Bagan, Birma – wszystko co musisz wiedzieć

Luty 9, 2020 4 komentarze

Bagan, Birma

Strefa Archeologiczna Bagan to wizytówka całej Birmy. To miasto pagód – buddyjskich świątyń. Kompleks początkowo składał się z ponad 10 000 świątyń, stup i klasztorów. Obecnie możemy podziwiać około 2000 ocalałych. To wyjątkowe miejsce na mapie świata i powinieneś je zobaczyć jak najszybciej – zanim całkowicie się rozpadnie.

Przeczytaj też:

Co warto zobaczyć w Yangonie?

Jezioro Inle – nasz plan zwiedzania

Obejrzyj moją relację z Birmy na Instagramie:

Myanmar 1

Myanmar 2

Jak się dostać?

Najszybciej dostaniesz się do Baganu samolotem z lotniska Mandalay do Nyaung-U. Połączenia krajowe kosztują w Birmie od 60 do 100 USD.

Tańszą opcją jest nocny autokar, który jeździ tam z prawie każdego miasta. My do Baganu przyjechaliśmy Inle jednym z takich właśnie autokarów. Cena naszego biletu wynosiła 28$ za dwa bilety, ale pewnie zmienia się w zależności od konkretnego przewoźnika i okresu w roku.

Przy wjeździe musisz wykupić bilet za wstęp do strefy archeologicznej. Trzydniowy bilet kosztuje 25 000 K czyli około 70 zł od osoby.

Na miejscu możesz poruszać się taksówką, bryczką konną, rowerem albo skuterem elektrycznym. Wszelkie formy pojazdów silnikowych nie są dostępne dla turystów.

Nocleg

Noclegi w Baganie bookowaliśmy za pomocą Agody, ale dostępne są również budżetowe rozwiązania na Airbnb. Najlepiej prześledzić wszystkie opcje (Agoda, Booking, Airbnb) żeby znaleźć najkorzystniejsze cenowo rozwiązanie. Pamiętajcie, że z moim linkiem dostaniecie dużą zniżkę na swój pierwszy nocleg na Airbnb.

Bagan, Birma noclegi

Na pierwsze dwie noce wybraliśmy Heritage Bagan Hotel.

To piękny hotel z tradycją i ciepłą, gościnną obsługą. Sam hotel składa się z 12 budynków stylizowanych na buddyjskie świątynie, które mają symbolizować 12 dynastii Mjanmy. Hotel dysponuje przestronnymi, wygodnymi pokojami i znajduje się w niewielkiej odległości od Pagód, które chcesz zobaczyć. Na wyposażeniu znajdują się skutery elektryczne, które możesz wypożyczyć za dodatkową opłatą. Jest to wygodna opcja, bo jeśli chcesz korzystać z niego od wschodu do zachodu słońca, wypada go w trakcie dnia przynajmniej 2 godziny podładować. Niestety nie ma możliwości jeżdżenia cały dzień na jednej baterii, one nie są aż tak wydajne.

Kolejną noc spędziliśmy w Bagan Landmark Hotel, który znajduje się dokładnie naprzeciwko Heritage i oferuje nieco niższy standard w dużo bardziej budżetowej cenie. Naszym zdaniem stosunek ceny do jakości był doskonały (ok. 160 zł za noc, ale zważywszy na to ile noclegów rezerwujemy Booking przyznał nam status Genius, więc ceny dla nas są niższe). Pokoje czyste i wygodne, dostęp do basenu i śniadanie w cenie to wszystko czego potrzebujesz. Bądźmy szczerzy – i tak nie jedzie się do Baganu po to, żeby siedzieć w hotelu, prawda?

Bagan, Birma: Najlepsze świątynie

Nie ukrywajmy – zwiedzanie Baganu to w 90% zwiedzanie świątyń. Może wydawać się to nudne, ale zaręczam, że każda Pagoda jest tak inna i tak przepiękna, że człowiek nie może się powstrzymać przed jeżdżeniem od jednej do drugiej i wzdychaniem “wow”.  Każdą świątynię zwiedzisz za darmo, a raczej w ramach ogólnego biletu, który zakupiłeś przy wjeździe do strefy archeologicznej.

 

Pagody są różnej wielkości i w różnym stanie, rozsiane na terenie wielkości małego miasta. Większość, szczególnie najstarszych to niskie budynki w formie piramidy ze stupą na szczycie, w środku których znajduje się jeden posąd Buddy. Pod koniec XII wieku zaczęto wznosić większe, dwupiętrowe świątynie, takie jak Thatbyinnyu i Sulamani. Największą ze świątyń jest Dhammayangyi – chociaż nie ma ona dwóch pięter, to posiada kilka tarasów na dachu. Aktualnie zgodnie z prawem nie możesz wejść na taras żadnej z ocalałych świątyń. Ze względów bezpieczeństwa Twojego i Pagód większość z nich ma obecnie okratowane wejścia na schody. Jeśli bardzo zależy Ci na widoku Baganu z góry, localsi z pewnością pokażą Ci jedną z sekretnych pagód, które nie zostały jeszcze zamknięte. Opłata za taką wskazówkę powinna wynosić 5-10k kiatów, ale wchodzisz na własne ryzyko.

Bagan Birma

Uwaga! Internet pełen jest postów zawierających informacje, na które pagody można się wspinać, ale 99% jest nieaktualnych! Pagody zamykane są teraz z dnia na dzień.

Od października do kwietnia trwa sezon na balony. To wtedy codziennie o wchodzie słońca wzbijają się w niebo dziesiątki balonów tworząc magiczne widowisko. Chyba nie muszę mówić, że warto wstać codziennie przed wschodem, żeby zobaczyć taki widok?

Bagan Birma

Lot balonem to koszt około 300 funtów od osoby.

Popularne Pagody Bagan, Birma

Bagan Birma

Shwezigon – podobno od niej wszystko się zaczęło! Powstała już w 1059 i jest uważana za pierwszą złotą pagodę w całym kraju. Jest doskonale zachowana, jednak to bardzo zatłoczony punkt na mapie Baganu.

Sulamani Temple – duża, jedna z najczęściej odwiedzanych świątyń. Słuchajcie, będę szczera. Nie wiem co powiedzieć o tej Pagodzie. Nie mam pojęcia po co pchać się w ten sam punkt jako 93674537 osoba na metrze kwadratowym. Uwierzcie mi, dużo bardziej opłaca się wypożyczyć skuter i zwyczajnie jeździć po Baganie, zobaczycie tysiące przepięknych świątyń, z których KAŻDA jest warta uwagi!

Anada Temple – podobno jedna z pierwszych, jakie powstały. Zachowana jest w tak doskonałym stanie, że wygląda niemal jak nowa i zdecydowanie wyróżnia się spośród pozostałych!

Dhammayangi Temple – to miała być najwyższa pagoda w całym Baganie! Niestety nigdy nie została ukończona. Mimo to jest przepiękna i stanowi kolejny popularny punkt wycieczek.

Z dala od utartych szlaków

Utrecht – kompleks pagód z jedną dużą, na którą można wspinać się od zewnątrz. Niestety aktualnie ogrodzony, co prawda tylko prowizorycznie, ale nadal ciężko się przedrzeć. Jeśli jednak postanowisz spróbować, uważaj! Tam było kilka wypadków z udziałem turystów spadających z murów.

843 – ta pagoda dostępna jest tylko “z ziemi” i nie można już się na nią wspinać. Mimo to jest bardzo ciekawa architektonicznie i nie spotkaliśmy tam żywej duszy! Warto zobaczyć.

Bagan Birma

Let Put Kan – nigdy nie naszukałam się tak jednego miejsca podczas swoich podróży, jak tej pagody! Zakopaliśmy się skuterem w piachu, bo większość dróg w Baganie to zwyczajnie ścieżki wydeptane mniej lub bardziej. Koniec końców wydaje mi się, że wysiłek nie był opłacalny, bo była tak samo piękna jak wszystkie inne.

Bagan Birma

Nasza Pagoda – mała pagoda, która nie ma żadnej nazwy. Pokazał nam ją lokalny artysta, malarz. Tamtego dnia była otwarta (schody były dostępne) jednak już nazajutrz czekał tam urzędnik, który pilnował, aby żaden turysta nie przedostał się na górę. Prawdopodobnie niedługo powstanie tam krata. Bagan Birma

Bagan Birma

To tylko przykłady wspaniałych miejsc i widoków, jakie możesz zobaczyć w Baganie, a jestem pewna, że moje umiejętności fotograficzne i tak nie oddały piękna tego miejsca. Musicie sami pojechać i zobaczyć!

Jeśli o czymś zapomniałam w tym tekście, koniecznie daj mi znać w komentarzu.