Ale był pyszny.

Obiad zjecie tu za cenę od 7 do 13 CUC (szarpana wołowina, polecam spróbować).

Jeśli chcesz spróbować langusty, ryby która jest trudno dostępna w Europie, to w casa particular proponowali nam ją na obiad za 26 CUC, co wydaje mi się trochę wysoką ceną, ale nie znam się na rybach.

Na przeciwko restauracji La Bodeguita del Medio jest sklep z pięknymi kapeluszami. Najdroższy i największy kosztował 15 CUC.

Za transport do Havany zapłaciliśmy po 25 CUC za osobę. Collectivo zaoferował nam człowiek na ulicy, ale byliśmy już umówieni z naszym kierowcą. Jednak jeśli nie masz przejazdu nie przejmuj się – zapytaj w swojej casa albo na ulicy.

Ceny w Havanie

Havana oh, nana! Najbardziej podobało mi się oczywiście w stolicy. Tu jest zamknięta cała esencja kubańskości, jeśli można tak powiedzieć. Można tu stracić wszystkie pieniądze, ale można też przeżyć podróż oszczędnie, jeśli wie się jak to zrobić. Nasz pierwszy nocleg był stratą pieniędzy, bo zapłaciliśmy aż 35 CUC za nocleg ze śniadaniem daleko od centrum i dodatkowo musieliśmy bulić za taxi (łącznie 15 CUC!). Drugiego dnia przenieśliśmy się do centrum – 25 CUC bez śniadania, ale za to wszędzie można było dojść pieszo.

Taksówki w Havanie są drogie – 5-7 CUC za niewielki dystans ok 5 km, 20-30 CUC za przejazd z centrum na lotnisko. Nie wybierajcie oznakowanych taksówek, próbujcie łapać prywatnych kierowców tzw taxi illegales. Jest taniej, a ryzykuje tylko kierowca.

Śniadanie możesz zjeść w kawiarni za około 6 CUC od osoby, ale kawiarnie zwykle otwierają się o 10-11, więc jeśli jesteś rannym ptaszkiem, lub nadal masz jetlag to nie będzie to dla Ciebie dobra opcja.

Obiad w restauracji zjesz za około 10-15 CUC, ale jeśli zapuścisz się głębiej w ulice Havany znajdziesz budki z pizzą, która nie dość, że smakuje lepiej niż ten karaibski kurczak i ryż w kółko, to jeszcze jest super tania. Płaci się tam w CUP, czyli są to głównie miejsca dla localsów, ale bez problemu dostaniesz resztę. Cała pizza kosztuje od 1.5 do 3 CUC!

Kawa w kawiarni 1 CUC espresso, 2 CUC cappuccino, ale nie piłam dobrej kawy na całej Kubie, sorry.

Churrosy wersja kubańska od sprzedawcy z ulicy 1 CUC.

Kanapki z bagietki np. z szybką lub z serem z budki analogicznej do pizzy 15 CUP (1 CUC to 25 CUP więc wychodzi że śmieszne grosze). Dobra opcja na śniadanie, bo sok ze świeżych owoców dokupisz za kolejne 1 CUC i pewnie będziesz bardziej zadowolony niż z kubańskiego śniadania w knajpie za 6.

Drinki 2.50-4 CUC, z wyjątkiem słynnego daiquiri w knajpie, w której przesiadywał Hemingway, ono kosztuje aż 6 CUC, ale myślę, że raz warto spróbować. Było naprawdę smaczne. Uwaga! Ceny drinków w knajpie mogą się zmienić, to że dzisiaj pijesz za 2 CUC niestety nie oznacza, że jutro nie każą Ci za to samo zapłacić 4, więc zawsze pytaj o cenę!

Przejazd klasycznym samochodem od 30 do 40 CUC za godzinę – objazdówka po fajnych miejscach w Havanie. Takiego kierowcę możesz znaleźć w samym centrum przed Gran Teatro i koniecznie się targuj. My jeździliśmy tym pięknym różowym autem za 30 CUC i za tyle samo pojechaliśmy nim następnego dnia na lotnisko. Przy okazji takiej wycieczki zobaczysz wiele charakterystycznych miejsc dla stolicy i rozeznasz się, gdzie warto jeszcze pójść, a co można sobie odpuścić (jak plac rewolucji w moim przypadku).

W Havanie można też wykupić jednodniową wycieczkę do Vinales na plantację tytoniu. Kosztuje 67 CUC od osoby i możesz ją kupić na przykład w Hotelu Plaza lub Hotelu Sevilla. 

W Havanie na ulicy sprzedawane są cygara, możesz dostać cenę około 20 CUC za 5 cygar ale nie polecano nam kupować z takiego źródła, bo podobno to scam. Nie znam się na cygarach, więc nie kupiłam. Na plantacji cena to 4 CUC za jedno cygaro, minimum możesz kupić 5 w specjalnym “opakowaniu”.

 

Pamiętasz ile płaciłeś na Kubie za cokolwiek? Napisz w komentarzu! Stwórzmy bazę dla kolejnych podróżników!