Month: Czerwiec,2011

Warsaw fashion street

Warsaw fashion street

Czerwiec 28, 2011 45 komentarzy
W piętek wyjeżdżam do Pragi, więc nie sądzę, żeby pojawiła się jakaś nowa nota do czasu mojego powrotu. Dzisiaj będzie krótko i na temat, bo jeszcze nawet nie zaczęłam nic czytać do jutrzejszego egzaminu. Zdjęcia były robione telefonem, przez moją Oleńkę, podczas pokazów warsaw fashion street. Niestety nie miałyśmy możliwości zrobić zdjęć modelkom i modelom. Eng:I’m […]
Dziś bardzo zwyczajnie

Dziś bardzo zwyczajnie

Czerwiec 25, 2011 39 komentarzy
Postanowiłam przetestować nowy łup, pochodzący z wyprzedaży Vero Mody. Niestety, muszę przyznać, że “jedwabna” bluzeczka nie nadaje się na upały i nie jest ani w połowie tak przewiewna, na jaką wyglądała. No ale bywa i tak. Poza tym wróciłam do warszawy, jako, że kobieta zmienną jest i zdążyłam już poszaleć z moimi <3 w PKP […]
park fontann, warszawa

park fontann, warszawa

Czerwiec 22, 2011 46 komentarzy
Nie jestem w nastroju do pisania. Siedzę przed laptopem i zajadam się lodami Grycana. Zostawiłam miliony w sklepach, z powodu durnych wyprzedaży 🙂 na szczęście to były akurat miliony mojej mamy. Dzisiejsza stylizacja, a właściwie stylizacja sprzed paru dni powstała przed spacerem z Panną Karoliną do parku fontann. Szczerze mówiąc, miałyśmy dość zanim tam doszłyśmy. […]
Fields

Fields

Czerwiec 20, 2011 24 komentarze
Wróciłam na tydzień do mojego miasteczka. Przyda mi się parę dni odpoczynku przed ostatnim egzaminem. Nie wiem czemu, ale mam przeczucie, że Felek nam dowali. Nigdy nas nie lubił. Dziwne, bo moim zdaniem nasz rocznik jest bardzo udany. Przy takiej ilości studentów nie spodziewałam się takiej integracji. Po pierwszym roku studiów jestem w 100% zadowolona, […]
maksymalnie maxi.

maksymalnie maxi.

Czerwiec 18, 2011 48 komentarzy
Po bacznej obserwacji mojej przyjaciółki, która jak szalona kupuje sukienki do ziemi, postanowiłam zaryzykować. Nigdy nie powiedziałabym, że zdecyduję się na taką długość. To chyba tylko przez moją Annę, jakoś się przyzwyczaiłam i sprawiłam sobie tę oto sztukę 😛 Nie ukrywam, że wyprzedaż też miała na to swój wpływ. Zapłaciłam za nią magiczne 40zł 🙂 […]
Różowiutka

Różowiutka

Czerwiec 15, 2011 21 komentarzy
Po 4 godzinach snu dziennie przez tydzień nie zobaczycie moich zdjęć przez najbliższe 2 miesiące chyba 😛 Dobrze, że zrobiłam zdjęcia na zapas 😉 wyglądam jak pogromca wampirów. Ale do końca sesji zostały mi dwa egzaminy. Można powiedzieć, że jestem bliżej niż dalej. Trzymajcie dalej kciuki.  Sukieneczkę kupiłam szukając z mamą butów. Oczywiście wzbogaciłam się […]
×