Lifestyle

11

Co zamówiłam z Aliexpress do Azji? Zdjęcia realne produktów i linki bezpośrednie

Mój wpis na temat >100 pomysłów na to, co zamówić z Aliexpress< bardzo Wam się spodobał, ale wielu z Was brakowało realnych zdjęć produktów, jakie zamawiałam. UWAGA! We wpisie 100 pomysłów, na samej górze postu macie info o tym jak zyskać 5$ na pierwsze zamówienie, warto skorzystać! Postanowiłam więc zamówić kilka rzeczy i pokazać Wam…

2

Azjatycki Czwartek #8 – jak wygląda kwiat bananowca, co mi dały hejterskie teksty i jak jeździmy we troje na jednym kole

Dzień dobry w ten piękny, słoneczny dzień! Dziś jest ten wyjątkowy dzień, to święto w roku, na które zawsze czekam najbardziej. Dzień, który w moim mniemaniu powinien być świętem narodowym bo pozwala wreszcie dać upust każdemu wewnętrznemu grubasowi, który w nas drzemie. W tłusty czwartek, moi drodzy wszyscy jesteśmy równi i wszystkim idzie w cycki…

6

Azjatycki Czwartek #6 – plaże, hotele i zachody słońca, czyli nie takie straszne Phuket, jak go malują

W tym tygodniu działo się sporo, chociaż wcale nie ruszaliśmy się z Phuket! Byliśmy w fajnym hotelu, odkrywaliśmy nowe plaże i znaleźliśmy sporo świetnych miejsc na oglądanie zachodu słońca. Zjedliśmy też sporo dobrego jedzonka, a ja zaliczyłam wielki kryzys związany z blogowaniem, a raczej narzędziem służącym mi do pracy. Potrzebuję też Waszej pomocy, więc proszę…

4

Azjatycki Czwartek #4 – jak wylądowałam w szpitalu na Bali, darmowe kosmetyki dla dzieci i 25 zł na konto dla każdego mojego czytelnika

Nadaję do Was z bajkowego Bali, leżąc na leżaku przy basenie i podziwiając ostatnie podrygi życiodajnego słońca. Chociaż lepszego miejsca do pracy nie mogłabym sobie wymarzyć, to jednak chyba rozumiecie, że ciężko mi się tu zmotywować do pisania. Życie w „ciągłej” podróży rządzi się swoimi prawami. Można nawet powiedzieć, że totalnie staje na głowie. Niemal…

6

Azjatycki Czwartek #3 – pokonany krokodyl, powodzie, książka i glut

To prawdopodobnie będzie jeden z najkrótszych tygodników w historii bloga, jeśli nie najkrótszy w ogóle. Piszę go dla Was w samolocie, w notatniku iphona, gdzieś pomiędzy Phuket a Kuala Lumpur, siedząc pomiędzy wciągającym gluty panem w stylówce na Jezusa, a kaszlącą co 10 sekund panią, która brzmi jakby chciała nam wszystkim sprzedać gruźlicę. To chyba…

10

Azjatycki Czwartek #2 – najpiękniejsze miejsce na Krabi, Sylwester na plaży w Patong i rekord świata w blogowaniu!

I tak oto dobrnęliśmy do drugiego w moim życiu odcinka tygodnika. Zdradzę Wam w tajemnicy, że jest to pierwsza rzecz w życiu, jaką mam szansę robić regularnie. Zwykle mój słomiany zapał prowadzi do porzucenia wszystkich genialnych myśli już na starcie. Teraz jednak mam plan i mam w planie ten plan zrealizować, jakkolwiek to brzmi. Łatwiej…