Aztec for fall

Wrzesień 21, 2012 45 komentarzy

Estetyczne, dobrze zrobione zdjęcia, nawet niekoniecznie przez profesjonalnego fotografa potrafią poprawić humor każdej blogerce. Podobnie z resztą jak kilka mile spędzonych dni w Krakowie. Wróciłam z masą pozytywnej energii i toną pomysłów. Nawet poprawka, z którą muszę zmierzyć się jeszcze raz, nie wydaje się już straszna. Ostatecznie sama wybrałam sobie wymagające studia, więc nie mogę liczyć na to, że pozytywne oceny w indeksie spadną mi z nieba. Mam nadzieję, że wszyscy, mając na myśli mój rocznik, jakoś to przetrwamy. 😉
Jak już wspomniałam, tej jesieni nie mam zamiaru pożegnać się z azteckim wzorem. Na dobry początek wybrałam sukienką od Sugarlips, która doskonale sprawdzi się w chłodniejsze dni. Dzięki haftowanemu gorsetowi pięknie podkreśla talię. Jak Wam się podoba?

ENG:
I’ve spend a few days in Cracow lately and now I’m back and full of positive energy. We took some great pictures and I’m so happy for it, you couldn’t imagine. Simple stuff like good pictures can make a blogger smile.
This fall I’m not gonna say goodbye to my beloved aztec print. The first item in the autumn wardrobe is the Sugarlips dress, perfect for sunny but chilly days. I love it’s printed corset, which emphasizes the waits brilliantly. I’m sure I will wear it over and over again! 

sukienka/dress – Sugarlips (here)
balerinki/flats – H&M
torebka/purse – second hand
biżuteria/jewelry – no name 

Like, please!