Azja czy Karaiby – co wybrać na pierwszą daleką podróż?

Listopad 29, 2018 5 komentarzy

Europejskie lato odeszło w zapomnienie. Niektórzy z nas myślą już o Bożym Narodzeniu, prezentach i ozdobach choinkowych, inni natomiast kombinują skąd tu zaczerpnąć trochę słoneczka. Ja oczywiście zaliczam się do tej drugiej grupy, a w Wigilię planuję pić Mojito w Meksyku i zajadać się tacos. Ale żyjemy w kraju, gdzie zima trwa pół roku więc wielbiciele podróży, którzy nie mają zamiaru odpuszczać świąt i lepienia bałwana też już pewnie zastanawiają się, gdzie wybrać się na zimowy urlop. W końcu lato to nie pora roku, tylko destynacja!

Pytania o podróż do Azji, najlepszy czas na wakacje czy też moje ulubione miejsca są najczęściej zadawanymi przez czytelników mojego bloga. Azja Południowo-Wschodnia i właśnie Karaiby to dwa najczęściej wybierane przez Was kierunki na zimowe wakacje. Jeśli chodzi o Azję – odwiedziłam do tej pory 7 krajów i 15 różnych wysp, dlatego mam mniej więcej pojęcie gdzie można się wybrać, żeby fajnie spędzić czas. Na W obu przypadkach można liczyć na okazje cenowe w pożądanym przez nas okresie i wspaniałą pogodę. Na co warto postawić? Gdzie łatwiej jest zorganizować wyjazd?

Koszty wycieczki lub przelotów

Jak to ze wszystkimi wyjazdami – wiele zależy od tego, czy planujesz wybrać się na wakacje na własną rękę, czy wolisz lecieć na zorganizowane wczasy z biurem podróży. Jeśli chodzi o “gotową” wycieczkę, to najlepszym pomysłem byłoby polować na last minute, jeśli tylko masz taką możliwość. Jeśli nie – cenowo najkorzystniej wypadnie pewnie Tajlandia. Ja nigdy nie podróżowałam w egzotyczne kierunki z biurem podróży, więc nie mogę nic polecić, ale wiem, że w tej chwili wycieczka last minute na 8 dni na Bali ze śniadaniem to koszt około 6 tysięcy złotych za osobę. Moim zdaniem to dość sporo i uważam, że na własną rękę da się zorganizować wyjazd dużo taniej. Podobnie sprawa ma się z Karaibami, chociaż na mniej popularne wyspy ciężko dostać się na własną rękę. Wiosną poleciałyśmy z Aniamaluje na Gwadelupę za 1700 zł w dwie strony. To była super cena! Zawsze będę zwolenniczką polowania na tanie bilety! Jeśli chodzi o Azję Południowo – Wschodnią z pewnością najtańszy bilet dorwiesz do Tajlandii lub Wietnamu, a jeśli marzą Ci się jednak Karaiby – Dominikana prawdopodobnie będzie najkorzystniejsza cenowo. Genialnie jeśli masz możliwość wykupienia wycieczki z Niemiec – na Karaiby można polecieć w opcji all in za 700 euro!

Paszport czy dowód?

Podobno nie ma głupich pytań, ale za to istnieją głupie odpowiedzi. Na forum facebookowym “Polacy w Tajlandii” niejednokrotnie widziałam pytanie, czy do Tajlandii można przylecieć na dowód. Otóż nie, trzeba mieć paszport. Jeśli nie masz paszportu i nie zdążysz go wyrobić, poszukaj biletów na karaibskie wyspy będące terytorium zamorskim Unii Europejskiej. Na przykład na francuską Gwadelupę czy Martynikę możesz przylecieć tylko z dowodem osobistym (wydanym w kraju należącym do Unii Europejskiej).

Co z noclegiem?

Często pytacie mnie, w jakich krajach warto wybrać hotel, a gdzie lepiej szukać apartamentów na airbnb czy bookingu. A może couch surfing? Tego ostatniego… nigdy nie próbowałam! Mam za małe mieszkanie w Warszawie, żeby zaprosić do siebie zupełnie obcych ludzi. Podróżując najczęściej wybieram mieszkanie z airbnb lub dobrą ofertę z bookingu. Polecam 107 zł na pierwszy nocleg. Zarejestruj się teraz i zostaw sobie zniżkę na później, może się przydać!

Ceny na miejscu

Rozstrzał cenowy jest ogromny, bo każde miejsce tak naprawdę rządzi się swoimi prawami i tak jak nie da się jednoznacznie powiedzieć, czy bardziej spodoba Ci się w Azji, czy na Karaibach, tak samo nie można powiedzieć jednym słowem, gdzie będzie taniej, bo zależy co do czego porównasz. W ogólnym ujęciu wyspy na Karaibach o których ja mam jakieś tam blade pojęcie są droższe od krajów w Azji, jakie polecam na wakacje. Przykładowo ceny w sklepach i restauracjach na Gwadelupie porównywalne są do cen w Paryżu, który tanim miastem nie jest. Więcej na ten temat przeczytasz we wpisie Basi Szmydt ile kosztuje jedzenie na Gwadelupie. Jeśli natomiast chodzi o Azję Południowo – Wschodnią, to Tajlandia, Birma, Laos, Kambodża czy nawet Indonezja to wszystko są kraje w których ceny jedzenia czy hoteli są nadal niższe niż w Polsce i gdzie, jeśli oczywiście nie wymagasz luksusów, pobyt będzie zdecydowanie tańszy niż gdziekolwiek na Karaibach. Jeśli chcesz znać szczegóły zapoznaj się z moim wpisem ceny jedzenia w Tajlandii. Podsumowując – jeśli jedziesz na własną rękę i chcesz podróżować jak najtaniej, zdecydowanie postaw na Azję.

Kiedy sezon?

W obu przypadkach można śmiało powiedzieć, że najlepszy czas na odwiedzenie tych miejsc jest wtedy, kiedy u nas już pizga złem. Zawsze jest jednak jakieś ale! Koniecznie sprawdź konkretne interesujące Cię miejsce pod tym kątem, bo może okaże się, że trafisz na środek sezonu monsunowego na Bali i jedyne co zobaczysz, to deszcz. Ogarnianie pogody to podstawowa sprawa, pamiętaj jednak, by nie sugerować się np. pogodą w iphonie, która zawsze pokazywała deszcz w Tajlandii tylko dlatego, że tam często pada w nocy lub krótko w ciągu dnia, a zupełnie nie przeszkadza to w przeżyciu wyjazdu życia.

Czy jest bezpiecznie?

Jeśli wybierasz się w podróż z dzieckiem, jedź na którąś z karaibskich wysp. Zazwyczaj nie ma tam niebezpiecznych zwierząt, nie szaleją żadne choróbska a ludzie są raczej przyjaźni dzieciom. Ja natomiast podróżuję z mężem lub z koleżanką, więc trochę inaczej patrzę na świat. Nie czułam się bezpiecznie po zmroku na Gwadelupie. Nie czułam się tam bezpiecznie nawet w dzień w bocznych ulicach miasta. Podobne opinie słyszałam o Martynice i nawet o Dominikanie. Samotne europejki zwracają uwagę localsów, którzy lubią pogwizdzać, posyczeć i połazić za kobietami. Mnie takie sytuacje nie odpowiadają. Zarówno w Tajlandii, Malezji, Indonezji, Kambodży czy Wietnamie, mimo braku pojęcia o BHP, mimo szalonych dróg i węży wesoło pełzających po chodnikach, czułam się o niebo bezpieczniej, bo nikt mnie w taki sposób nie zaczepiał. Takie jest moje zdanie, masz prawo się z nim nie zgadzać, ale jednak połoudniowo-wschodni Azjaci okazują kobietom dużo większy szacunek.

Szczepienia

Przed półroczną podróżą po Azji zrobiłam całą serię szczepień, bo nie wiedziałam co zastanę na miejscu ani gdzie mnie nogi poniosą. Dziś polecam Wam szczególnie mieć aktualne szczepienia: WZW A i B, błonicę z tężcem i dur brzuszny. Możesz też rozważyć wściekliznę (ja nie miałam i trochę żałuję). Te szczepionki, mimo że nie są obowiązkowe np. przy wjeździe do Tajlandii, warto zawsze mieć zrobione, na wszelki wypadek podróżując w tropikach. Przed podróżą na Gwadelupę nie szczepiłam się wcale, ale WZW mam nadal aktualne.

Tematyka jest zbyt ogólna, by móc Ci pomóc bardziej, ale mam nadzieję, że ten wpis przynajmniej przybliży Cię do podjęcia decyzji i Twoja pierwsza egzotyczna podróż będzie niezapomniana. Być może zakochasz się na zawsze w kierunku, jaki wybierzesz a wtedy każdą zimę zapragniesz spędzać w tych rejonach poznając coraz to nowe, rajskie zakamarki. Tymczasem jeśli masz chwilę zajrzyj jeszcze do kilku wpisów, które być może przekonają Cię do wyboru świetnego kierunku!

Wakacje w Malezji – czy warto i gdzie warto?

5 rzeczy, którymi zaskoczyła mnie Gwadelupa

O czym musisz wiedzieć, zanim przylecisz na Gwadelupę