4 książki które musisz przeczytać przed następnymi porządkami

Czerwiec 6, 2018 No Comment

 

Trochę za sprawą wiosny, a trochę w wyniku zmęczenia umysłu wiecznym bałaganem, postanowiłam zabrać się za porządki w naszym domu. Nauczona wieloma podejściami do minimalizmu (już wiem, że minimalistki ze mnie nigdy nie będzie) postanowiłam zabrać się do sprzątania powoli i metodycznie. Przypomniałam sobie jak cieszyło mnie nasze mieszkanie, kiedy było prawie puste i nie do końca umeblowane. Może to wydawać się dziwne, ale w pozbawionej gratów przestrzeni mój umysł oddychał pełną piersią. Metodą małych kroków planuję ten ład przywrócić. Podzielę się z Wami kilkoma książkami, które zawsze pomagają mi zmotywować się do ułożenia swojej przestrzeni życiowej i do wiosennych porządków!

Lekcje Madame Chic

Dostałam ją w spadku po @wantataste, która wyprowadzała się do Australii i zgodnie z nurtem przedstawionym w dan-sha-ri (info niżej) pozbywała się rzeczy. Ta lekka lektura jest nie tyle o sprzątaniu, co o stylu życia ogólnie. Autorka opowiada o tym, dlaczego warto mieć małą garderobę, używać najlepszej jakości przedmiotów, jeść zdrowe produkty, dbać o swoje ciało i mieć porządek w domu. Zachęca do wyrobienia sobie nawyków życia dobrym, jakościowym życiem. Po zastanowieniu myślę, że to właśnie ta książka dała mi najwięcej motywacji, takiej ogólnej, codziennej i cieszę się, że nie puściłam jej w świat, bo będę mogła do niej wrócić. A ja niezwykle rzadko wracam do książek. Nie powiem Wam nic więcej, bo byłoby to przepisywanie treści. Bardzo dużo osób pozbywa się książek w internecie, więc moja rada: poszukajcie jej na olx i zapytajcie na lokalnych grupach sprzedażowych, swego czasu był na nią hype, więc pewnie ktoś się będzie chciał pozbyć za jakieś grosze.

Sztuka Prostoty

Druga pozycja, której się nie pozbyłam i która na pewno zostanie ze mną na dłużej, Sztuka Prostoty autorstwa Dominique Loreau. Traktuje bardziej o minimalizmie we wnętrzach i porządku w przestrzeni domowej. Uczy jak uczynić swoje życie pełniejszym przez NIE otaczanie się przedmiotami. Przedstawia rzeczy proste jako bardziej wartościowe. Cóż mogę więcej powiedzieć, trzeba przeczytać samemu! Kiedyś napisałam pod jej wpływem krótki tekst, który dzisiaj uważam za beznadziejny i nic nie wnoszący, ale jeśli chcecie to przeczytacie go tutaj.

Chcieć mniej

Do tej książki sięgnęłam, przyznaję się bez bicia, głównie dlatego że jej autorka jest blogerką i prowadzi bloga Simplicite więc kojarzyłam okładkę z Internetu. Chcieć mniej to mądra, lekko napisana książka poradnikowa, która zawiera nie tylko motywujące, inspirujące do działania myśli, ale i fakty poparte badaniami. Może nie dowiecie się czegoś zupełnie nowego, co natychmiastowo zmieni Wasze życie, ale czasem warto przypomnieć sobie nawet oczywiste prawdy i wartości.

DAN-SHA-RI

Zupełnie inna książka o sprzątaniu. Japońska autorka tłumaczy, jak zamiast porządkować bałagan, zwyczajnie się go pozbyć. To najtrudniejsza z trzech pozycji, ciężko się ją czyta, ale jeśli wprowadzimy w życie (przynajmniej po trochu) rygorystyczne zasady, będziemy zadowoleni z efektów. Wydaje mi się, że na tym etapie niezadowolenia z przestrzeni życiowej w jakim się obecnie znajduję, ta pozycja jest w 100% dla mnie. Wolę skupić się na wyrzucaniu, sprzedawaniu i oddawaniu rzeczy, żeby później mieć mniej do sprzątania. Mam nadzieję, że dzięki temu odzyskam wewnętrzną i zewnętrzną przestrzeń. Czego mi w tej pozycji brakuje? Dużo tu lania wody, a mało praktycznych wskazówek. Nie nadaje się na początek naszej drogi do uprzątnięcia życia, jest bardziej dla zaawansowanych. Język jest niby prosty, ale miejscami umysł się wyłącza, jak przy czytaniu instrukcji obsługi auta (czy ktoś to kiedykolwiek przeczytał?).

Czytacie tego typu książki, żeby się zmotywować? Co możecie mi polecić?