Casual times

Listopad 26, 2012 36 komentarzy

Piesek był, facet był, teraz jest wiewiórka. W przyszłym tygodniu z Kamilką zapolujemy na jelenia. Z naszym szczęściem sam do nas przyjdzie i powie „Ja mogę zapozować bardzo ładnie, bardzo się spodoba”.
Biorąc pod uwagę, że to był stosunkowo ciepły dzień, odważyłam się dla Was zrzucić granatowy płaszczyk Romwe i pokazać kolejną, ciuchlandową zdobycz. Podoba mi się sposób w jaki sweterek ecru komponuje się z moją letter bag. Może dlatego, że uwielbiam jasne, stonowane kolory. Sami często piszecie, że jest mi w nich najlepiej. Tym razem ożywiłam zestaw prostym naszyjnikiem, który możecie zobaczyć tutaj.

ENG:
This time the main star is the squirrel. After a dog and a man, that’s the time for forest animals. What comes next? I don’t know, maybe a deer. Anyway, that was a sunny day, quite warm also, so I decided to take off the romwe coat to show you my latest second hand purchase. I love it’s color so much, perfectly warm and delicate and also matches brilliantly my letter bag. This time I’ve decided to add something in color and my pick is the necklace. You can find it here. I hope you like how everything looks together. Let me know!

płaszcz/coat – romwe (here)
sweter/sweater – second hand
spodnie/pants – second hand
torba/bag – letter bag
naszyjnik/necklace – oasap (here)
buty/boots – podobne tutaj